Stowarzyszenie Macierz

Stowarzyszenie MACIERZ powstało jako organizacja zajmująca się ochroną Praw Człowieka, ekologią, promocją zdrowego odżywiania i funkcjonowania, działalnością charytatywną w różnych dziedzinach życia.

Ilość wejść: 2610


ŚWIĘTY KORAN - Objawienie Boga - część II

Święty Koran 

Sura 13 - 36 


 

13. Surah ar-Ra'd
[GRZMOT, objawiona w Medynie]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.


1. A. L. M. R.
Te są znaki Koranu; nauka, którą z nieba przyjąłeś, jest prawdziwa; tymczasem większa część ludzi, nie wierzy w nią.
2. Bóg zawiesił niebiosa bez widocznych kolumn i osiadł na tronie swoim; On rozkazał słońcu i księżycowi, aby odbywały bieg swój; wszystkie ciała niebieskie przebiegają drogi, które im wykreślił, On rządzi światem. On wam okazuje dziwy niezliczone, abyście wierzyli w zmartwychwstanie i dzień ostateczny.
3. On to rozciągnął ziemię, wzniósł góry, potworzył rzeki, dał niezliczone owoce. On stworzył mężczyznę i niewiastę, On sprawuje, iż dzień po nocy następuje. Cuda te są dostatecznemi dowodami dla myślących i wierzących.
4. Ziemia za każdym krokiem wystawia nowy widok: tu ogrody, ozdobione winogronami i jarzynami, tam rosną, palmy w jednym krzaku i z osobna; wszystkie owoce jednaką wodą, zraszane różnią się jednak w dobroci; tak okazuję dowody potęgi mojej tym którzy rozumieją.
5. Jeżeli w twem niedowiarstwie zadziwiasz się tem wszystkiem, jakież byłoby twoje podziwienie, gdyby one mówić zaczęły. Czy to być może, iż proch ciała naszego stanie się na nowo istotą żyjącą.
6. Oni nie wierzą, w Boga, szyje ich będą obciążone łańcuchami, i na wieki staną, się pastwą płomieni.
7. Oni więcej będą pobudzać do przyśpieszenia Jego kar, niżeli dobrodziejstw; podobne przykłady zdarzały się przed nimi, ale jeżeli Bóg pobłażający jest dla występnych, jest razem straszny w swem karaniu.
8. Czy jaki znak Boży, pytają, niewierni, odróżnia Proroka od innych? Twoim obowiązkiem jest przepowiadanie wiary; każdy naród miał swego przewodnika.
9. Wiadomem jest Bogu, co niewiasta nosi w swem łonie, jaki powinien być czas przebywania w jej łonie niemowlęcia, i ile ma się narodzić, wszystko dzieje się z Jego wiadomością.
10. Wszystkie tajemnice odkryte są dla Jego oczu. On jest Największy i Najwyższy.
11. Czy kto rozmawia w skrytości, czy jawnie; czy się okrywa ciemnościami nocy, czy czyni wśród dnia białego, wszystko zarówno jest Jemu wiadomem.
12. Każdemu człowiekowi towarzyszą Aniołowie, którzy się ciągle zmieniają. Bóg przeznaczył ich aby strzegli jego bezpieczeństwa, Bóg tylko wtenczas odejmuje swa łaskę, kiedy człowiek staje się przewrotnym; gdy On zechce ukarać, nic nie będzie mogło mocy Jego wstrzymać, bo nie ma ratunku przed Jego potęgą.
13. Z Jego to rozkazu błyskawice błyskają, pioruny biją, przed waszemi oczami, by natchnąć was czcią i bojaźnią, On wznosi obłoki napełnione deszczem.
14. Grzmoty głoszą Jego chwałę; Aniołowie drżą w Jego obecności. On ciska pioruny w oznaczone ofiary; ludzie rozprawiają o Bogu, a On jest mocny i potężny.
15. On jest przedmiotem czci prawdziwej, ci którzy innych wyznawają, Bogów, nie będą wysłuchani. Podobni są wędrownikowi, który spragniony wyciąga ręce do wody, której nie może dostać; modły niewiernych giną w ciemności błędu.
16. Wszystko co jest na niebie i ziemi, oddaje Wszechmocnemu dobrowolny lub przymuszony hołd. Cienie wieczorne i poranne, cześć Mu oddają.
17. Gdy pytać będą, kto jest Największym Panem nieba i ziemi, odpowiedz: Bóg nim jest; czyż zapomnicie o Nim, a szukać będziecie niedołężnych opiekunów, którzy ani sobie, ani nikomu szkodzić ani pomóc nie mogą? Czyż ślepych porównywać będziecie z widzącym, a ciemność z światłem? Bóstwa wasze zmyślone, czyż utworzyły istoty podobne Boskim? Powiedz im: Świat cały jest Jego dziełem; On jest jedynym Bogiem, wszystko poddanem jest Jego woli.
18. On spuszcza deszcz z nieba, a potoki płynące unoszą w swych korytach, lub na powierzchni płynącą pianę. Taką jest także piana kruszcu, który człowiek dla swego użytku w piecach przetapia. Tak Bóg wystawia naukę, z prawdy i nicości. Piana wkrótce zginie, a co jest użytecznem pozostanie; tak Bóg podaje swoje przypowieści. Poddani woli Jego osiągną najwyższe dobro; lecz nieposłuszni, chociażby posiadali skarby większe od tych jakie w sobie ziemia zawiera, nie będą mogli wykupić się od mąk im przeznaczonych. Piekło będzie ich mieszkaniem, na łożu boleści zostaną złożeni.
19 Ten, który wie iż Bóg zesłał tobie z nieba prawdę, czyż podobny będzie ślepemu? Mądry otworzy swe oczy.
20. Cl którzy są powolni przykazaniom Boskim, nie gwałcą Jego przymierza.
21. Ci którzy jednoczą to, co mu się podobało, aby było zjednoczonem; którzy boją się Boga, i rachunku który Mu zdadzą.
22. Cl których nadzieja oglądania Boga, czyni stałemi w przeciwnościach, dają na jałmużnę część dóbr które im udzieliłem, i którzy grzechy swe gładzą dobremi uczynkami; w raju mieszkać będą.
23. Oni będą wprowadzeni do ogrodów Edenu; ojcowie,żony i dzieci ich, jeśli byli sprawiedliwi, toż samo osiągną. Tam ich nawiedzą Aniołowie, którzy przez wszystkie podwoje wchodzić będą.
24. Pokój niech będzie z wami, rzekną do nich; wyście byli cierpliwi, cieszcie się z szczęścia, na które zasłużyliście waszą wytrwałością.
25. Ci, którzy gwałcą wyroki Boskie; którzy rozdzielają, co On zjednoczył; którzy rozsiewają na ziemi zepsucie; pogrążeni zostaną w piekle, i przekleństwem okryci będą.
26. Bóg powiększa lub umniejsza swych względów, podług swej woli. Niewierni oddają się rozkoszom życia tego, lecz jakże one są nikczemne, w porównaniu z wieczną szczęśliwością.
27. Poselstwo jego, mówią niewierni, jestże poprzedzone jakim znakiem niebieskim? Bóg kogo zechce zaślepi, a oświeca tych, którzy się upamiętają.
28. Myśl o Bogu sprawi pokój w duszach wiernych. Czyż pamięć nie jest pokojem dla serca? Wierni, którzy czynili dobrze, osiągną błogosławieństwo.
29. Posłałem ciebie do ludu, abyś go nauczył objawień moich; lecz oni nie chcą wierzyć w miłosiernego bez granic. Mów do nich: On jest moim Panem, nie ma Boga prócz Niego, ufność moją w Jego dobroci pokładam, stanę przed sądem Jego.
30. Gdyby Koran poruszył góry, gdyby ziemię na dwoje podzielił, i sprawił żeby umarli mówili, oniby nie uwierzyli; lecz Bóg jest sędzią uczynków. Czyż wierni nie wiedzą, że On może podług swej woli oświecić ziemię.
31. Nieszczęście idzie w ślad za niewiernymi, bo oni występni. Nieprzestanie ono trzymać miast ich w oblężeniu, póki się obietnice niebios nie wykonają; obietnice te są nieomylne.
32. Przed tobą posłańcy moi byli przedmiotem pośmiewiska, lecz skoro dopuścili usnąć niewiernym na łonie rozkoszy, ukarałem ich, i jakież były moje kary?
33. Czyliż ten, co uważa bacznie wszystkie czynności ludzkie równy temu który o nich nic nie wie? Oni poczynili równych Bogu. Mów im: pokażcie wasze Bóstwa. Czyż wy możecie nauczyć w czem Boga? Czegóżby On nie umiał? Albo imiona które potworzyliście, czyż nie są próżnym tylko dźwiękiem? Oni się skalali swą bezbożnością i porzucili drogę zbawienia, ponieważ ci których Bóg pomieszał, postępują bez przewodnika.
34. Zostali już ukarani na tym świecie i kary ich straszliwsze jeszcze będą na tamtym; oni nie znajdą pomocnika przeciw Bogu.
35. Ogrody rozkoszne, skraplane rzekami; ogrody, gdzie się znajdować będą, nigdy niewyczerpane owoce i cienie zawsze zielone: będą nagrodą pobożności.
36. Ci którzy przyjęli pismo, ucieszą się z prawd które tobie objawione zostaną. Inni, którym je przekładano, ich część odrzucali. Mów do nich: Bóg mi przykazał czcić Go, i nie dawać Mu równego; wzywam Jego Imienia i do Niego powrócę.:
37. Dałem ci Koran w języku Arabskim, przy umiejętności jaką cię niebo obdarzyło, będziesz go im wykładał; ale jeżeli pójdziesz za ich żądaniami, gdzież znajdziesz obronę, przed mszczącym się Bogiem?
38. Inni Prorocy poprzedzili ciebie, dałem im żony i potomstwa; i oni także bez pomocy Boskiej, nie mogli czynić cudów, każdy czas ma swoją księgę oznaczoną.
39. On niszczy i utrzymuje co Mu się podoba; pierwsza księga w Jego jest ręku.
40. Czy ujrzysz spełnienie części moich pogróżek, czy pierwej powołam cię, urzędowanie twoje ogranicza się na opowiadaniu; do mnie należy staranie o sądzie.
41. Czyż nie wiedzą, żeśmy zaszli w ich kraj, i ścieśnili jego granice. Bóg sądzi, a wyroki Jego są nieodwołalne. On jest prędkim w swoich czynnościach.
42. Ojcowie ich byli oszuści, ale Bóg nie może być oszukanym, On zna zasługi każdego. Zobaczą, niewierni, czy kto z nich zostanie mieszkańcem raju.
43. Niewierni przeczyć będą prawdzie twojego posłania. Odpowiedz im: Świadectwo Boga i tych którzy posiadają pisma i w nie wierzą, dostatecznym są dla mnie dowodem.

