Japończycy wkładają całą energię
by oszczędzać na paliwie.

By Anthony Faiola
Washington Post Foreign Service
Thursday, February 16, 2006
http://www.washingtonpost.com/

KAMIITA, Japonia

Kiedy japoński rząd wypowiedział narodową wojnę wzrastającym cenom energii tej zimy, nikt nie wziął sobie tego wezwania do serca bardziej niż to małe rolnicze miasteczko w mglistych górach zachodniej Japonii.

By zaoszczędzić na energii, lokalni urzędnicy wyłączyli ogrzewanie w ratuszu, pozostawiając siebie i 100 pracowników bez wytchnienia od bliskich zeru temperatur. W czasie ostatnich mroźnych poranków rzędy biurek były pełne pracowników okrytych kurtkami i wełnianymi kocami i trzymających w rękach termosy z gorącą herbatą. Żeby oszczędzić użycie benzyny większość z 13000 mieszkańców ściśle przestrzega narodowego zewu, by wyłączać silniki samochodów podczas krótkiego postoju i jazdy na jałowym biegu, a szczególnie podczas zatrzymywania na czerwonych światłach.

Takao Iwase, zachrypnięty dyrektor administracyjny Kamiita, dołączył do innych miejscowych w wyłączaniu ogrzewania w domu - pozostawiając swej rodzinie szybkie przejście z gorących nocnych kąpieli (w Japonii są do domów doprowadzone gorące źródła, w których Japończycy zażywają kąpieli - przyp. tłum.) do ciepłych pościeli na ich tradycyjnych matach. "W ratuszu oszczędzamy [400 PLN] na dzień dzięki wyłączeniu ogrzewania" - mówi dumnie Iwase ubrany wewnątrz swego biura w cztery warstwy ubrania i płaszcz - "ale nie uznajemy już tego tylko za kwestię ekonomiczną. Japonia nie posiada naturalnych surowców, dlatego oszczędzanie na energii stało się naszym narodowym obowiązkiem".

Podczas gdy prezydent Bush wzywa Amerykanów do zerwania z uzależnieniem od ropy naftowej i zwiększenia wydajności w użytkowaniu energii, prawdopodobnie nikt nie jest lepszym przykładem niż energooszczędni Japończycy.

Z drugą na świecie największą gospodarką i całkowitym brakiem krajowych źródeł kopalnianych paliw, Japonia, zdaniem ekspertów, miała niewielki wybór jak wysoką wydajność energetyczną zamienić w formę sztuki. Przez lata Japonia ogromnie zdywersyfikowała swoje źródła energii stając się krajem znacznie bardziej niezależnym od ropy, a jednocześnie krajem ceniącym oszczędzanie.

Decyzja władz Kamiita by wyłączyć ogrzewanie - która przykuła uwagę narodowych mediów - zapadła po narodowej kampanii "gorący biznes" sugerującej tysiącom biur prywatnych i rządowych ustawienie termostatów tej zimy na nie więcej niż 20st.C, przy jednoczesnym zachęcaniu pracowników do noszenia swetrów i kurtek w pracy. Jeśli brzmi to jak dowcip, to rozważ dane z podobnej kampanii "zimny biznes" zapoczątkowanej przez rząd premiera Junichiro Koizumi minionego lata. Koncerny takie jak Toyota, Hitachi, Isuzu, Sharp i inne poprosiły każdego, od członka zarządu po zwykłego pracownika o ściągnięcie swych ulubionych krawatów i marynarek, podczas gdy urządzenia klimatyzacyjne były ustawione na nie zimniej niż 28st.C. Zgodnie z danymi Tokyo Electric Power Co, w samym tylko Tokyo od czerwca do sierpnia dzięki kampanii zaoszczędzono 70 milionów kilowatogodzin energii - wystarczająco do zasilania ćwierćmilionowego miasta przez miesiąc.

Pojazdy o niskiej emisji spalin, włączając coraz bardziej popularne hybrydy takie jak Toyota Prius, które niedawno trafiły również do USA - już teraz liczą 11 milionów egzemplarzy, czyli 21 procent wszystkich samochodów na japońskich drogach. W całym Tokyo, największej metropolii na świecie z populacją wielkości populacji Kalifornii (około 13mln ludzi - przyp. tłum.), "inteligentne maszyny" od bramek-kasowników w metrze po windy w budynkach - wyłączają się kiedy nie są używane.