14. Surah Ibrâhîm
[ABRAHAM - POKÓJ NIECH BĘDZIE Z NIM, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. A. L. R.
Zesłałem tobie tę księgę, dla wyprowadzenia ludzi z ciemności; oświecanie ich i prowadzenie drogą wybrana i chwalebną do ciebie należy.
2. Panowanie nad niebem i ziemią należy do Najwyższego. Biada niewiernym, oni staną, się pastwą męczarni.
3. Ci, którzy rozkosze tego świata przenoszą nad życie doczesne; którzy bliźnich swoich odprowadzają, od wiary świętej, i którzy starają się skazić jej czystość, pogrążeni są w zaślepieniu.
4. Wszyscy moi posłańcy mówili językiem swych narodów, przepowiadali iżby ich rozumiano. Bóg zaślepia lub prowadzi każdego według swego upodobania; On jest potężny i mądry.
5. Dałem Mojżeszowi moc czynienia cudów, aby lud swój prowadził z ciemności do światła, i przypomniał dni Boskie. Było to dostatecznym znakiem dla tego, kto ma cierpliwość, i wierząc składa dzięki Bogu.
6. Pamiętajcie na dobrodziejstwa Pańskie, mówił Mojżesz do Izraelitów, On was uwolnił od uciskającej was rodziny Faraona, która wyniszczyła wasze dzieci płci męskiej, oszczędzając tylko córki; wasze wyswobodzenie jest dostatecznym dowodem dobroci Boskiej.
7. Bóg wam obiecał, iż pomnożenie łask Jego będzie dowodem i nagrodą wdzięczności waszej; a srogie kary będą zemstą za waszą niewdzięczność.
8. Jeżelibyście zostali niewiernymi, powiedział Mojżesz, i choćby cała ziemia stała się bezbożna., Bóg dla tego będzie przemożny i otoczony chwałą.
9. Czyż nie wiecie o historji narodów: Noego, Aada, Temuda, które was poprzedziły.
10. Historja ich potomków, Bogu samemu wiadomą jest tylko;ludy te miały Proroków, którzy im opowiadali prawdę; lecz oni niedowiarstwu oddani, kładli ręce na ustach swoich, wołając: My poselstwa waszego nie przyjmujemy, i o nauce waszej powątpiewamy.
11. Możecież powątpiewać o Bogu, dowodzili moi posłańcy? On jest stworzycielem nieba i ziemi, On was wzywa aby wam przebaczyć, On was słucha do czasu oznaczonego.
12. Wy jesteście tacy ludzie jak i my, odpowiedziano im; jeśli chcecie, abyśmy opuścili wiarę naszych ojców, pokażcie nam cuda.
13. My jesteśmy tacy ludzie jak i wy, lecz Bóg daje łaski, podług upodobania swojego.
14. My bez Jego zezwolenia nie możemy czynić cudów. Niech wierni w nim położą swoją ufność.
15. Czyż możemy Mu nie ufać? On nam pokazał drogę po której postępować mamy; my cierpliwie znosić będziemy prześladowania niewiernych; ci, którzy chcą obrony, niech jej od Boga żądają.
16. My was wypędzimy z naszych krajów, odpowiedzieli bałwochwalcy, albo przyjmijcie wiarę naszą. Bóg wówczas powiedział do Proroków: Wyniszczcie niewiernych.
17. Wy po nich mieszkać będziecie na ich ziemi; tę łaskę wyświadczę tym, którzy się pogróżek i przykazań Boskich lękają.
18. Prorocy podnieśli głos swój do Nieba, a pyszni niewierni byli zniszczeni.
19. Piekło ich pochłonie, tam zgniła woda będzie dla nich napojem.
20. Oni ją po kropli połykać będą, a i tak przepływ dla niej trudnym będzie; śmierć będzie się im ze wszech stron ukazywała, a jednak nigdy nie umrą, ciągle męczarnie będą im nieodstępne.
21. Uczynki niewiernych podobne są do prochu, który od wiatru gwałtownego, w jednym dniu rozprasza się; oni nie odniosą ze swych czynności żadnych korzyści, i to będzie dopełnieniem zbłąkania z prawdziwej drogi.
22. Czyż nie widzicie, że Bóg podług swej sprawiedliwości utworzył niebo i ziemię; On może podług swego upodobania zniszczyć was, i inne istoty postawić na waszem miejscu.
23. To jest łatwem dla Jego potęgi.
24. Wszyscy ludzie staną przed nim. Bałwochwalcy mówić będą do swych naczelników: myśmy szli za wami, czyż nie ułagodzicie naszych męczarni?
25. Naczelnicy odpowiedzą: Gdyby nas Bóg oświecił, my byśmy byli prowadzili was drogą prawą. Szemrania i cierpliwość, zarówno są nieużyteczne w naszem nieszczęściu, nie ma dla nas nadziei.
26. Gdy wyrok zostanie ogłoszony, szatan im powie: Obietnice Boże były sprawiedliwe, moje zaś zwodnicze; lecz ja was nie przymuszałem, iżbyście w nie wierzyli.
27. Powiedzieliście, żem ja was pobudzał; lecz nie mnie, ale sami sobie, czyńcie wymówki, bo ja nie mogłem dać wam pomocy, ani jej od was spodziewać się. Gdyście mnie porównywali z Najwyższym, jam siebie nie sądził być Jemu równym; męki okropne zgotowane są bezbożnym.
28. Wierni cnotliwi wnijdą do ogrodów gdzie rzeki płyną; oni tam wiecznie zostawać będą z dopuszczenia Bożego. Tam pozdrawiać ich będą w te słowa: Pokój niech będzie z wami.
29. Czyż nie wiecie, z czem Bóg porównywa słowo wiary? Oto z drzewem zbawiennem, głęboko wkorzenionem, a gałęzie wznoszącem pod Jego niebiosa.
30. Ono w każdej porze rodzi owoce. Pan dla nauki ludzi, przemawia do nich w przenośniach.
31. On porównywa naukę niewiernych do złego drzewa, którego gałęzie są okryte pleśnią, a które nie ma trwałości.
32. Bóg umocni wiernych, w tem i przyszłem życiu, słowami nieodmiennemi; On pomiesza złośliwych, bo czyni to co Mu się podoba.
33. Czyż nie widzisz, że pogardzający łaskami Nieba stali się niewdzięcznemi, i lud swój do zguby przyprowadzili.
34. Oni do żarów piekielnych, mieszkania nieszczęśliwych, wrzuceni będą.
35. Bałwochwalcy przyznają równych Bogu; aby ludzi sprowadzić z drogi zbawienia; upajajcie się rozkoszami ziemskiemi, piekło będzie waszem mieszkaniem.
36. Mów do wiernych sług moich: Odprawiajcie modlitwy, czy to jawnie, czy w ukryciu; dawajcie jałmużny z dostatków których wam udzieliłem; aż do dnia onego kiedy już nic nabyć nie będzie można i gdzie związki przyjaźni zerwane zostaną.
37. Bóg, stworzył z niczego niebo i ziemię; On daje deszcz, dla wzrostu różnych owoców, aby wam służyły za pokarm; na Jego rozkaz okręt przebiega fale; On na wasz pożytek oddał rzeki, rozkazał słońcu i księżycowi aby obficie udzielały światła; ustanowił dzień i noc, aby zadosyć czyniły potrzebom naszym; On nam dał wszystkie dostatki, o jakie tylko prosiliśmy nieba. Dobrodziejstwa Jego są nieskończone, o! jakże człowiek niesprawiedliwym jest, będąc tak niewdzięcznym.
38. Abraham wzniósł do Boga taką modlitwę: Boże! opiekuj się tą krainą, zachowaj mnie i moją rodzinę od czci bałwanów.
39. One połowę ziemi okryły ciemnością. Kto za mną pójdzie będzie twoim czcicielem, a kto mnie odstąpi będzie przeklętym. Panie! Ty jesteś miłosiernym i pobłażającym.
40. Panie! umieściłem połowę rodziny mojej na równinie nie płodnej, blisko Tego świętego mieszkania, spraw aby wypełniali modlitwę, nakłoń na ich stronę serca ludzkie, miej staranie o ich utrzymaniu, iżby Tobie składali winne podziękowanie.
41. Ty wiesz, co człowiek ukrywa w sobie, jak i to z czem się nie tai, wszystko co jest na niebie i ziemi, odkryte jest oczom Twoim. Chwała Bogu, który mię w mej starości obdarzył synami Izmaelem i Izaakiem, On przyjmuje śluby śmiertelnych.
42. Daj Panie! abym odprawiał modlitwę, dozwól aby potomstwo moje, wiernie zachowywało się. Przebacz mi! przebacz rodzicom moim! i wiernym przebacz! w dzień Sądu ostatecznego!
43. Nie wierzcie! aby Bóg miał zapomnieć o sprawach złośliwych; On odkłada karę aż do dnia ostatecznego, wówczas oni wznosić będą swe głosy do nieba.
44. Oni się będą spierać i głowy swe podnosić; oczy ich będą nieruchome, a serca przejęte strachem. Przepowiadaj ziemi dzień zemsty.
45. Panie! zawołają niewierni, wstrzymaj swe kary cokolwiek.
46. Będziemy słów Twoich słuchać i posłuszeństwo zachowamy Twoim posłańcom. Odpowiedz im: Nie przysięgajcie, że się nigdy nie odmienicie.
47. Wy mieszkacie pośród przewrotnych, byliście świadkami jakem się z nimi obchodził, słyszeliście moje przepowiednie. Oni nie poprzestaną swoich zasadzek, lecz Bóg może zniszczyć ich wybiegi, chociażby byli tak mocni, żeby mogli przenosić góry.
48. Nie myślcie aby Bóg nie dotrzymał swej obietnicy danej apostołom; On jest potężny, a zemsta jest w Jego ręku.
49. W dniu onym, niebo i ziemia będą. odmienione. Rodzaj ludzki spieszyć się będzie przed sąd Boga jedynego, zwycięzcy.
50. W dniu onym ujrzycie przewrotnych obciążonych łańcuchami.
51. Bóg odda każdemu, podług jego uczynków. On jest dokładnym w swych sądach.
52. Prawdy te ogłaszam ludziom, iżby im służyły za przestrogę; i żeby wiedzieli iż tylko jeden jest Bóg. Wy co macie serca, zachowajcie to w pamięci.

15. Surah al-Hidżr
[HEDŻR, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. A. L. R. Takie są znaki księgi nauczającej prawdy.
2. Przyjdzie dzień, w którym niewierni żałować będą, iż nie mieli wiary.
3. Dozwól im używać rozkoszy życia i karmić się w swych sercach nadziejami, wkrótce zobaczą, nagrody za swe uczynki.
4. Miasta które zniszczyłem, miały swój kres oznaczony.
5. Żaden naród nie może spóźnić ani przyśpieszyć chwili przeznaczonej na jego upadek.
6. Oni mówili do Proroka: Ty który przyjąłeś Koran, jesteś szalonym.
7. Gdybyś nam prawdę przynosił, czyżbyś nie przyszedł w poczcie aniołów.
8. Aniołowie, wtenczas tylko przyjdą, gdy będzie potrzeba; lecz wtenczas bezbożni nie będą już słuchani.
9. Zesłaliśmy księgę przestróg, tobie polecono jej zachowanie.
10. Posyłałem Proroków do sekt starożytnych.
11. Wszyscy oni na pośmiewisko wystawieni byli.
12. Tak, zatwardzone są serca niewiernych.
13. Nie wierzą oni, mimo przykładu ludów które ich poprzedziły.
14. Gdybyśmy otworzyli bramy nieba, a oni stanęli u wejścia,
15. Zawołaliby: uniesienie nasze oczy zaślepia; czyliż łudzeni jesteśmy.
16. Umieściłem na firmamencie znaki, które by wejrzeniu rozkosz sprawiały.
17. Bronimy je, od czyhających na nie szatanów, pociskami naszemi przeszytych.
18. Jeżeli któren z nich ośmieli się dla podsłuchania dosięgnąć do nich, dotkną go płomienie.
19. Rozciągnąłem ziemię, i utwierdziłem góry; sprawiłem iż zakwitły na nich rozmaite rośliny, w dziwnym porządku.
20. Tam umieściłem wszystko, co wam na pokarm służyć może; i zwierzęta których karmić nie potrzebujecie.
21. Źródło wszech rzeczy jest w ręku Boga, szafuje on niemi z mądrą oszczędnością.
22. Posyła wiatry by żyzność rozniosły; z obłoków zsyła wodę by nasyciła pragnienie wasze, i użyźniła ziemię; na która wy nie macie schowania.
23. Rozdaje życie i śmierć, cały świat jest Jego dziedzictwem.
24. Wie o tych, którzy idą naprzód, jak i o tych, którzy zostają w tyle.
25. Bóg zgromadzi ich wszystkich przed siebie, On jest rozumny i mądry.
26. Stworzył człowieka, z czarnego błota i ziemi.
27. Przed nim utworzył duchy z czystego ognia.
28. Bóg rzekł do swych aniołów: Oto ukształcę człowieka z ziemnego błota.
29. Gdy mego dzieła dokończę i ożywię je tchnieniem mojem, dla uczczenia go, padnijcie przed nim.
30. Wszyscy aniołowie uczcili go.
31. Jeden tylko Eblis nie chciał być posłusznym Stwórcy.
32. Czemu nie czcisz człowieka, rzekł do niego Przedwieczny.
33. Mamże się kłamać, odpowiedział Eblis, istocie utworzonej z błota.
34. Wynijdź stąd, rzekł Przedwieczny, będziesz odrzucony.
35. Przekleństwo moje ścigać cię będzie, aż do dnia sądnego.
36.Panie! odpowiedział Eblis, odłóż zemstę swoją do dnia zmartwychwstania.
37. Czekać będę, rzekł Bóg,
38. Do oznaczonego czasu.
39.Ponieważ mnie strąciłeś, odpowiedział duch buntowniczy, uprzyjemnię ludziom złe, i będę ich zwodził wszystkich.
40. Twoi tylko szczerzy słudzy będą ocaleni.
41. Bóg powiedział: jestem drogą zbawienia.
42. Nie będziesz miał władzy żadnej nad moimi czcicielami; sami tylko niewierni będą tobie posłuszni.
43. Piekło jest im przyrzeczone.
44. Jest w niem bram siedm, przy każdej miejsce dla nich wyznaczone.
45. Ogrody i fontanny będą udziałem tych, którzy boją się Pana..
46. Oni tam wnijdą w pokoju i bezpieczeństwie.
47. Ich sercom odejmę zazdrość, będą odpoczywać na rozkosznych łożach,i jedni dla drugich braterską mieć będą życzliwość.
48. Żadne trudy nie zbliżą się do miejsca rozkoszy; jej posiadania nic im nie wydrze.
49. Opowiadaj sługom moim łaskawość i miłosierdzie moje.
50. Opowiadaj im i moje straszne kary.
51. Opowiedz historją gości Abrahama.
52. Gdy się zbliżyli i pozdrowili go,.on jakąś bojaźń okazał po sobie.
53. Nie lękaj się rzekli mu, przychodzimy ci zwiastować syna obdarzonego mądrością.
54. Oznajmujecie mi, rzekł Abraham, iż będę w starości mojej mieć dziecię; cóż mi dowiedzie waszego proroctwa?
55. Czyn, odpowiedzieli aniołowie, nie rozpaczaj.
56. I któż, zawołał Abraham, rozpaczać może o miłosierdziu Boskiem, chyba bezbożny.
57. Słudzy Najwyższego! jakie jest wasze poselstwo?
58. Przychodzimy karać przestępnych.
59. Zachowamy tylko rodzinę Lota.
60. Jego tylko żona, pochłonioną będzie w ogniu wiecznym.
61. Gdy aniołowie przybyli do domu Lota,
62. On im powiedział: Ja was nie znam.
63. Przychodzimy, odpowiedzieli mu, wywieść z wątpliwości twoich współziomków.
64. Jesteśmy prawdomówni, nie znaliśmy nigdy obłudy.
65. Wychodź tej nocy z twoją rodzina, postępuj za nią, niechaj nikt z was w tył nie obraca się, idźcie, gdzie wam zalecono.
66. Uwiadomiliśmy go o wyroku zapadłym na przestępnych, którzy przed świtem mieli być zniszczeni.
67. Mieszkańcy Sodomy, z radością przyszli do domu Lota.
68. Są to moi goście, powiedział człowiek sprawiedliwy, nie czyńcie im hańby,
69. Lękajcie się Boga, i nie rzucajcie na mnie hańby.
70. Czyżeśmy tobie nie zabronili gościnności? Odpowiedział lud.
71. Oto są, moje córki, przestańcie na nich, powiedział Lot.
72. Na życie twoje [Muhammad], oni pozostali w swej przestępnej namiętności.
73. Ze wschodem słońca, głos anioła przywiódł na nich kary moje.
74. Zagrzebałem Sodomę w jej gruzach, a na mieszkańców spuściłem deszcz kamienny.
75. O to są znaki dla tych, którzy wiedzą.
76. Sodoma była położona przy wielkiej drodze.
77. Ten przykład służy za przestrogę wiernym.
78. Mieszkańcy Madjanu byli zepsuci.
79. Daliśmy im uczuć nasze kary; dwa te miasta służą ludziom za uderzający przykład.
80. Mieszkańcy Hedżry, oskarżyli posłańców moich o zwodnictwo.
81. Okazałem im cuda, a oni pozostali w swojem niedowiarstwie.
82. Na skałach budowali domy, i sądzili się być bezpiecznymi.
83. Głos anioła zniszczył ich o świcie.
84. Ich prace były im bezużyteczne.
85. Stworzyłem niebo i ziemię, i wszystko to co jest w przestrzeni która je rozdziela. Prawda przewodziła dziełu mojemu. Przyjdzie godzina! Ty [Muhammad]! przebaczaj mocą moją.
86. Bóg jest stwórcą, jest mądry.
87. Przyniosłem ci siedm wierszy, które za modlitwę służyć mają, równie jak wielki Koran.
88. Nie zatrzymuj twego wzroku (o) nad do brami, jakie na przewrotnych zlałem. Niechaj ich los nie wzbudza w tobie zazdrości; nad wiernymi rozciągnij twe skrzydła.
89. Powiedz im: Jestem prawdziwym waszym apostołem.
90. Ukarałem tych, którzy dzielili się dochodami.
91. Którzy rozdzielali Koran.
92. Na imię Boga, [Muhammad], będą musieli zdać ścisły rachunek.
93. Wszystkie ich uczynki będą ważone.
94. Ogłoś moje rozkazy, i uciekaj od bałwochwalców.
95. Opieka moja, dostateczna jest tobie, przeciw naśmiewającym się z wiary.
96. Ci którzy Bogu dają równego, zobaczą co ich czeka.
97. Wiem, że ich rozmowy martwią ciebie.
98. Ale głoś chwałę Boga, czcij Jego Najwyższy Majestat.
99. Służąc Mu aż do chwili, w której nadejdzie co ma nadejść.

16. Surah an-Nahl
[PSZCZOŁA, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Zbliża się pomsta niebieska, nie przyśpieszajcie jej. Chwała Najwyższemu! przekleństwo bałwanom.
2. Na Jego głos aniołowie zstąpią w towarzystwie ducha; On, natchnie podług swej woli swoje sługi; opowiadaj jedność Boga, śmiertelni! bójcie się Go.
3. On jest stworzycielem nieba i ziemi, dla prawdy przeklęte niech będą bóstwa fałszywe.
4. On stworzył człowieka z kropli nasienia, a są ludzie którzy otwarcie przeczą mu mocy twórczej.
5. On stworzył trzody, które wam ku odzieży służą, które was karmią, i wiele innych przynoszą korzyści.
6. Równie wam jest chwalebnem, przypędzać je do domu, jak i wyprowadzać na pastwiska.
7. One wam noszą ciężary których byście sami nie mogli podźwignąć. Bóg jest litościwy i miłosierny.
8. On z niczego wywiódł konie, muły i osły, które wam służą ku pożytkowi i zbytkom; oraz wiele innych zwierząt, których nie znacie.
9. Do niego to należy nauczać prawej drogi, z której tak wielu was zbacza; gdyby On chciał, całą ziemię oświeciłby.
10. On wam zsyła deszcz z nieba, ten wam gasi pragnienie i pomaga do wzrostu drzewom i roślinom, któremi trzody wasze pasą się.
11. On upładnia zarodki roślin; On oliwy, daktyle, rodzynki, i wszystkie inne owoce, utrzymuje; nie sąż to dostateczne znaki, dla tych którzy zastanawiają się.
12. Rzekł słowo, i na Jego rozkaz noc, dzień, słońce, księżyc i gwiazdy, ubiegały się, by służyć waszym potrzebom, jest to widoczny cud, dla tych którzy rozumieją.
13. On stworzył rozmaite kolory, jakie ziemia rozwija oczom waszym, wyraźny znak, dla tych co myślą.
14. On waszemu użytkowi poddał morze, w którego wnętrzach jest mięso, które wam służy za pokarm; w niem poławiacie ozdoby szat waszych. Patrz jak okręt rozbija fale, a żeglarz za dostatkiem goni; oddawaj Najwyższemu chwałę!
15. On wysokie góry umieścił na ziemi, aby się poruszały razem z wami. On rzekom bieg wyznaczył a wam drogi, któremi chodzić macie.
16. On na firmamencie gwiazdy osadził, w których człowiek Czyta drogę którą postępować winien.
17. Miałżeby Stwórca być podobnym temu, który nic stworzyć nie może? Nie otworzycież oczu waszych?
18. Niepodobna wam policzyć Jego dobrodziejstwa, On jest łaskawy i miłosierny.
19. On wie co wy ukrywacie, a co wydajecie na jaw.
20. Urojone bóstwa, których używają niewierni, nic nie umieją stworzyć, one same przez Niego stworzone.
21. Pozbawione są życia i uczucia.
22. Nie widzą czasu, w którym same wskrzeszone będą.
23. Bóg prawdziwy, jest jedyny; ci którzy nie wierzą wżycie przyszłe, mają bezbożność w sercu, i dumnie odrzucają prawdę.
24. Zna On ich tajemne myśli.
25. On dumnych nie lubi.
26. Zapytaj ich jaka jest księga z nieba zesłana? Odpowiedzą, że jest utkaną z starożytnych bajek.
27. Cały ciężar swych zbrodni, na dzień sądu poniosą równie jak ciężar ślepych, których sami ślepi obłąkali; pociągnięci zostaną w nieszczęsny pożar.
28. Ich przodkowie byli jak oni bezbożnymi, Bóg podkopał z gruntu ich budowę, jej wierzch runął na nich, i kara spotkała ich ze strony, z której się nie spodziewali.
29. W dzień zmartwychwstania Pan okryje ich wstydem, gdy zapyta, gdzież są Bogi, które były celem waszych sporów? Ci którzy przyjęli naukę, zawołają: hańba i nieszczęścia spadną na bałwochwalców.
30. Gdy anioł śmierci uderza w bezbożnych, proszą o przebaczenie i wołają: myśmy nic nie uczynili złego. Jesteście występni, powie im anioł; Bóg wiedział o waszych zamiarach.
31. Pójdziecie do piekła, zamieszkacie na wieki straszne siedlisko dumnych.
32. Jakich łask doznaliście od nieba, zapytani będą sprawiedliwi. On nas osypał dobrodziejstwy na ziemi, odpowiedzą, ale życie wieczne, wiele innych przedstawia rozkoszy; szczęście, mieszka w przybytku cnotliwych.
33. Wprowadzeni do ogrodów Edenu, oblanych rzekami, będą mieli do sytości wszystkiego, czego tylko ich serce pożądać może. Tak Bóg nagradza pobożnych.
34. Aniołowie rzekną do sprawiedliwych, przeciąwszy pasmo ich dni: Pokój niech będzie z wami, wnijdźcie do raju, nagrody godnej waszych uczynków.
35. Czyż niewierny czeka, nim się anioł śmierci zbliży do niego? Czyż on czeka, aż wyrok nieba będzie ogłoszonym? Takimi byli ich przodkowie. Bóg ich nie oszukał, oni sami siebie oszukiwali.
36. Odebrali karę za swoje zbrodnie, schwyciła ich zemsta, z której się naigrawali.
37. Gdyby Bóg chciał, mówili bałwochwalcy, my i nasi ojcowie, czcilibyśmy tylko Jego, a tego zabraniali, czego zakazuje. Tak mówili i ci, którzy ich poprzedzili. Posłańcy moi mają zlecenie opowiadać tylko prawdy.
38. Wszystkie ludy miały Proroków, którzy im zalecali cześć Boga, a zakazywali czci Taguta; jedni otworzyli oczy na światło, drudzy pozostali w zaślepieniu. Przebiegnijcie ziemię, a zobaczycie jaki był koniec tych, którzy naszych apostołów o obłudę oskarżali.
39. Jeżeli gorliwość o ich zbawienie zapala cię, pamiętaj iż Bóg nie jest przewodnikiem tych których obląkał, i że oni opiekunów mieć nie będą.
40. Oni przysięgli na Imię najwyższego, najstraszliwsza z przysiąg, że Bóg nie wskrzesi umarłych. Szaleni! czyż On może nie dotrzymać swych obietnic? Ale większa część z was, w nieświadomości zostaje.
41. On ich wskrzesi, dla objawienia prawd, którym zaprzeczali, i dla pokazania niewiernym, że byli kłamcami.
42. Gdy zechcę aby się rzecz jaka stała, wyrzeknę, stań się, i stanie się.
43. Tym którzy byli niesłusznie uciskani, którzy dla obrony wiary, rzucili własną ojczyznę, dam chwalebne mieszkanie na ziemi. A daleko wspanialszą będzie nagroda życia przyszłego. O! gdyby o tem wiedzieli?
44. Nagroda tych, którzy wytrwale będą znosić przeciwności, a swą nadzieję położą w Bogu.
45. Wszyscy Prorocy którzy cię poprzedzili, byli tylko ludźmi, którym objawiłem moją wolę. Jeżeli o tem nie wiecie, pytajcie tych którzy przyjęli pisma.
46. Święte księgi były znamionami Ich posłania. Tobie zesłałem Koran, abyś przypomniał ludziom nauki przez nich przyjęte, a to iżby je zachowali w pamięci.
47. Ci, którzy zastawili na ciebie zasadzki, czyż sądzą iż są bezpiecznymi? Czyż nie potrafiłby Bóg pod ich stopami otworzyć ziemię, i w chwili kiedy by się najmniej spodziewali, pogrążyć ich w przepaści?
48. Nie potrafiłże by zachwycić ich w podróżach? Mogliż by oni choć na chwilę wstrzymać Jego zemstę?
49. Nie potrafiż ich ukarać stopniowym upadkiem. Wszystko to jest w Jego mocy, ale On pobłażający i miłosierny.
50. Czyż nie widzą? że wszystkie ciała, stworzone od Boga, schylają swe cienie w prawo i w lewo, iżby Go czcić i upokarzać się przed Nim.
51. Ile tylko jest stworzeń na niebie i ziemi, wszystkie czczą Boga. Aniołowie czcza go i nie podnoszą się w pychę.
52. Oni się boją, wzniesionego nad nimi Pana, i Jego wolę spełniają.
53. Nie czcijcie dwóch Bogów, mówi Pan, ja jestem jeden tylko, bójcie się mnie.
54. Bóg jest Panem nieba i ziemi, wieczna cześć Mu się należy; będziecież czcić kogo innego?
55. Wszystkie bogactwa których używacie, pochodzą od Niego; gdy was nieszczęście nawiedzi, do Niego to wznoście głosy błagające.
56. Zaledwo ulży wam w nędzy, już większą część z pomiędzy was niesie kadzidła Bogom fałszywym.
57. Moje łaski, niewdzięcznymi ich tylko czynią: ale wkrótce poznają kto jestem.
58. Część dostatków udzielonych im ode mnie, oni nieznanym bóstwom poświęcają. Świadczę się Wszechmocnym, jako wy zdacie rachunek z waszych kłamstw.
59. Przypisują Najwyższemu córki, chwała jemu! a nie chcieliby mieć je sami.
60. Gdy się z nich który dowie o urodzeniu się córki, smutek zachmurza jego czoło.
61. Kryje się przed ludem z powodu tej smutnej nowiny. Czyż powinien zachować to potomstwo, czy też je o śmierć przyprawić? Te ich mniemania nie sąż świętokradzkie?
62. Ci którzy nie wierzą w życie przyszłe, są źli ludzie. Bóg jest najwyższy, wszechmocny i mądry.
63. Gdyby człowieka w jego grzechu zabierał, nie zostawiłby stworzenia na ziemi. On odkłada swe kary do czasu oznaczonego, którego przeciągnąć, ani przyspieszyć na chwilę, nikt nie zdoła.
64. Oni przypisują to Bogu, czem sami pogardzają; mówią, że raj będzie dla nich nagrodą; ale mówią kłamliwie; w płomienie będą wrzuceni.
65. Przysięgam na Przedwiecznego, jako posyłałem Proroków przed tobą do narodów. Szatan okrywał im występki kwiatami, on na ziemi był ich opiekunem, i za to kary będą ich udziałem.
66. Posłałem tobie Koran, abyś objaśniał prawdy zaprzeczane w religji, abyś wiernych prowadził, i ogłaszał im łaski nieba.
67. Bóg zsyła deszcz z niebios, i nieurodzajna ziemia staje się żyzna.; nie jestże to znak dla tych co rozumieją?
68. Zwierzęta dają wam przykłady, mogące was nauczać, ich mleko, utworzone w żołądku, między strawionym pokarmem i krwią staje się dla was zdrowym pokarmem.
69. Z owoców daktyla i winogrona nie robicież sobie upajających napojów, i zdrowego pokarmu? Są to oznaki dla tych, co pojmują.
70. Bóg natchnął pszczołę by sobie zbudowała dom na górach, w drzewach, lub mieszkała w domie, który dla niej człowiek zbudował.
71. By się żywiła wszystkiemi owocami i wolno latała; ze swego łona wydaje ona płynna istotę rozmaitego koloru, a zawiera lekarstwo dla ludzi; widoczny to znak dla tych, którzy rozważają.
72. Bóg wam dał życie, On wam je odbierze; są między wami, którzy dożyją do zgrzybiałości, zapomną wszystkiego czego się nauczyli. Bóg jest potężny i mądry.
73. On nie równo podzielił swe dary. Ci których bogactwami osypał, dzieląc je ze swymi niewolnikami? Tak, aby ich równymi sobie uczynili. Będąż oni wypierać się dobrodziejstw Boskich?
74. On dał wam żony z waszej krwi stworzone, za Jego sprawą macie z nich dzieci i dalsze potomstwo; Jego dobroć karmi was czystemi pokarmami. Będziecież jeszcze wierzyć w bałwany? Samąż tylko niewdzięcznością odpłacicie za Jego dobrodziejstwa?
75. Oni czczą bóstwa pozbawione wszelkiej władzy; one wam nie zdołają, otworzyć, ani niebieskich, ani ziemskich skarbów.
76. Nie bierzcie Boga na przedmiot porównań. Bóg wie wszystko a wy nic nie wiecie.
77. On wam stawia za przykład niewolnika bez żadnej władzy, i człowieka wolnego pełnego darów Boskich, szafującego niemi skrycie i otwarcie. Dwaj ci ludzie, sąż między sobą równi? Chwała Najwyższemu! Wielka część ludzi żyje jeszcze w nie wiadomości.
78. On na podobieństwo stawia dwóch ludzi, z których jeden niemy od urodzenia i do niczego niezdatny, jest tylko ciężarem Panu swojemu, i nic mu się nie udaje; a drugi pilnuje się cnoty i postępuje drogą sprawiedliwości.. Czy ci dwaj ludzie podobni są do siebie?
79. Bóg zna tajemnice nieba i ziemi. Sąd całego świata jedno skinienie trwać będzie, albo i rychlej przyjdzie, bo nic nie ogranicza mocy Boga.
80. Bóg was wywiódł z łona matek waszych, pozbawionych wszelkiego poznania. On dał wam: słuch, wzrok i serce, abyście mu byli wdzięcznymi.
81. Czyż nie widzą, jak się w powietrzu ptak wzbija? Bóg tylko jeden może jego lot wstrzymać; dla tych co mają wiarę, jest to dostatecznym znakiem.
82. Bóg dał wam na pomieszkania domy, i skóry zwierząt abyście z nich namioty robili, abyście je mogli z łatwością przenosić w podróży do rozpięcia w miejscach na spoczynek przeznaczonych; wełna trzód waszych, ich sierść i grzywy, służą wam ku pożytkowi i ozdobie.
83. On wam potworzył cienie i jaskinie w skałach; On wam dał odzież, jedną ku ochronie od upału, drugą do przyodziania się w boju; tak On dopełnia swych łask dla was, iż byscie Islam przyjęli.
84. Jeżeli się oddalą od ciebie w twem poselstwie, na proroctwie poprzestaniesz.
85. Oni znają dobrodziejstwa nieba, i ich się wypierają; większa część jest niewiernych.
86. Przyjdzie dzień, że wezwę świadka, na oskarżenie każdego. Nie będę tam słuchał niewiernych, i przebaczenia dla nich nie będzie.
87. Ujrzą przygotowane dla siebie męczarnie, a nie zdołają ich złagodzić, i ani na jedną chwilę opóźnić.
88. Bałwochwalca, na widok przedmiotów czci swojej, powie: Oto Panie bogi, których wzywałem. Ty jesteś nikczemnym kłamcą, odpowiedzą mu.
89. Prosić on będzie Boga o przebaczenie; a bóstwa jego skryją się przed jego wzrokiem.
90. Niewierny, który swych bliźnich sprowadzać będzie z drogi zbawienia, ulegnie sroższym karom; bo on jest gorszycielem.
91. Wów dzień z pośród każdego narodu wywyższę Proroka, aby przeciw niemu świadczył; ty będziesz świadczyć przeciw Arabom. Tobie zesłałem księgę, która naucza wszystkich obowiązków, która jest światłem, łaską i szczęściem dla Muzułmanów.
92. Bóg zaleca sprawiedliwość, dobroczynność i szczodrobliwość dla krewnych; On zakazuje zbrodni, niesprawiedliwości i potwarzy, On was napomina abyście się zastanawiali.
93. Dopełniajcie przymierza wobec nieba zawartego, nie gwałćcie przysiąg waszych; boście wzięli Boga za rękojmię waszych Czynności, a On wie wszystko co wy czynicie.
94. Nie bądźcie podobni tej, która gdy się jej nić splącze, rozrywają,. Niech przyrzeczeniom waszym nie przewodzi zdrada, Bóg was w tej mierze próbować będzie, i okaże wam w dzień zmartwychwstania, co było celem sporów waszych.
95. Bóg mógł dać wszystkim ludziom jedne religję; lecz On podług swego upodobania prowadzi lub błąka, wy mu z waszych uczynków zdacie rachunek.
96. Strzeżcie się krzywoprzysięstwa, w obawie, żeby nie pośliznęła się noga, która była dobrze przytwierdzona, aby się nie przywiązało do was nieszczęście, za to, żeście ludzi odwodzili z drogi zbawienia, i żebyście się nie stali pastwą męczarni.
97. Dla nędznego zysku nie zaprzedawajcie wiary. Nagroda skończona czeka was z rąk Boga. O! gdybyście o tem wiedzieli?
98. Uciechy wasze są znikome, te tylko, które wam Bóg obiecuje, są. trwałe; ci, którzy cierpieć będą wytrwale, odbiorą stosowną nagrodę, za dobre uczynki jakie wykonali.
99. Ktokolwiek będzie dobroczynny i wytrwały w wierze, cieszyć się będzie życiem obfitującem w rozkosze, nagrodą za swe dobre sprawy.
100. Gdy czytasz Koran, proś Pana aby cię zachował od sideł potępionego szatana.
101. On nie ma mocy nad wiernym, który swą ufność w Bogu pokłada.
102. Moc jego ogranicza się tylko nad tymi, którzy go biorą za opiekuna, i na równi z Najwyższym kładą.
103. Jeżeli zmienię jeden wiersz w Koranie, niewierni ciebie o tę odmianę oskarżą; Bóg wie co posyła, lecz większa część zostaje w niewiadomości.
104. Mów im: Duch Świętości przyniósł go z prawdą, z nieba, aby umocnić wiernych, pokazać im światłość i obietnice Pańskie.
105. Wiem ja co oni mówią: Oto człowiek dyktuje Mahometowi Koran; ale ten, na kogo ich podejrzenie pada, mówi językiem obcym; a w Koranie język Arabski, jest czysty i ozdobny.
106. Ci którzy odrzucają, przykazania Arabskie, nie będą go mieć za przewodnika i staną, się pastwą męczarni.
107. Oni przeczą Islamowi, i przydają kłamstwa bluźniercze.
108. Wierni, którzy się wyrzekną swej wiary, na gniew i zemstę nieba oddani będą; chyba, że do tego przemocą przymuszeni będą, a w swych sercach szczerze do wiary przywiązani zostaną.
109. Niewierni życie światowe przenieśli nad wieczne, Bóg nie jest przewodnikiem przewrotnych.
110. On im zamknął serca, uszy i oczy, i pogrążeni zostali we śnie nieczułości, nie chybnie będą odrzuceni.
111. Ci, których okrucieństwo do ucieczki przywiodło, a którzy potem walczyli i ze stałością znosili nieszczęścia, doznają miłosierdzia Bożego.
112. W ów dzień każdy w swej sprawie mówić będzie, i odbierze nagrodę za swe uczynki; nikt nie dozna niesprawiedliwości.
113. Bóg stawia na przykład miasto, które było w zupełnem bezpieczeństwie; ze wszech stron spływały do niego bogactwa; stało się niewdzięcznem Panu i On je dotknął klęską głodu i przestrachu za jego niewiarę.
114. Z ich narodu, powstał wpośród nich Prorok; oni go o fałsz oskarżyli, ale kara zeszła wśród ich niegodziwości.
115. Używajcie dozwolonych pokarmów danych wam od Boga, i bądźcie Mu wdzięczni za Jego dobrodziejstwa, jeżeli Jego sługami jesteście.
116. On wam zakazał zwierząt zdechłych, zabitych na cześć bałwanom, mięsa i krwi z wieprzowiny; lecz kto by nie z łakomstwa uległ potrzebie, dozna ile Pan jest łaskawy i miłosierny.
117. Strzeżcie się, abyście nie wyrzekli kłamstwa, mówiąc: to jest dozwolone, a to zabronione.
118. Kłamcom nigdy się nie powiedzie. Po krótkich uciechach oddani będą na wieczne męki.
119. Toż samo co ci objawiłem, objawiłem Żydom, obchodziłem się z nimi sprawiedliwie, lecz oni byli sami dla siebie niesprawiedliwi.
120. Ci którzy przez nieświadomość upadłszy nawrócą się potem i wypełniać będą cnotę; doświadczą Boskiego miłosierdzia.
121. Abraham jest naczelnikiem wiernych, on był uległy Bogu, czcił Jego jedność, a odmówił kadzidła bałwanom.
122. Wdzięczen za łaski nieba, został wybranym od Pana, który go prowadził droga zbawienia.
123. Osypany łaskami nieba na tym świecie; na tamtym, między sprawiedliwych będzie policzony.
124. Natchnąłem ciebie, iżbyś przyjął wiarę Abrahama, który wyznawał jednego Boga, a czcił jako Najwyższa potęgę.
125. Pan ustanowił Sabbat między Żydami, którzy o to spór wiedli; On ich spory rozsądzi w dzień zmartwychwstania.
126. Używaj głosu mądrości i mocy przekonania, dla przywiedzenia ludzi do Boga. Pokonaj ich wdziękiem wymowy. Bóg zna doskonale tych, którzy są w obłąkaniu, i tych którzy idą pod pochodnią wiary.
127. Jeżeli się mścić będziesz, niech zemsta nie przechodzi urazy; którzy wytrwale cierpieć będą, odniosą zasługę uczynku.
128. Bądź stałym, Bóg twoją stałość wspomoże. Nie płacz nad losem niewiernych; oni się ulękną sideł które na ciebie stawiają. Bóg jest z tymi, którzy się go boją i są dobroczynni.