Rząd ustalił nowe rygorystyczne cele oszczędzania energii dla 18 rodzajów elektroniki dla biznesu i konsumentów. Domowe i biurowe urządzenia klimatyzacyjne na przykład, muszą zostać przeprojektowane tak, aby zużywały 63% energii mniej do 2008 roku. Cele te roznieciły złoty ruch wśród producentów elektroniki, którzy sprzedają rekordowe ilości energooszczędnych - lecz droższych - produktów.

Kosztująca 225$ drukarka Canon Pixus MP500 używająca 60% mniej energii niż inne modele drukarek tej firmy stała się najlepiej sprzedającym produktem na rynku drukarek, niezależnie od różnorodnych, tańszych produktów dostępnych na rynku. Matsushita, właściciel Panasonic i innych japońskich marek sprzedaje za 600$ energooszczędną lampę montowaną na suficie, która dumnie obwieszcza jej użytkownikom: "Oszczędzasz 10% na elektryczności". W zeszłym roku koncern wszedł na rynek budowlany i teraz buduje podmiejskie "eko-domy" w pełni wyposażone w energooszczędne gadżety i panele słoneczne, które mogą w sumie oszczędzić 65% z przeciętnego japońskiego rachunku za elektryczność wynoszącego 180$ na miesiąc.

Dla niektórych produktów może to zająć lata, zanim oszczędności na energii zrównoważą początkowe wydatki. Dlatego eksperci są zdania, że boom mający tu miejsce nie rozpocznie się w innych krajach, dopóki ceny nie spadną. Jednak badania opinii publicznej pokazują, że ponad trzy czwarte Japończyków traktuje oszczędzanie energii jako swoją własną odpowiedzialność, dlatego wiele osób tu nie waha się wydawać pieniądze.

To wszystko składa się na fakt, że zużycie energii w Japonii na jedną osobę jest o połowę niższe niż w USA. Gorączka oszczędzania porwała naród po przyjęciu napisanego w 1997 roku w Japonii Kyoto Protocol (Protokołu z Kioto), który ma na celu redukcję gazów cieplarnianych. USA nie ratyfikowały umowy.

Jednak japońska transformacja sięga, zdaniem ekspertów, wcześniej niż do paktu z Kioto - i ma korzenie bardziej w ekonomii niż ochronie środowiska.

Po kryzysie paliwowym z 1970 roku, Japonia "wpadła w panikę. Nie mamy własnych zasobów ropy i jesteśmy całkowicie zależni od importu" - powiedział Takako Nakamura, urzędnik Biura Globalnej Ochrony Środowiska przy japońskim Ministerstwie Ochrony Środowiska. "Ta słabość zmieniła sposób w jaki zaczęliśmy patrzeć na energię".

Kraj przedsięwziął duży wysiłek, by uniezależnić się od ropy. Japonia importuje teraz 16% mniej ropy niż importowała w 1973 roku, mimo, że gospodarka podwoiła się. Miliardy dolarów zostały zainwestowane w przekształcenie elektrowni i generatorów prądu opartych na ropie na zasilane przez gaz ziemny, węgiel, energię atomową lub paliwa alternatywne. Dla przykładu, Japonia produkuje w tym momencie 48% światowej produkcji elektryczności pochodzącej z energii słonecznej - w porównaniu do 15% w USA.

W tym samym czasie japońskie koncerny dramatycznie zredukowały użycie ropy. Nippon Steel, największy krajowy producent stali, od 1974 roku zredukował swą zależność od ropy o 85%.

Ropa została zastąpiona częściowo przez węgiel, tańsze i bardziej dostępne paliwo kopalniane. Krytycy jednak mówią, że zależność od węgla lub gazu ziemnego pozostaje jedynie tymczasowym rozwiązaniem, szczególnie że ceny tych towarów wrosły w ostatnich latach wraz z cenami ropy.