17. Surah al-Isrâ'
[NOCNA PODRÓŻ, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

l. Chwała niech będzie Bogu! który nocą przewiódł swego sługę z kościoła Mekki, do kościoła Jerozolimskiego; którego ścianom błogosławiłem, aby znalazł w nim znaki mojej potęgi. Bóg widzi i rozumie wszystko.
2. Dałem Mojżeszowi Pentateuchum, aby prowadził synów Izraela, im zabronili szukać innej potęgi prócz Boga.
3. W arce zachowałem Noego i jego potomstwo; on był wiernym sługą.
4. Przepowiedziałem Hebrajczykom w księgach świętych, że po dwakroć zepsuci oddadzą, się niesłychanym bezprawiom.
5. Skoro nadeszła pierwsza epoka, pobudziłem przeciw wam sługi moje, oni zebrali ogromne wojska; ponieśli wojnę na łono mieszkań waszych, i sprawdziło się proroctwo.
6. Po tem nieszczęściu, dozwoliłem wam zwycięstwa nad nieprzyjaciółmi waszemi, zwiększyłem waszą potęgę, i liczbę dzieci waszych.
7.. Cokolwiek złego lub dobrego czynicie, czynicie to sami dla siebie. Gdy przyszedł drugi okres nieszczęść waszych, nieprzyjaciele wasi roznieśli między was trwogę, weszli do kościoła jak pierwszym razem, i zburzyli go.
8. Bóg, może wam jeszcze przebaczyć, lecz jeżeli wrócicie do zbrodni, ramie Jego gotowem będzie w was uderzyć. Piekło będzie więzieniem złośliwych.
9. Koran prowadzi drogą najbezpieczniejszą; on wiernym zapowiada szczęście.
10. On dobroczynnym, ogłasza chwalebną nagrodę.
11. Niedowiarki, oddani będą srogości kar.
12. Człowiek zamiast o dobro, o zło prosi, i w swych chęciach jest gorący.
13. Noc i dzień świadczą o mocy i potędze Boga. Noc pokryłem zasłoną,, a oblicze dnia oświeciłem, iżbyście używali go na dostanie mych darów. Dzień służy wam do rachuby lat i czasu; wszędzie jaśnieje piętno mądrości Boga.
14. Człowiek ptaka swego nosi na szyi, w dzień zmartwychwstania, okażę mu księgę otwartą,, i powiem mu:
15. Czytaj tę księgę, i patrz sam na rachunek twych dobrych i złych uczynków.
16. Czy będziecie postępować za światłem, czy za ciemnotą, to sami dla siebie pracować będziecie. Nie karałem ludów, nim ich nie ostrzegłem, głosem Proroków moich.
17. Gdy chciałem zniszczyć które z miast, ostrzegałem pierwej naczelników ludu, oni trwali w swem zaślepieniu, i słowo moje spełniło się, miasta w swych gruzach zostały zgrzebane.
18. W czasach Noego, ileż narodów zniszczyłem, wszystkie przewinienia ludzkie odkryte są, oczom Przedwiecznego.
19. Podług woli mojej rozdawać będę dobra ziemskie; udzielę je temu, kto ich z upragnieniem żądać będzie, potem niewiernych pogrążę w piekielne zarzewie, gdzie na hańbę wskazani zostaną.
20. Kto zapalony żądzą życia przyszłego, wierny, będzie iść droga, słuszności, ten stanie się przyjemnym Bogu.
21. Jednym i drugim, udzielę łask moich, nikomu ich nie odmówię.
22. Patrz jakie stopnie ustanowiłem między ludźmi na ziemi; w życiu przyszłem, wierni daleko większe i chwalebniejsze posiądą.
23. Nie dawaj równego Bogu, i nie spoczywaj bez Jego chwały i czynienia cnoty.
24. Bóg zaleca ci abyś czcił tylko Jego jednego; On każe ci być dobroczynnym dla twoich, czy to z nich jedno, czy oboje, przyjdą do starości. Strzeż się, abyś im pogardy nie okazał i napomnień nie dawał; przemawiaj do nich zawsze z uszanowaniem.
25. Bądź dla nich czułym i uległym, i tę modlitwę zanoś do nieba: Panie! okaż swe miłosierdzie nad tymi, którzy mię w dzieciństwie karmili.
26. Bóg czyta w głębi serc waszych; On wie, czy jesteście sprawiedliwi.
27. On przebaczy tym którzy się do Niego zwrócą.
28. Oddawaj twym bliźnim coś im winien, dawaj jałmużnę ubogim i podróżnym, i nie trwoń nierozsądnie twych bogactw.
29. Marnotrawcy, są braćmi Szatana, a szatan był niewiernym Bogu.
30. Jeżeli nie możesz wesprzeć potrzebującego, z powodu iż sam błagasz pomocy u Przedwiecznego, przynajmniej przemawiaj doń z ludzkością.
31. Nie wiąż twego ramienia do szyi, i nie wyciągaj o ile jest długiem; a to z obawy, abyś nie został narażonym na naganę, lub skazanym na żebractwo.
32. Bóg według swego upodobania, otwiera lub zamyka swe skarby; On widzi i zna tych, którzy mu wiernie służą.
33. Niech bojaźń ubóstwa, nie doprowadza was do zabijania własnych dzieci, ja ich i wasze potrzeby opatrzę; a taki postępek jest zbrodnią szkaradną.
34. Unikaj rozpusty, bo jest drogą do zbrodni, a ta prowadzi do piekła.
35. Nie przelewaj krwi ludzkiej, chyba na dopełnianie słuszności; Bóg tego wam zabrania. Potomkowie zabitego, będą w mocy począć, co zechcą z zabójcą, jednakże zostając sami pod opieką prawa, nie mogą żądać jego śmierci, boby przestąpili przepisane sobie granice.
36. Patrz, abyś nie dotknął dóbr sieroty, chyba na ich ulepszenie, opiekuj się niemi, póki nie dojdą do lat oznaczonych. Wypełniajcie wasze obowiązki, bo zdacie z nich rachunek.
37. Mierzcie i ważcie sprawiedliwie, to zawsze lepiej i korzystniej w ostatnim rezultacie.
38. Nie starajcie sią zgłębiać tego, czego nie możecie wiedzieć; zdacie rachunek z widzenia, słyszenia, i z serc waszych.
39. Nie stąpajcie po ziemi dumnie; ani jej dzielić na połowę, ani wyrównywać wysokości gór, nie możecie.
40. Wszystkie takie uczynki są zbrodnią w oczach Wszechmocnego.
41. Bóg objawił tobie tę naukę, wyjęta, z ksiąg mądrości; nie dawaj Mu równego, iżbyś okryty hańbą, nie został wtrącony do piekła.
42. Czyż powiecie, że Bóg was wybrał za swe dzieci, i że miał córki, przez obcowanie z aniołami? Możecież wyrzec takie bluźnierstwa?
43. Chciałem wytłumaczyć ludziom w Koranie ich powinności; lecz moja gorliwość, posłużyła im tylko do oddalenia się od wiary.
44. Powiedz im, że gdyby byli jacy Bogowie prócz Najwyższego, usiłowaliby pewnie otworzyć sobie drogę do Jego tronu.
45. Chwała niech będzie Wszechmocnemu, oddalcie od Niego te bluźnierstwa.
46. Siedm Niebios chwali Go, ziemia powtarza tę chwałę, wszystko co świat ogarnia, głosi Jego wielkość; lecz wy nie zdołacie zrozumieć ich pieśni. Wszechmocny jest łagodny i miłosierny.
47. Gdy będziesz czytał Koran, między tymi którzy nie wierzą w życie przyszłe a tobą, rozciągnę nieprzenikliwą zasłonę.
48. Serce ich nią osłonię, iżby nie mogli zrozumieć, a w uszy ciężar położę.
49. Gdy z Koranu wykładasz im o jedynym Bogu, oni co prędzej uciekają od ciebie.
50. Wiem co myślą, gdy ciebie słuchają; a co ukrywają w sobie, gdy jedni drugim mówią: wy idziecie za szaleńcem.
51. Patrz do kogo cię porównywają. Oni są w błędzie i nie znajdą drogi prawdy.
52. Możeż to być, mówią niewierni, abyśmy stawszy się kością i prochem, znowu ożywieni zostali?
53. Mów im: Choćbyście kamieniem, żelazem lub czemkolwiek bądź byli, zmartwychwstaniecie. Któż nas powróci do życia? Ten kto was stworzył po raz pierwszy. Potrząsają głową, i pytają: Kiedyż to nastąpi? odpowiedz im: zapewne nie długo.
54. W ów dzień Bóg was z grobu wywoła; wy Mu odpowiecie głosząc Jego chwałę; zdawać się wam będzie, żeście tylko chwilę w nim byli.
55. Zalecaj sługom moim uczciwość w słowach, aby szatan nie zasiał między nimi niezgody. On jest jawnym nieprzyjacielem człowieka.
56. Bogu wiadomem jest co się kryje w głębi serc waszych; On może podług upodobania przebaczać wam, lub karać was. Nie posłałem ciebie na to, iżbyś był ich obrońcą.
57. Bóg wie, co jest na niebie i na ziemi; On podniósł Proroków jednych nad drugich; Dawidowi dał księgę Psalmów.
58 Mów im: Jakkolwiek wzywaliście Bogów waszych, nie zdołają, oni odjąć lub odmienić złego które was czeka.
59. Te same bogi, do których oni zanoszą, swe modły, o ile mogą, usiłują iżby się zbliżyć do Najwyższego. Same czekają, Jego miłosierdzia, i lękają, się kar straszliwych.
60. Zniszczę lub srogo ukarzę wszystkie miasta na ziemi, gdzie zamieszkują niewierni, nim dzień zmartwychwstania nadejdzie; taki jest wyrok Boga, zapisany w księdze.
61. Poselstwu twojemu dopomógłbym cudami, gdyby wierzono w te, które przed tobą zdziałałem. Tamudejczykowie, nic zabiliż owej cudownej wielbłądzicy, którą im zesłałem? Na to tylko zsyłałem cuda, aby natchnąć bojaźnią.
62. Ogłosiłem tobie, że moc Boża ogarnia wszystkich ludzi; objawienie, które przez łaskę moją na ciebie zesłałem, będzie celem pokuszenia, równie jak owo przeklęte drzewo, o którem już wspomniano w Koranie; przestraszę niewiernych, ale to tylko powiększy ich błędy.
63. Rozkazałem aniołom, aby czcili Adama; wszyscy przed nim upadli, Eblis tylko był nieposłuszny; mamże się kłaniać temu, rzekł, któregoś z błota ukształcił.
64. Panie! dodał on, jeżeli odłożysz karę Twą do dnia zmartwychwstania, zarzucę więzy na potomstwo tego, któregoś wyniósł nade mnie; mało będzie takich, którzy się wymkną z mych sideł.
65. Idź, rzekł Bóg, a wszyscy którzy pójdą za tobą, będą wraz z tobą w piekle i męczarnie osiągną w nagrodę.
66. Spraw, niech się ludzie staną posłuszni głosowi twojemu; napadaj na nich z całemi twemi wojskami; pomnażaj ich bogactwa i liczbę ich dzieci; pochlebiaj im słodkiemi nadziejami, jednak wszystkie twoje obietnice będą zwodnicze.
67. Nie będziesz miał mocy nad mojemi sługami, opieka moja będzie dla nich bezpiecznem schronieniem.
68. Waszym Bogiem, wierni! jest ten, którego sprawą, okręta żeglują po morzu, aby wam obfitość przynosiły. On jest dla was pełnym dobroci.
69. Gdy wpośród wód ściga was jakie nieszczęście, uciekają wówczas daleko Bogi wasze. Jeżeli Bóg was z niebezpieczeństwa ratuje, jeżeli was wraca na łono rodziny, wy Go rzucacie, boście niewdzięczni.
70. Czyż wam się zdaje, że możecie uchronić się od Jego pocisków? Nie zdołaż On otworzyć przepaść pod waszemi nogami? lub spuścić na wasze głowy kamieniste obłoki? Gdzież wówczas znajdziecie ucieczkę?
71. Jesteścież pewni, że was nigdy nie wyprowadzi na morze, iżby tam karząc waszą niewdzięczność, rozpuścił na was ogromne wichry, które was w falach morskich pochłoną; któż by się znalazł, żeby was wtenczas wybawić?
72. Okryłem chwałą dzieci Adama, utrzymywałem ich na ziemi i morzu, karmiłem czystemi pokarmami, i wywyższyłem nad inne stworzenia.
73. Przyjdzie dzień, w którym zgromadzę wszystkie narody Z ich rządcami; daną będzie każdemu w prawą rękę Jego księga, i każdy czytać będzie swe czyny, za które sprawiedliwą odbierze nagrodę.
74. Kto wtem życiu nie widzi, zostanie ślepym i w przyszłem, bo zszedł z prawej drogi.
75. O mało, dla sprawy niewiernych, nie rzuciłeś mojej nauki i nie odmieniłeś moich przykazań; to postępowanie zyskałoby ci przychylność u nich.
76. Gdybym nie umocnił serca twego, byłbyś może uległ ich żądaniom.
77. Gdybyś poszedł za nimi, doznałbyś za życia i przy śmierci nędzy najokropniejszej, i nie uniknąłbyś gniewu mojego.
78. O mało, żo nie rzucili w twą. duszę przestrachu i nie zmusili cię do ucieczki z Medyny; oni by tam długo nie pozostali.
79. Oto prawa dane dla Proroków którzy cię poprzedzili, a prawa moje są. niezmienne.
80. Módl się od zachodu słońca aż do nocy, czytaj Koran o świcie, a Aniołowie będą świadkami twych modlitw.
81. Czytaj Koran przez część nocy, to podwyższy twe zasługi, a Pan ciebie na miejsce chwały podniesie.
82. Mów: Panie! niechaj prawda przewodzi wejściu mojemu i wyjściu także, okryj mię tarczą Twojej Wszechmocności.
83. Mów: Prawda się okazała, a kłamstwo jak lekka para znikło.
84. Wierni, znajdą dla siebie w Koranie uzdrowienie i łaski Pana; niewiernym zaś przyspieszy On zgubę.
85. Człowiek osypany memi łaskami, oddala się ode mnie, zahartowany w swej niewdzięczności, gdy zostaje pastwą nieszczęścia oddaje się rozpaczy.
86. Mów: Każden swe żądze uważa za prawe; lecz Bóg zna tego, kto idzie drogą zbawienia.
87. Pytać cię będą o duszę, powiedz: Bóg poznanie jej sobie zachował, a nam względem niej bardzo mało światła dozwolił.
88. Mogę zniszczyć wszystko to com tobie objawił, i moim chęciom oprzeć się nie potrafisz.
89. Miłosierdzie Boskie byłoby twoją jedyną ucieczką; On cię osypał swemi łaskami.
90. Mów: Chociażby się piekło połączyło z ziemią, by wydać podobne Koranowi dzieło, próżne byłyby ich usiłowania.
91. Dałem człowiekowi naukę o jego wszystkich powinnościach, ale uporni w swojem niedowiarstwie, odrzucają światłość.
92. Niewierni wołali, nie wierzymy twemu posłaniu, póki nie sprawisz, że wytryśnie z ziemi źródło żywej wody.
93. Lub jeśli pośród ogrodu gdzie drzewa palmowe i winnice rosną, nie utworzysz strumieni.
94. Albo też jeżeli nam nie schylisz niebios sklepienia, jakeś przyrzekał na próżno, lub nie ukażesz Boga i Aniołów.
95. Jeżeli nie zbudujesz złotego domu, lub po drabinie nią wstąpisz do nieba i tak byśmy nie wierzyli jeszcze, pókibyś z tamtąd nic zesłał nam księgi, którą byśmy czytać mogli. Powiedz im: Chwała Najwyższemu! ja jestem tylko człowiekiem, który został tu do was posłany.
96. Gdy wiara prawdziwa ludziom ogłoszona była, oni wierzyć nie chcieli, i rzekli: czyżby Bóg wybrał śmiertelnika za narzędzie swej woli?
97. Odpowiedz im, gdyby Aniołowie mieszkali na ziemi i gdyby rozmawiali z wami. Anioła posłałby wam.
98. Dosyć mi przeciw niewiernym świadectwa Bożego; On ma oko otwarte na sługi swoje.
99. Kogo Bóg prowadzi, ten prawą postępuje drogą; ci których On obłąkał, nie ujdą zemsty Jego. Zgromadzi ich w dzień zmartwychwstania; ślepi, niemi, i głusi, na czoła upadną, piekło będzie ich mieszkaniem. Jeżeli płomienie wygasną, zapalę je na nowo i ich gorącość podniosę.
100. Doznają tych męczarni, bo nie posłuszni wierze rzekli: możesz być, żebyśmy raz stawszy się kością i prochem, wrócili do życia?
101. Czyż nie widzą, że Stwórca niebios i ziemi, może innych podobnych im ludzi utworzyć i koniec ich dniom naznaczyć? Ta prawda jest niezaprzeczona, ale niewierni upornie przeciw niej powstają.
102. Powiedz; Jeżeli miłosierdzie Boskie odejmie wam bogactwa, nie śmiejcie dotykać ich, zapaleni chciwością.
103. Dałem Mojżeszowi moc zdziałania dziewięciu cudów; zapytaj synów Izraela których był przewodnikiem. Ty w oczach moich, rzekł Faraon, jesteś tylko zwodziciel, otoczony kuglarstwy.
104. Ty znasz, odpowiedział mu Mojżesz, że te cuda mogą być dziełem tylko Pana nieba i ziemi; są to znaki oczywiste, o Faraonie! i dla tego widzę twą nieomylną zgubę.
105. Faraon chciał Hebrajczyków wygnać z Egiptu, a jam go pogrążył w wodach, z częścią jego ludu.
106. Powiedziałem potem synom Izraela: mieszkajcie na ziemi, a gdy się spełni obietnica życia przyszłego, ja was zgromadzę. Zesłałem wam tę księgę prawdy, prawda ją z nieba przyniosła. Ciebie wybrałem, abyś ogłosił obietnice i groźby moje.
107. Podzieliłem Koran iżbyś go z przestankami czytał; zsyłałem go rozdziałami.
108. Wierzcie lub odrzucajcie jego naukę, gdy ja czytają dla tych, którzy przed jej przyjściem byli oświeceni, kłaniają się ze czcią, wołając: Chwała niech będzie Bogu! który swe obietnice spełnił.
109. Padają na twarz, leją łzy, i radzi by powiększać swe połuszeństwo Bogu.
110. Wzywaj Boga! lub wzywaj Miłosiernego, oba te imiona równie są piękne. Nie módl się zbyt głośno, ani też zbyt cicho, trzymaj się głosu środkowego.
111. Mów chwała Najwyższemu! nie ma On syna; nie dzieli panowania światem, nie potrzebuje pomocy! Ogłaszaj wielkość Jego.

18. Surah al-Kahf
[JASKINIA, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Chwała niech będzie Bogu! iż zesłał słudze swemu
2. Księgę, w której nie ma kłamstwa. Aby zastraszyć występnych srogością, a pocieszyć cnotliwych wiernych nadzieją.
3. Aby odróżnić tych, którzy mówią, że Bóg miał syna.
4. To ich mniemanie jest bezzasadne; ich ojcowie w tym samym błędzie zostawali, same kłamstwa z ich ust wychodzą.
5. Jeżeli w naukę twoja nie wierzą, próżne będą twe usiłowania, aby ich do niej nawrócić, a sprawią ci bezpotrzebną boleść.
6. Mieszkania ludzi poprzyozdabiałem, podałem im różne rozkosze, aby ich doświadczać i wiedzieć kto należyciej używa.
7. W proch obrócę wszystko co ziemię ozdabia.
8. Czy uważałeś, że powieść o dzieciach, które się do jaskini schroniły, i o Al-Rakim, widoczny cud przedstawia.
9. Gdy do niej weszli, taką prośbę zanieśli do Boga: Panie! okryj nas cieniem miłosierdzia swego, i spraw, niech słuszność przewodzi przedsięwzięciom naszym.
10. Pogrążyłem ich we śnie głębokim, przez lat bardzo wiele.
11. Potem przebudziłem, aby wiedzieć kto z nich lepiej policzy czas jaki we śnie zostawali.
12. Opowiadam tobie prawdziwą ich historję; te dzieci wierzyły w Boga, i ja umocniłem ich wiarę.
13. W ich serca włożyłem stałość; gdy oddając hołd prawdzie mówili: Bóg nasz jest Panem nieba i ziemi, żadnych innych nie będziemy wzywać, bobyśmy byli bezbożni.
14. Ludzie kłaniają się swoim bałwanom, my im odmawiać będziemy czci dopóty, dopóki by nam nie okazali wyraźnych znaków swojej potęgi. Cóż może być bezbożniejszego, jak zadawać kłamstwo Bogu.
15. Oddalmy się od niewiernych, póki nie wrócą do czci jednego Boga, schrońmy się do jaskini, miłosierdzie Boskie czuwać będzie nad nami i opatrzy nasze potrzeby.
16. Przez cały czas ich pobytu w Jaskini, widziano iż słońce szanowało wnijścia do niej, gdy wschodziło, zginało na prawo swe ogniste promienie, gdy zachodziło, na lewo je zwracało. Ręka Wszechmocnego ten cud zdziałała. Kogo Bóg prowadzi, ten jest na drodze prawdy; kogo zaś obleka, ten nie ujrzy światła i opiekuna mieć nie będzie,
17. Sądzono, że się przebudzili, a oni jeszcze snem byli złożeni; przewracałem ich, z jednego boku na drugi. Ich pies leżał z wyciągnionemi łapami u wnijścia do Jaskini; ktokolwiek by ich ujrzał wypadkiem, uciekałby z przestrachu.
18. Obudziłem ich, i pytali się wzajemnie jak długo zostawaliśmy tutaj; jeden dzień, odpowiadano, albo i mniej jeszcze. Bóg tylko wie, mówili inni, jakeście tu długo byli. Poślijmy którego z nas do miasta z pieniędzmi, iżby nakupił żywności; niech się tam spokojnie zachowa, i zatrzyma tajemnicę o naszem schronieniu.
19. Bo gdy nas tu mieszkańcy zobaczą, ukamienują, albo zmuszać będą, do bałwochwalstwa, i całe szczęście dla nas zgasłoby.
20. Odkryłem ich historję współmieszkańcom, aby widzieli spełnienie obietnic Boskich, bo Jego słowa są niewzruszone. Miasto wiodło o nich spór, nad Jaskinią, ich schronieniem, chciano stawiać świątynie; niebo się nimi opiekowało i wierni, którzy bronili ich sprawy, zawołali: My na tem miejscu wzniesiemy kościół.
21. Będą się sprzeczać o liczbę, wielu ich tam było; jedni powiedzą, było ich trzech, a pies czwarty; drudzy, że było pięciu, a pies szósty; inni jeszcze utrzymywać będą, że było siedmiu, a ich pies ósmy; lecz to jest chęć zgłębienia tajemnicy, o której nikt z was wiedzieć nie może, powiedz im: Bogu tylko wiadomą jest dokładnie ich liczba.
22. Nie mów inaczej, tylko według wskazanej ci nauki, a nie Opowiadaj historji o nich niewiernym.
23. Nie mów nigdy, uczynię to a to jutro., nie dodawszy, jeżeli się tak Bogu podoba. Podnieś ku niemu myśl twą, gdy o nim rzeczy zapominasz, mówiąc: Panie! oświeć mnie, i daj poznać prawdę.
24. Dzieci te zostawały w Jaskini przez lat trzysta i jeszcze dziewięć.
25. Bóg wie dokładnie jak długo tam żyli; skrytości niebios i ziemi przed nim są odkryte; On widzi i rozumie wszystko. Nie ma opiekuna nad Niego; On w sądach swoich pomocnika nie przybiera sobie.
26. Czytaj Koran, który ci Bóg objawił; Jego nauka jest niewzruszoną, nie masz przed Najwyższym schronienia.
27. Bądź pobłażającym dla tych, którzy rano i wieczór wzywają Jego łaski i starają się ją pozyskać, nie odwracaj od nich swoich oczu, by się oddać rozkoszom życia światowego; nie idź za tymi, których serca o nas zapomniały; a którzy za przewodników obrali swe żądze, i swe nierządne namiętności.
28. Mów: Prawda pochodzi od Boga; wolno jest człowiekowi wierzyć, lub w niedowiarstwie zostawać. Roznieciłem na złych ludzi zarzewie, chmury płomieni i dymu. Gdy prosić będą o złagodzenie, podadzą im wodę, która jak miedź roztopiona popali im usta; ten straszny napój będą musieli połykać, i rozciągnięci na łożu boleści, wiecznie pozostaną.
29. Wierzący i trwali w cnocie nie ujrzą tego, aby dobro które dla nich uczyniłem, miało kiedy zaginąć.
30. Osiągną oni ogrody Edenu, po których płyną rzeki; strojni w złociste spięcia, okryci zieloną szatą, utkaną z jedwabiu i złota, miękką lub twardą, przy tem wszystkiem rozkoszne łoża. Taką jest błoga nagroda w kraju rozkoszy.
31. Opowiedz im następujące zdarzenie: Pewien człowiek, posiadał dwa ogrody, zasadzone winnica, otoczone palmami i bogate w różne rośliny. Była w nich obfitość, i sprawiała mu rozkosz.
32. Pośród nich kazałem płynąć strumieniowi; obfity plon miał właściciela wzbogacić, ale się podniósł w pychę, i rzekł do sąsiada: Jestem od ciebie bogatszy, i moja rodzina liczniejsza.
33. Dumny posiadłością swoja, wołał: Nie sądzę, aby moje niwy, mogły być kiedykolwiek zniszczone.
34. Nie wierzę w zmartwychwstanie; gdybym zmartwychwstał, udziałem moim będą bogactwa szacowniejsze od tych.
35. Czyżbyś zaprzeczał, powiedział wierny, bytności tego, który cię z prochu a potem z nasienia utworzył, i który cię uczynił człowiekiem.
36. On jest prawdziwym Bogiem, On jest moim Panem, i ja Mu nie daję równego.
37. Gdy do twych ogrodów wchodzisz, nigdyż nie powiesz: Stanie się podług woli Bożej, On jeden posiada siłę; ja mniej mam od ciebie bogactw i dzieci.
38. Ale Bóg może mi dać niwę bogatsza, od Twojej; On może rzucić pioruny na twe żniwa, i w proch znikomy je obrócić.
39. Woda która je ożywia, może wsiąknąć w ziemię, i na prożno byś silił się, na powrót ją wydostać.
40. Zniszczone zostały ogrody dumnego, z winnic tylko podpory sterczały. Żałował swych dostatków, i rzekł: O gdyby się podobało Panu, już bym nigdy nie czcił bałwanów.
41. Jego liczni służalcy nie mogli wstrzymać ramienia Wszechmocnego, on siebie nie mógł obronić.
42. W dzień Sądny, w Bogu tylko nadzieja i do niego tylko ucieczka; nikt nad Niego nie umie lepiej nagrodzić, ani doprowadzić do szczęśliwego końca.
43. Opowiedz im tę przypowieść z życia światowego; podobną jest ona do deszczu który zsyłam z obłoków aby użyźnić rośliny, gdy je zrosi, świecą się chwilę, ale posuszą zeschnięte, stają się igraszką wiatrów; moc Boga jest nieskończona.
44. Bogactwa i dzieci, są ozdobą życia, ale prawdziwe dobro które jest Bogu miłem, i za które czeka nieomylna nagroda, są to dobre uczynki.
45. Przyjdzie dzień w którym zniosę góry, i ziemia będzie równiną, zgromadzę wszystkich ludzi, żaden z nich zapomnianym nie będzie.
46. Każdy z kolei stanie przed sądem Boga, który im powie: Stajecie przede mną, tak jakem was utworzył, a sądziliście, że nie dotrzymam obietnic moich.
47. Wszyscy będą mieć księgę w ręku. Bezbożni czytać ją będą ze drżeniem i zawołają: Biada nam! Jakaż to księga! najmniejsze rzeczy są w niej zapisane z największą dokładnością; ujrzą tam wszystkie swe czyny spisane; Bóg w niczem nie zawiedzie.
48. Na głos mój, wszyscy aniołowie dali pokłon Adamowi. Eblis, jeden z genjuszów buntowniczych, odmówił posłuszeństwa. Będziecież szukać u niego i u jego następców pomocy, nie zaś u mnie? To są nieprzyjaciele wasi, biada niewiernym, którzy taki wybór zrobią.
49. Nie wzywałem ich do pomocy, kiedym stwarzał niebo i ziemię: ani kiedy ich samych wywodziłem z nicestwa, nie potrzebowałem pomocy czarodziejskiej.
50. Przyjdzie dzień, iż powiem niewiernym: wzywajcie Bogów waszych; wezwą, lecz nie otrzymają żadnej odpowiedzi; rozleję między nimi rzekę nieszczęść.
51. Zbrodniarze ujrzą, płomienie, w które będą pogrążeni, a wybawiciela mieć nie będą.
52. Rozmaite nauki zamieściłem w Koranie, ale ludzie o wszystko sprzeczają się.
53. Gdy ukazała się prawda, przewrotni jej zaprzeczyli, nie czekali bynajmniej miłosierdzia Boskiego; ale wyrok zapadły na ich przodków, lub widoczna kara, będą nagrodą za ich niedowiarstwo.
54. Posłałem Proroków, by głosili obietnice i groźby moje. Niewierni, uzbrojeni w kłamstwo, przeciw prawdzie walczyli, oni się Śmieli z przykazań i gróźb moich.
55. Możesz być istota bardziej niesprawiedliwa, jako ta która odrzuca naukę Boską; opowiadali sobie i zapominali o złem, które popełniali? Zasłonę na serca niewdzięcznych rozciągnę, ciężar położę na ich uszy, a to iżby niczego nie rozumieli.
56. Na próżnobyś usiłował sprowadzić ich na drogę zbawienia, już oni nie będą nigdy oświeceni.
57. Bóg jest łaskawy i miłosierny; gdyby użył wszystkich swych kar na ich przestępstwa, przyspieszyłby im męczarni; ale obietnice i groźby Jego są niewzruszone. Przyjdzie dzień, w którym nie znajdą schronienia przed gniewem Jego.
58. Przepowiedziałem miastom występnym, które zburzyłem, chwilę ich upadku.
59. Nie zatrzymam się, rzekł Mojżesz do swojego sługi, ani na chwilę, póki nie dojdę do miejsca, gdzie się dwa morza z sobą łączą, iść będę może przez ośmdziesiąt lat przeszło.
60. Skoro tam przybyli, postrzegli, że zgubili swoją rybę, która wróciła się do morza drogą podziemną.
61. Szli dalej, Mojżesz rzekł do sługi swego: przynieś mi jedzenia, doznaliśmy utrudzenia w podróży.
62. Czy uważałeś odpowiedział sługa, co się stało przy owej skale, którędyśmy przechodzili? Zostawiłem tam rybę, a szatan sprawił, żem o niej zapomniał i ona cudownie powróciła do morza.
63. Oto jest, czego żądałem, powiedział Mojżesz, i zwrócili się.
64. Spotkali jednego sługę Bożego: a ten był osypany Jego łaskami, i oświecony Jego mądrością.
65. Dozwól mi iść za tobą, powiedział Mojżesz, abym się nauczył prawdziwej nauki, jaka ci objawiona była.
66. Nie będziesz tyle cierpliwym, odpowiedział mu nieznajomy, iżbyś mógł zostawać zemną.
67. Jakże będziesz mógł wstrzymać się od zapytania mnie o rzeczy, których nic zrozumiesz.
68. Jeżeli się Bogu podoba; zachowam stałość, i posłuszeństwo zupełne.
69. Kiedy mi towarzyszyć będziesz, o żadną mię rzecz nie pytaj, póki ci sam nie powiem.
70. I poszli obaj. Gdy wstąpili do łodzi, sługa Boży, rozbił ją na części. Na cóż, ją rozbił? Zapytał Mojżesz. Abyśmy zginęli; Oto czyn wielce dziwny!
71. Nie mówiłżem tobie, iż nie będziesz tyle cierpliwym, abyś mógł ze mną pozostać?
72. Niech cię to nie gniewa, że zapomniałem o mojem przyrzeczeniu na chwilę, nie wkładaj na mnie obowiązku zbyt uciążliwego.
73. Udali się w dalszą podróż; a gdy napotkali jednego młodzieńca, sługa Boży go zabił. Jakże, zawołał Mojżesz, zabiłeś niewinnego człowieka; wszak on, o żadną nie jest obwiniony zbrodnie? Tyś ją popełnił!
74. Nie mówiłżem tobie, iż nie będziesz tyle cierpliwym, abyś mógł ze mną pozostać.
75. Przebacz mi jeszcze raz rzekł Mojżesz, lecz jeśli odtąd raz jeden o co zapytam się, nie dozwól mi więcej towarzyszyć tobie.
76. Szli dalej, przybyli do bram jednego miasta, prosili o gościnność mieszkańców, tej im odmówiono; był tam jeden mur, grożący upadkiem, sługa Boży umocnił go trwale. Mógłbyś przynajmniej żądać nagrody rzekł Mojżesz, za uczynione dobrodziejstwo.
77. Tu już rozłączymy się, odpowiedział sługa Boży; lecz pierwej chcę cię nauczyć, co znaczą, owe czyny, o które przez niecierpliwą, ciekawość pytałeś mię.
78. Łódź była własnością ubogich żeglarzy, rozbiłem ją, ponieważ miał ją im wydrzeć jeden król możny, który przemocą wszystkie statki zabierał.
79. Młodzieniec pochodził z rodziców wiernych, a ja byłem w obawie, żeby ich nie zaraził swemi błędami i swojem niedowiarstwem.
80. Chciałem aby Bóg dał im lepszych synów, przywiązańszych do rodziców, a tem samem i łask Jego godniejszych.
81. Mur był dziedzictwem dwojga ubogich sierot; pod nim był schowany skarb należący do nich; ojciec ich był sprawiedliwy, a Bogu podobało się dozwolić im dojść do wieku rozumu, pierwej nim swojego dojdą skarbu. O to jest tłumaczenie wypadków, które w tobie wzbudzały ciekawość.
82. Będą ciebie pytać o Dulkarnaina, powiedz im, oto ja wam opowiem jego dzieje:
83. Umocniłem jego władzę na ziemi, dałem mu sposoby do pokonania wszelkich zawad.
84. Szedł on aż do zachodu, gdzie ujrzał słońce niknące w wodach bagnistych, i wszedł do krajów niewiernym ludem napełnionych.
85. Kazałem Mu wyniszczyć ten naród, lub obejść się z nim łagodnie.
86. Ukarzę niewiernych, powiedział Dulkarnain, oddam ich W ręce Boga, a Ten ich wyda na srogie męczarnie.
87. Ci zaś, którzy uwierzą i dobrze czynić będą, osiągną wspaniała nagrodę; dla nich nasze rozkazy łatwemi będą.
88. I postępował dalej.
89. Aż przybył do kraju zkąd słońce wschodzi; mieszkali tam ludzie, którzy nie mieli odzienia, coby ich od upałów okrywało.
90. To opowiadanie jest prawdziwe, ja znam tych wszystkich którzy z Dulkarnainem byli.
91. I poszedł dalej.
92. Przybył pomiędzy dwie góry, u spodu których mieszkał naród, którego mu trudno było zrozumieć.
93. Dulkarnainie! rzekli mu oni, Jagog i Magog pustoszą nasze kraje, przyjmij od nas dań, z warunkiem, że nam od naszych nieprzyjaciół wzniesiesz obronę.
94. Oddajcie Bogu waszą dań, odpowiedział książę, On to moją potęgę ustalił, pomagajcie mym zamiarom, a na waszą obronę, nieprzebity wał zbuduję.
95. Przynieście mi żelaza, abym złączył dwie góry, wzdymajcie ogień, aż się żelazo na biało rozżarzy i podajcie miedź roztopioną abym ją wlał na wierzch.
96. Jagog i Magog, nie mogli przeleźć ani przebić wału.
97. To dzieło powiedział Dulkarnain, jest skutkiem miłosierdzia Boskiego.
98. Skoro czas od Pana oznaczony przyjdzie. On je w proch obróci; obietnice Jego są nieomylne.
99. Wów dzień wszyscy ludzie będą pomieszani, odezwie się trąba i wszyscy zgromadzą się.
100. Niewiernym piekło będzie danem za mieszkanie.
101. Ich oczy były zakryte zasłonę, a uszy przed prawdą zamknięte.
102. Myśleliż bezbożni, że bezkarnie cześć Boską oddawali Jego stworzeniom. Piekło będzie ich udziałem.
103. Powiedz im: Mamże wam dać poznać tych, których dzieła są próżne.
104. Tych których gorliwość jest ślepa; a którzy myślą, że ich uczynki zasługują na nagrodę?
105. Są to ci, którzy przeczyli Islamowi i zmartwychwstaniu; kłamstwa przewodziły ich sprawom, które w dzień sądu bez wagi zostaną.
106. Niedowiarki! z Boskiej religji i Boskich posłańców, obrali sobie przedmiot pośmiewiska, lecz piekło będzie ich nagrodą.
107. Wierny czyniący dobrze, w rajskich ogrodach będzie mieć mieszkanie.
108. Wieczny mieszkaniec w kraju rozkoszy, żadnej w swym losie nie pożąda zmiany.
109. Chociażby fale morskie sczerniały, by niemi chwałą Pana opisać, pierwej by je wyczerpano, nimby cuda Jego wysławione były, aleby nawet drugiego na to nie stało oceanu.
110. Powiedz im: Jestem taki jak i wy człowiek; doznałem tylko niebieskich objawień. Jeden tylko jest Bóg. Niech ci, którzy wierzą w powszechne zebranie przed sąd Boga, którzy czynią dobrze, i nie podzielają kadzideł należnych Przedwiecznemu, będą pewni Jego opieki.