To zmusza japońskie firmy do coraz większego skupiania się na wysokiej wydajności i alternatywnej energii. Pięć z dziesięciu fabryk Nippon Steel w elektrowniach oprócz węgla opalają również zużytymi oponami i recyklowalnymi plastikami, takimi jak stare plastikowe siatki na zakupy i butelki. Pobudzony przez Protokół z Kyoto, japoński przemysł hutniczy stworzył znaczne unowocześnienia w swych fabrykach. Według Japońskiego Konsorcjum Stali, fabryki mogą teraz produkować tonę stali używając do tego 20% paliwa mniej niż amerykańscy producenci stali i 50% mniej od tych sytuowanych w Chinach.

Niektóre gałęzie przemysłu poszły nawet dalej. Przemysł papierowy używa energii alternatywnych i opartych na spalaniu śmieci do uzyskania 38% potrzebnej mocy.

Jesteśmy świadomi, że ochrona środowiska to bardzo ważny temat, ale pod względem ekonomicznym to się u nas także sprawdza" - powiedział Hiroshi Nakashima, szef działu administracji Nippon Steel. "Udoskonalona wydajność energetyczna oznacza, że potrzebujemy kupować mniej ropy naftowej, a to oszczędza pieniądze. W przeciwnym wypadku nigdy byśmy się na to nie zdecydowali".

Ale oszczędzanie energii ma także swe wady. Na przykład w zimnym ratuszu miejskim w Kamiita, coraz więcej pracowników przychodzi do biura nosząc maski chirurgiczne na twarzy (w Japonii ludzie są tak uprzejmi, że starają się nie zrażać na wzajem; stąd dobry zwyczaj, że jeśli ktoś jest chory, zakłada na twarz maskę chirurgiczną, aby nie rozsiewać zarazków - przyp. tłum.) i biorąc profilaktyczne lekarstwa, by chronić się przed zimowymi chorobami. Ale to los który sami dla siebie wybrali - ogromna większość pracowników zgodziła się w ankiecie, że ogrzewanie powinno być odcięte celem oszczędzenia energii.

"Myślę, że podążamy właściwą drogą" - powiedział Masaki Iuchi, 34-letni hycel z miasta. "Jednak nie zawsze jest to droga komfortowa".

Do powstania tego raportu przyczynili się również: specjalny korespondent z Kamiita - Akiko Yamamoto i badacz Robert Thomason z Waszyngtonu.

Translation by Perun
perun@macierz.org.pl

 
Nasza gazeta:


Najnowszy numer pisma MACIERZ! 24 strony A4! Więcej
 
 
Przeczytaj:



Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do nowego działu na naszej stronie poświęconemu Usui ReiKi Ryoho Gakkai.

Usui ReiKi Kompendium wiedzy o systemie Usui ReiKi

1º DAI-ROKU-TOU (Wielki Szósty Poziom) Zarys metody i programu stopnia podstawowego Dai Roku Tou systemu Usui Reiki.



13 lat świra. W połowie polskich szpitali tylko co trzeci pacjent był informowany, dlaczego został przymusowo zatrzymany, oraz w jaki sposób będzie leczony. 74 proc. dokumantacji lekarskich było niekompletnych. Tylko 8 z 209 skontrolowanych pacjentów było informowanych o skutkach ubocznych podawanych im leków.

Pobierz Raport NIK o wynikach kontroli funkcjonowania opieki psychiatrycznej, ze szczególnym uwzględnieniem opieki stacjonarnej (plik PDF)
 
 
Polecamy:

"AN INCONVENIENT TRUTH (Niewygodna Prawda)". Zachęcamy do obejrzenia filmu poruszającego problematykę globalnego ocieplenia. Film jest wykładem na temat katastrofy ekologicznej naszej planety. Prowadzi go Al Gore. Obraz ukazuje dramatyczną sytuację efektu cieplarnianego na naszej Ziemi. Film dostępny na DVD. Więcej na ten temat znajdziesz na stronie http://www.climatecrisis.org/.


 
Zapisz się na listę subskrypcyjną
jeśli chcesz otrzymywać informacje.
Licznik odwiedzin: 113760
Ostatnia aktualizacja strony:
16-09-2008, 07:31:35
 
© 2006 by Stowarzyszenie MACIERZ. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie jakichkolwiek materiałów
zawartych na stronie bez zgody jej autorów jest ZABRONIONE. Kontakt: macierz@macierz.org.pl. Web Design by Slaw