19. Surah Maryam
[MARJA - POKÓJ JEJ, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. K. H. J. A. S.
Bóg pamięta o miłosierdziu jakie uczynił dla swego sługi Zacharjasza;
2. Gdy Jego imienia wzywał potajemnie.
3. Panie! wołał, już ciało moje w niedołęstwie, a płomień siwy ogarnął moją głowę.
4. Nigdym nie doznał nieszczęścia, w prośbach jakie do Ciebie zanosiłem.
5. W obawie jestem o tych, którzy mą własność po mnie odziedziczą; żona moja jest niepłodną, daj mi syna, i uzupełnij miarę Twych dobrodziejstw.
6. Niech po mnie własność odziedziczy, niech ma spuściznę rodziny Jakuba, i niech się Tobie miłym stanie.
7. Zacharjaszu! zwiastuję tobie syna, imieniem Jana.
8. Nikt przed nim nie miał takiego imienia.
9. Panie! rzekł Zacharjasz, jakże ja będę mieć syna. żona moja jest niepłodną, a ja zestarzały.
10. Tak się stanie, jak mówiłem, ten cud nie jest nad moc moją, odpowiedział Pan, jam ciebie stworzył z niczego.
11. Panie! powiedział starzec, daj mi znak jaki na rękojmię Twojej obietnicy. Będziesz niemym przez trzy dni, odpowiedział anioł.
12. Wyszedł ze świątyni, a udał się do Hebrajczyków, i dawał im znaki, aby chwalili Boga rano i wieczór.
13. Powiedziałem do syna Zacharjasza: Janie! czytaj pismo z zapałem; dałem mu mądrość w jego najrańszem dzieciństwie.
14. Pobożność i dobroczynność były jego udziałem; sprawiedliwy dla rodziców, nie znał ani dumy, ani nieposłuszeństwa.
15. Pokój miał od narodzenia aż do śmierci, i nadal mieć będzie, aż do dnia zmartwychwstania.
16. Wywyższaj Marją w Koranie, wywyższaj dzień w którym oddaliła się na wschód, od swojej rodziny.
17. Ona tajemnie wzięła zasłonę aby się okryć, a jam posłał do niej Gabrjela, ducha mojego w postaci człowieka.
18. Miłosierny jest moją ochroną, zawołała Marja, jeżeli się Go boisz.
19. Jestem posłańcem Boga, rzekł anioł, przychodzę zwiastować ci błogosławionego syna.
20. Jakże mogę mieć to dziecię, odpowiedziała dziewica; żaden śmiertelny nie zbliżył się do mnie, i nie znam co to jest występek.
21. Że się tak stanie, odpowiedział anioł, zapewnia cię o tem znak Najwyższego; łatwy to cud dla Niego. Syn twój będzie dla ludzi łaską Boga, taki jest rozkaz Niebios.
22. Poczęła dziecię, i poszła w miejsce ustronne.
23. Boleści poczęcia schwyciły ją przy jednem drzewie, i zawołała: Oby się podobało Panu, żebym umarła, zapomniana i opuszczona od ludzi, pierwej nimem poczęła.
24. Nie smuć się, odpowiedział głos, nie daleko od ciebie, za sprawą Boga, płynie przezroczysty strumień.
25. Wstrząśnij palmą, a ujrzysz spadające dojrzałe daktyle.
26. Jedz, pij, i orzeźwij twe oko, a jeśli kto ciebie zapyta, odpowiedz mu.
27. Ślubowałam miłosiernemu post, i z człowiekiem mówić nie mogę.
28. Wróciła do swej rodziny, niosąc na ręku syna. Marjo mówiono do niej, dziwna przygoda trafiła się tobie.
29. Siostro Aarona, twój ojciec był sprawiedliwy, a matka cnotliwą.
30. Za całą odpowiedź dała im znak by zapytali syna. Będzież przemawiać to dziecko w kolebce? zapytano jej.
31. Jestem sługą Boga, odpowiedziało dziecko, On mi dał Ewangelją uczynił Prorokiem.
32. Jego błogosławieństwo nie odstępnem mi będzie. On mi zalecił, wiernie spełniać Jego naukę, o modlitwie i dawaniu jałmużny
33. On w serce moje wpoił miłość synowską ku matce, a uwolnił od dumy, której towarzyszy nędza.
34. Pokój, dany mi w dzień narodzenia, mego, towarzyszyć mi będzie aż do śmierci, do zmartwychwstania mego.
35. Tak mówił Jezus, prawdziwy syn Marji, narodzony ze słowa Bożego, o czem nie ma wątpliwości.
36. Bóg nie może mieć Syna! Niech będzie chwała Jego Imienia On rozkaże, a na głos Jego, nicość ożyje.
37. Bóg jest panem moim i waszym; chwalcie Go, jest to droga zbawienia.
38. Długi spór wiedli sektarze względem tego synowstwa. Biada tym, którzy w Sąd ostateczny nie wierzą.
39. Czegóż nie usłyszą, czegóż nie zobaczą, gdy staną przed sądem moim, a teraz w głębokiej zostają ślepocie.
40. Zapowiedz im czas wzdychania, gdy się ogłosi wyrok, bo teraz oni spoczywają, w obojętności i niedowiarstwie.
41. Ziemia, i wszystko co się w niej zawiera, jest mojem dziedzictwem; wszystkie stworzenia do mnie należą i do mnie powrócą.
42. Przypominaj w Koranie Abrahama, on był sprawiedliwym i Prorokiem.
43. Ojcze mój! rzekł, po cóż się kłaniasz bałwanom, one nie widzą, nie słyszą, i w niczem dopomóc ci nie mogą.
44. Ojcze mój! nabyłem światła jakiego ty nie masz, idź za mną; ja cię wywiodę na drogę zbawienia.
45. Ojcze mój! nie czcij szatana, on był nieposłusznym rozkazom Najwyższego.
46. Ojcze mój! lękam się iżby cię Bóg nie dotknął swojem ramieniem, i abyś nie został towarzyszem czarta.
47. Abrahamie! odpowiedział starzec, ukamienuję cię, jeśli mych Bogów czcić nie będziesz; oddal się ode mnie.
48. Pokój z tobą, rzekł Abraham; będę błagał za mojego ojca miłosierdzia Boskiego. Jego dobroć mnie wspiera.
49. Rzucam ciebie, i twoje bałwany. Imienia Najwyższego wzywać będę, może On moich próśb nie odrzuci.
50. Opuścił swą rodzinę, i bogi które czcił jego ojciec; dałem mu Izaaka i Jakuba, i obu uczyniłem Prorokami.
51. Osypałem ich memi łaskami, i natchnąłem ich górnym językiem prawdy.
52. Opowiadaj w Koranie cnoty Mojżeszowe, on był posłańcem i Prorokiem, on był sprawiedliwy.
53. Zawołałem go z prawego boku góry Synai, i kazałem mu przybliżyć się, aby ze mną rozmawiał.
54. Wskutek miłosierdzia mego, uczyniłem jego brata Aarona Prorokiem.
55. Ogłaszaj także w Koranie chwałę Izmaela, wiernego swym przyrzeczeniom. Posłańca, Proroka.
56. On zalecał swojej rodzinie, iżby się modliła i dawała jałmużnę; On był miłym oczom Przedwiecznego.
57. Wychwalaj w Koranie Edrisa. On był sprawiedliwym i także Prorokiem.
58. Wyniosłem go w górne krainy.
59. Tacy są, między synami Adama, Noego, Abrahama, i Izraela, Prorocy, których Bóg osypał łaskami swojemi. On ich wybrał pomiędzy tymi, których pochodnią wiary oświecił. Gdy im opowiadano cuda miłosiernego, upadłszy na twarze, ze łzami w oczach, czcili Jego Najwyższy Majestat.
60. Odrodne pokolenie po nich nastąpiło; zaniechali modlitwy a poszli za popędem swoich namiętności, pogrążeni zostaną w piekielnej rzece.
61. Lecz ci, którzy do wiary i dobrych uczynków żal połączą.
62.Wnijdą do ogrodów Edenu; do rozkosznych ogrodów, które miłosierny sługom swoim obiecał, dla pocieszenia ich na wygnaniu. Obietnice jego nigdy nie zawiodą.
63. Wygnane z nich będą wszelkie próżności; pokój tam wieczny panować będzie; mieszkańcy tej gospody, rano i wieczór przyjmować będą pokarm.
64. Takim jest raj, mający być dziedzictwem naszych sług cnotliwych,
65. Zstąpiłem z nieba z rozkazu Boga; przyszłość, przeszłość i teraźniejszość, Jego są własnością. On nic nigdy nie zapomina.
66. Niebo i ziemia, i to co w sobie zawiera przestrzeń która je dzieli, wszystko jest Jego królestwem. Służ Mu, w Jego wierze bądź stały. Czyż znacie jakie inne Imię?
67. Jakto, powie niedowiarek, gdy umrę, to proch mój ma ożyć na nowo?
68. Zapomniał, żem stworzył człowieka z nicości, aby go potem bytem obdarzyć.
69. Przysięgam na twego Boga, zgromadzę niewiernych i szatanów, oddzielę ich w jedno piekło, i w niem padną na kolana.
70.Wybiorę potem z pomiędzy nich, tych którzy się odznaczyli swoją bezczelnością, przeciw miłosiernemu.
71. Rozeznam tych, którzy bardziej zasłużyli na ogniste męczarnie.
72. Tam pogrążeni będą wszyscy. Jest to wyrok od Przedwiecznego zapadły.
73. Uwolnię tych którzy mieli bojaźń Boską, a występnych zostawię klęczących.
74. Gdy opowiadasz moją naukę niewiernym, oni mówią do wiernych, któraż z dwóch stron naszych jest mocniejszą i bardziej kwitnącą.
75. Ileż bogatszych i możniejszych od nich narodów, zapadło pod memi ciosami.
76. Oby Przedwieczny przedłużył dnie tych, co się pogrążyli w błędzie.
77. A to, iżby ujrzeli spełnienie gróźb moich, już na tym, już na tamtym świecie wtenczas poznają, kto z nich nieszczęśliwszy i bardziej pozbawiony ratunku.
78. Bóg umocni wiernych, którzy prawdziwa wiarę wyznawać będą.
79. Dobre uczynki, w Jego oczach będą mieć trwałe zasługi i sowicie nagradzane będą.
80. Nie widziałeś niewiernego, jako się chełpił z bogactw i potomstwa?
81. Czyż On zna następności? Dał że mu Bóg jaką obietnicę na przyszłość?
82. On się na próżno chwali, zapiszę mu jego chełpliwość; męczarnie mu podwoję.
83. Dam dla niego dobra, których pragnie na ziemi, ale się sam zupełnie przed mój sąd ukaże.
84. Oni wzywali na pomoc swych bóstw urojonych.
85. Próżna nadzieja! kadzidła ich nie będą przyjęte; i sami, przeciw nim świadczyć będą.
86. Czyż nie wiesz? żem rozpuścił do niewiernych szatanów którzy ich do złego wiodą.
87. Nie przyspieszaj im kary, my ich dnie liczymy.
88. Sprawiedliwi, zebrani, zapełnią poczet miłosiernego.
89. Zbrodniarze zstąpią do piekła.
90. Tamci tylko, którzy Boskie przymierze przyjęli; znajdą takich, co się za nimi przyczynią.
91. Ci zaś mówią, że Bóg ma syna, i wyrzekają bluźnierstwa.
92. Na te słowa o mało że się nieba nie rozstąpią, ziemia nie otworzy, i o mało góry wstrząśnione nie rozpadną.
93. Oni przypisują miłosiernemu syna, a On go mieć nie może.
94. Wszystkie istoty, stworzone na ziemi i niebie, płacą hołd Jego chwale; On je policzył, i liczba ich jest Jemu wiadomą.
95. W dzień zmartwychwstania wszyscy ludzie staną przed Nim nago.
96. Za Jego sprawą miłość panować będzie między cnotliwymi w wierze.
97. Ułatwiłem czytanie Koranu, pisząc go w twoim języku, a to, żebyś ogłosił szczęście bojącym się Pana, a męczarnie tym, którzy się sprzeciwiają.
98. Z tylu pokoleń które zniszczyłem, mógłżebyś choć jednego człowieka postawić? Czyż słychać po nich, choćby najlżejszy ich szmer w nicości?

20. Surah Tâ-Hâ
[TA HA, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. T. H.
Nie dla uczynienia cię nieszczęśliwym, zesłałem Koran;
2. Lecz aby przypomnieć Boga tym, którzy się Go boją.
3. Ten, który stworzył ziemię i wywyższył niebo, zesłał go tobie.
4. Miłosierny siedzi na swym tronie.
5. Ziemia i niebo, niezmierzone przestrzenie, cały świat, są Jego królestwem.
6. Zarówno mu są wiadome czyny, które na jaw wydajesz, jak i te, które ukrywasz w tajemnicy; wie to co mówisz głośno i to co cicho.
7. Nie masz Boga nad Niego. Najpiękniejsze imiona należą Jemu.
8. Czy słyszałeś dzieje Mojżeszowe?
9. Gdy ujrzał krzak gorejący, rzekł do swojej rodziny: Zatrzymajcie się tu, ja postrzegam ogień święty.
10. Może z Niego iskrę przyniosę, albo znajdę światło aby pokierować się.
11. Gdy się tam zbliżył, odezwał się głos do niego: Mojżeszu!
12. Jestem Twym Panem, zdejmij obuwie, bo jesteś na świętej dolinie Tuwa (Tuba).
13. Wybrałem ciebie z pomiędzy innych, słuchaj co ci objawię.
14. Jestem jedynym Bogiem, nie ma drugiego nade mnie, czcij mnie, i wzywaj mnie w twojej modlitwie.
15. Przyjdzie godzina, o mało że jej nie widzisz przed sobą..
16. Każdy podług swych uczynków wynagrodzony będzie.
17. Niech niewierny, zaślepiony namiętnością swoja, nie przeszkadza ci wierzyć, jeżeli się lękasz zguby.
18. Co to trzymasz w ręku twojem?
19. Panie! to laska moja, ona mi do opierania się służy, do obijania liści dla mej trzody, i do innych użytków.
20. Mojżeszu! rzuć ją!
21. Usłuchał; laska zmieniła się w węża, który się wił po ziemi.
22. Weź go bez bojaźni. On wróci do swego pierwotnego kształtu.
23. Połóż rękę na swem łonie, odejmiesz ja białą bez najmniejszego bólu; to drugi znak mocy mojej.
24. Uczynię ciebie świadkiem największych cudów.
25. Idź do Faraona; On przestępuje miarę bezbożności.
26. Panie! odpowiedział Mojżesz, rozszerz pierś moję..
27. Uczyń mi łatwym Twój rozkaz!
28. Rozwiąż więzy mego języka,
29. Iżby mię mogli zrozumieć.
30. Daj mi poradnika z rodziny mojej.
31. Niech nim będzie brat mój Aaron.
32. Niech słabość moją. zasili.
33. I niech podziela mą czynność.
34. Ku chwale Twojej głosy i serca nasze połączymy na pamięć o Tobie.
35. Boś raczył zwrócić na nas twe oczy!
36. Mojżeszu! Wysłuchane twe modły.
37. Jużem ci dał dowody mojej dobroci.
38. Gdym wyrzekł do matki twojej te słowa.
39. Włóż twego syna do kosza, i zostaw go pływającego po morzu, on go na brzeg wyniesie; mój i jego nieprzyjaciel przyjmie i natchnę go miłością ku niemu.
40. On będzie pod moją opieką.
41. Siostra twoja chodziła po nad brzegiem rzeki: Czy chcecie rzekła, abym wam nastręczyła mamkę? I powróciłem ciebie twej matce, abym uspokoił jej serce i jej łzy utulił. Tyś Egipcjanina zabił, a jam ciebie uwolnił od kary, próbowałem cię potem.
42. Wiele lat przemieszkałeś między Madjanitami, i byłeś posłuszny głosowi memu.
43. Wybrałem ciebie dla mnie samego.
44. Idźcież z bratem twoim, obdarzeni władzą czynienia cudów, a nie zapominajcie o Bogu.
45. Idźcie do Faraona, jego serce zatwardziało w zbrodni.
46. Mówcie do niego łagodnie, iżby otworzył oczy, i nabył bojaźni Bożej.
47. Panie! odpowiedział Mojżesz, my się lękamy jego gniewu i jego srogości.
48. Nie obawiajcie się niczego, będę z wami, będę widział i słyszał.
49. Idźcie, i powiedzcie Faraonowi: jesteśmy posłańcy Boga, pozwól wyjść z Egiptu synom Izraela, przestań ich uciskać. Cuda Boskie przyświadczą waszemu posłaniu; pokój niech będzie tym, którzy za światłem idą.
50. Ci którzy nas pomawiają o kłamstwo, pozostaną w błędzie i będą ukarani. Bóg nam to objawił.
51. Któż jest Bogiem twoim? Zapytał król Mojżesza.
52. Mój Bóg, rzekł Mojżesz, jest rozdawcą wszech rzeczy; On wywiódł wszystkie jestestwa z nicości, i On nad niemi panuje.
53. Jakież więc były wiary dawnych ludów, dodał król.
54. Zapisanem to jest w księdze, odpowiedział Mojżesz, Bóg wie o nich, On się w niczem nie myli i o niczem nie zapomina.
55. On to dał tobie ziemię za mieszkanie, i drogi po niej nakreślił. On zsyła deszcz z niebios na wyżywienie wszech roślin.
56. Pożywajcie Jego płody, paście trzody wasze. Cuda te są dostatecznym znakiem dla tych, którzy są obdarzeni pojęciem.
57. Utworzyłem was z ziemi, wrócicie do niej, i powtórnie was z niej wywiodę.
58. Poczyniłem cuda w obec Faraona, on je za kuglarstwo uważał, i nie chciał w nie wierzyć.
59. Czy przybyłeś, rzekł on do Mojżesza, aby nas wypędzić z kraju naszego, mocą twych czarodziejstw?
60. Nawzajem tobie podobneż sztuki okażę, umówmy się o czas i miejsce, my tam przybędziemy i ty przybądź także, i niech we wszystkiem równość będzie.
61. Niech to zebranie, odpowiedział Mojżesz, odbywa się w dzień jak najświetniejszy, i niech wszystek lud na niem zgromadzi się.
62. Faraon odszedł, i w dzień oznaczony ukazał się z czarnoksiężnikami swoimi.
63. Biada wam, jeżeli odważycie się popełniać jakie kuglarstwo przeciw Bogu.
64. On może ukarać was natychmiast; poginęli wszyscy czarnoksiężnicy, którzy was poprzedzili.
65. Zjednoczyli się magowie Faraona, i by zgodnie działać, złożyli tajemną, radę.
66 Królu! rzekli, ci dwaj ludzie są kuglarze, którzy swemi czarami chcą wygnać ciebie z twego kraju, i zniszczyć twoję religję.
67. Połączcie, powiedział Mojżesz, tajemnice sztuki waszej, stańcie w porządku, a ten dzień niech będzie chwałą zwyciężających.
68. Dajemy tobie do wyboru, powiedzieli magicy, czy pierwszy rzucisz swą laskę, czy po nas.
69. Poczynajcie, rzekł Mojżesz. Natychmiast ich sznury i laski zamieniły się w węże, które się tam i owdzie snuły.
70. Mojżesz nie mógł na sobie przenieść jakiejś bojaźni.
71. Jam do niego powiedział: nie lękaj się, zwyciężysz.
72. Rzuć twoją laskę, ona pożre ich węże, czcze twory kuglarstwa; czarnoksiężnikom nigdy powodzić się nie może.
73. Magicy na twarz upadli, by cześć oddać Panu. Wierzymy zawołali w Boga, Aarona i Mojżesza.
74. Będziecież wierzyć bez mego rozkazu? Zawołał król: bez wątpienia, Mojżesz jest waszym dowódcą, on was nauczył sztuki czarodziejskiej, każę wam poucinać nogi i ręce, będziecie do palm uwiązani, a zobaczycie kto z nas czy wasz Bóg, czy ja, będzie stalszym i sroższym w karaniu.
75. Wola twoja, odpowiedzieli magicy, nie będzie miała więcej mocy nad nami, jak te cuda któreśmy widzieli, i jak Ten, który nas stworzył. Osądź jak ci się podoba; kara twa w doczesnem życiu skończy się; my wierzymy w Boga, i błagamy aby nam przebaczył nasze błędy i czarodziejstwa, które nam zalecałeś. Bóg jest potężniejszy i trwalszy od ciebie.
76. Kto przed Jego sądem zbrodnią skalany będzie, pójdzie do piekła, i ani śmierci nie będzie mógł doczekać, ani życiem cieszyć się.
77. Wierny, który z sobą dobre uczynki przyniesie, na górny stopień wywyższonym będzie.
78. Wiecznie zamieszka ogrody Edenu, ożywione rzekami. Taka będzie nagroda dla tych, którzy oczyszczeni będą.
79. Bóg rozkazał Mojżeszowi wyjść w nocy z Egiptu z ludem Izraelskim, uderzyć laską w morze, i otworzyć im drogę przez wody.
80. Powiedziałem mu: nie lękaj się Faraona, on cię nie zatrzyma, idź przez wody bezpiecznie.
81. Faraon gonił Hebrajczyków na czele swoich żołnierzy, morze ich pochłonęło; on zamiast naprowadzenia na drogę, był przyczyną zbłąkania ludu swojego.
82. Dzieci Izraela! jam was wybawił z rąk nieprzyjaciół waszych, zaleciłem wam zatrzymać się na prawej stronie góry Synai dla was zesłałem mannę i przepiórki.
83. Używajcie dostatków które wam daję, unikajcie zbytków, iżbyście na gniew nie zasłużyli; bo na kogo on spadnie, będzie odrzuconym.
84. Przebaczę tym, którzy do upamiętania się przyłączą wiarę i dobre uczynki; oni postępować będą drogą zbawienia.
85. Kto ci tak prędko kazał porzucić lud twój? rzekł Bóg do Mojżesza.
86. Panie! odpowiedział Mojżesz, chęć przypodobania się Torbie; Izraelici idą tuż za mną.
87. Próbowałem ich, rzekł Pan, od czasu jakeś ich porzucił. Samery ich obłąkał.
88. Prorok powrócił do nich, zapalony gniewem i przygnieciony smutkiem;
89. Ludu mój! rzekł do nich, nie macież od Boga obietnicy pochlebnej? Wydałaż się wam ona za długo odwlekaną? O! czyż chcieliście ściągnąć na głowy wasze gniew niebios, gwałcąc moje rozkazy.
90. Nie przestąpiliśmy ich z własnej naszej chęci, odpowiedzieli oni, kazano nam przynieść najcięższe nasze ozdoby, myśmy je zgromadzili, Samery je stopił, i ulał z nich ryczącego cielca, a niewierni rzekli: oto nasz Bóg, oto Bóg Mojżesza, o którym on zapomniał.
91. Czyż nie widzieli, że im odpowiadał, i że nie mogli po nim spodziewać się, ani dobrych, ani złych uczynków.
92. Synowie Izraela! wołał na nich Aaron, ten cielec jest pokusą dla was. Pan jest miłosierny. Idźcie za mną i bądźcie posłuszni głosowi mojemu.
93. Nie przestaniemy go czcić odpowiedzieli, póki Mojżesz, nie wróci.
94. Dla czego nie poszedłeś za mną? Rzekł Mojżesz do swojego brata, gdy postrzegłeś, że się lud bałwochwalstwu oddał; chciałżeś sprzeciwić się moim rozkazom?
95. Synu matki mojej! zawołał Aaron, lękałem się iżbyś mię nie oskarżał o poróżnienie Izraelitów i o nieposłuszeństwo tobie przestań mnie ciągnąć za głowę i brodę!
96. Cóżeś uczynił? spytał Prorok Samarego. Mam, rzecze, wiadomości, jakich lud nie posiada, wziąłem piasku z pod nóg rumaka na którym jechał posłaniec niebieski, i włożyłem go do pieca. Ta myśl przyszła mi sama do głowy.
97. Oddal się stąd, zawołał Mojżesz, powiedz każdemu kogo, spotkasz, nie dotykaj mnie; jest to kara, na którą do śmierci skazany jesteś. Patrz na tego Boga, którego byłeś czcicielem gorliwym, stanie się pastwą płomieni; a jego popioły w morze wrzucone będą.
98. Wy nie macie innego Pana, prócz jedynego Boga; On ogromem mądrości swojej ogarnia świat cały.
99. Tak wam opowiadam dzieje przeszłości; dałem ci księgę przestrogi.
100. Kto się od niej oddala, strasznym ciężarem w dzień zmartwychwstania przywalony będzie.
101. Nie będzie się mógł uwolnić od niego, bo ten ciężar będzie jego nieszczęściem w dzień Sądu.
102. W ów dzień, kiedy się odezwie trąba, zebrani zostaną zbrodniarze, a ich oczy pokryte będą ciemnością.
103. I z cicha będą mówić do siebie: my tylko dziesięć dni zostawaliśmy na ziemi.
104. Wy tam tylko jeden dzień zostawaliście, odpowiedzą ich naczelnicy. Ja znam ich rozmowy.
105. Zapytają ciebie, w co się góry obrócą; odpowiedz im: Bóg je równo jako proch rozrzuci.
106. W miejscach gdzie były, rozciągną się równiny obszerne, na których nie ujrzysz ani wzgórka ani doliny.
107. Pójdą wszyscy za aniołem, który ich powoła za sobą, i będą iść, bez możności zwrócenia się. Ich głos będzie słaby i pokorny wobec miłosiernego; da się tylko słyszeć głuche ich stóp stąpanie.
108. Wstawienie się tym tylko będzie użyteczne, którym Bóg swej łaski użyczy, i którzy wymówią wyznanie miłej Mu wiary.
109. On zna przeszłość i przyszłość; rozum ludzki tak daleko nie sięga.
110. Upokorzą swe czoło przed Bogiem żywym i wiecznym, a bezbożni przepadną.
111. Wierny, cnotliwy, nie będzie się lękał niesprawiedliwego i srogiego losu.
112. Zesłałem z nieba Koran w języku arabskim, pomieściłem w nim straszne przykłady, abym nauczył i natchnął bojaźnią Pańska ludzi.
113. Wywyższaj imię Boga, Władcy świata, i najdoskonalszą prawdę; nie spiesz się w powtarzaniu Koranu; i nim się objawienie dopełni, mów: Panie! pomnóż moją. naukę!
114. Zawarłem przymierze z Adamem, ale niestały w obietnicy, zapomniał o niej wkrótce.
115. Rozkazałem Aniołom, aby mu się pokłonili; wszyscy byli posłuszni, jeden tylko Eblis sprzeciwiał się. Rzekłem do Adama i jego towarzyszki, oto wasz nieprzyjaciel, strzeżcie się, iżby wam nie był przyczyną wygnania z raju i nie stał się powodem waszych nieszczęść.
116. Nie doznacie tu żadnych cierpień, ani głodu, ani nagości.
117. Nie będzie tu was dręczyć ani pragnienie, ani gorąco.
118. Szatan kusił Adama; czy chcesz, rzekł do niego, abym ci dał poznać drzewo wieczności, drzewo dające nieskończoną władzę panowania.
119. Adam i Ewa jedli zakazany owoc, spostrzegli swą nagość, porobili z liści odzienie; i tak pierwszy człowiek był nieposłusznym, przestępcą; potem.
120. Bóg przyjął jego pokutę, ulitował się nad nim i oświecił go.
121. Wychodźcie z raju, rzekł do nich Pan, będziecie nieprzyjaciółmi wzajemnie, przyjdzie czas, iż przyszlę wam przewodnika.
122. Kto za nim pójdzie, nie zbłądzi, i nieszczęście nie będzie tego udziałem.
123. Kto nie zechce słuchać mej nauki, w tem jeszcze życiu pocznie doznawać nieszczęść.
124. W dzień zmartwychwstania ciemności go ogarną.
125. Panie! zawoła on, za cóż ślepy jestem? Gdy przed tem widziałem.
126. Zalecałem tobie moje przykazania, odpowie mu Bóg, a tyś o nich zapomniał, dziś pogrążony będziesz w zapomnieniu.
127. Taki będzie los bałwochwalcy i niewiernego; kary w życiu przyszłem będą straszne, przenikające.
128. Nie zastanawiacież się nad tymi ludźmi, których wygubłem? Chodzicie po tejże ziemi, po której oni chodzili. Te przykłady, jeślibyście je zrozumieć mogli, przestraszyć by was powinny.
129. Gdyby wyrok nieba nie zapadł, przyspieszona byłaby im kara; lecz on oznaczonej czeka godziny.
130. Znoś wytrwale ich rozmowy. Głoś chwałę Najwyższego przed wschodem i zachodem słońca, chwal Go w nocy przy krańcach dnia, iżby serce twoje rade było samo z siebie.
131. Nie obracaj twoich oczu chciwie na cudze dostatki; owe kwiaty, któremi strojna ścieżka tego życia, są tylko próbą dla was. Dobra które Bóg obiecuje, są trwalsze i droższe.
132. Zalecaj modlitwę twojej rodzinie, i módl się wytrwale; nie wymagam abyś zbierał skarby; opatrzę twe potrzeby. Pobożni odbiorą nagrodę.
133. Niewierni powiedzieli: My nie uwierzymy, póki nam cudu nie zdziała. Czyż nie słyszeli historji narodów które ich poprzedziły.
134. Gdybym był ich ukarał przed przyjściem Mahometa, rzekliby: Panie! jakżeśmy wierzyć mogli, kiedyś nam nie zesłał Apostoła, dla nauczenia twoich przykazań; dla odprowadzenia nas od zniewagi i pohańbienia.
135. Powiedz: czekajmy jeszcze wszyscy, a dowiecie się, kto i z nas był oświecony pochodnia wiary, i kto szedł drogą zbawienia.

21. Surah al-Anbiyâ
[PROROCY - POKÓJ IM, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Zbliża się czas, w którym ludzie zdadzą rachunek z swych czynności; lecz oni przez swą nieczułość unikają tej myśli.
2. Na to tylko słuchali Koranu, aby się z niego naśmiewać.
3. Bezbożni oddawszy swe serca rozkoszom, mówili tajemnie: Mahomet nie jest że takim jak i wy człowiekiem? Będziecież słuchali zwodziciela? Wy go wkrótce poznacie!
4. Powiedz: Bóg zna co się dzieje na niebie i na ziemi, On wie i rozumie wszystko.
5. Ta książka, dodali oni, jest tylko zbiorem pomieszanych bajek, on jest ich autorem, on je ułożył wierszami. Niech wam pokaże cuda, jak inni Prorocy.
6. Nie jedno miasto zniszczyłem, a żadnego mieszkańcy nie wierzyli, i oni nie uwierzą.
7. Przed tobą zsyłałem ludzi natchnionych; pytajcie się Żydów i chrześcijan, jeśli o tom nie wiecie.
8. Nie dawałem im żadnych urojonych kształtów, nie byli wcale nieśmiertelni.
9. Ujrzeli spełnienie obietnic moich; wybawiłem ich z wybranymi, a niewierni zginęli.
10. Zesłałem wam księgę, aby was nauczyła; nie otworzycież oczu?
11. Ileż to osiedliłem narodów na gruzach miast, w których mieszkali przestępni ukarani.
12. Na widok kar moich, występni uciekać poczęli.
13. Gdzie uciekacie, wołali na nich Aniołowie, wracajcie kosztować waszych rozkoszy, wracajcie na miejsca gdzieście mieszkali zaraz będziecie pytani.
14. Biada nam! zawołali, żyliśmy w bezbożności.
15. Wymawiając te żałosne słowa, polegli wszyscy od chciwego miecza, jako trawa pod cięciem kosy.
16. Nie na igraszkę stworzyłem niebo, ziemię, i to wszystko Co się w przestrzeni pomiędzy niemi mieści.
17. Gdybym świat był stworzył na pośmiewisko, sam bym najprzód stał się celem szyderstwa.
18. Przeciw kłamstwom postawię prawdy, a one je zniszczą. Biada wam! którzy przeciw Bogu bluźnicie.
19. Niebo, ziemia i wszystko co się na nich zawiera, są Jego królestwem. Aniołowie nie wzbraniają się oddawać Mu czci, i nie przestają Go chwalić.
20. Oni Go dzień i noc chwalą, i nieprzestaną nigdy głosić Jego wielkości.
21. Bóstwa, które sobie na ziemi obrali, czyż mogą wskrzesić umarłych?
22. Gdyby na świecie było wiele bogów, ich upadek byłby niedalekim. Chwała niech będzie Bogu! który siedzi na tronie świata mimo ich bluźnierstwa.
23. Nikt Go nie zapyta o rachunek z Jego czynności, ale On zapyta wszystkich o rachunek z ich postępowania.
24. Czyż Aniołowie czczą inne Bóstwa, nie zaś Boga? Pokażcie wasze dowody; ja mam za sobą, świadectwo Koranu. Żydzi i chrześcijanie, mają takoż księgi swoje święte; ale większa ich część nie zna prawdy, lecz ucieka przed jej świetnością.
25. Wszyscy Prorocy którzy cię poprzedzili, mieli toż objawienie: Ja jestem Bóg jedyny, mnie się kłaniajcie!
26. Niewierni chrześcijanie powiedzieli: Bóg miał jednego syna, Aniołowie są jego dziećmi; oddalcie od Niego to bluźnierstwo, Aniołowie są Jego słudzy.
27. On im mówi, a oni Jego wolę wypełniają.
28. On wie co było przed nimi, i co po nich będzie; oni za nikim przyczyniać się nie mogą.
29. Wyjąwszy za Jego dozwoleniem; Jego obecność strachem ich przejmuje.
30. Gdyby który z nich ośmielił się powiedzieć: Jestem Bogiem, byłby do piekła strącony; tak nagradzam bezbożnych.
31. Nie wiedząż niewierni, że niebo i ziemia były to zamknięte bryły, Bóg je otworzył, i spuszcza deszcz, który wszystkie ożywia rośliny. Czyż nigdy nie nabędą wiary?
32. Pod ich stopami wzmocniłem ziemię wysokiemi górami, między niemi dałem szerokie rozpadliny, by człowiekowi, za drogi do przejścia służyły.
33. Wzniosłem firmament, iżby im za dach służył. Czy nie poznają w tem wszystkiem znaków mojej potęgi?
34. Bóg to utworzył dzień i noc, On dał słońce i księżyc, które szybko biega po kołach Jego ręką nakreślonych.
35. Przed wami żaden śmiertelny nie nabył wieczności; a jeśli ty musisz umrzeć, mogąż się oni spodziewać być nieśmiertelnymi.
36. Każda dusza ulec musi gorzkiej śmierci; próbować was będę nieszczęściem i powolnością, a potem powrócicie do mnie.
37. Na twój widok uzbroją się bałwochwalcy w szyderstwa. Tenże to, rzekną, na nasze bogi powstaje; i będą miłosiernego obrażać.
38. Człowiek z przyrodzenia namiętny jest i popędliwy, ukażę wam skutki mej potęgi, i nie będziecie prosić, abym je wam przyspieszał.
39. Kiedyż się ziści ta obietnica, pytają, czy tylko nas nie oszukujesz?
40. O! gdyby przewrotni wiedzieli jakich męczarni doznają, kiedy nie będą, mogli otrzeć z płomieni oblicza swego i wnętrzności swoich; i kiedy nie znajdą dla siebie wybawiciela.
41. Godzina ich zachwyci, zdziwieni zostaną, i ani jej uniknąć zdołają, ani mieć będą nadziei w przewłoce.
42. Przed tobą, słudzy moi wystawieni byli na ich szyderstwo, ale ci którzy się naigrawali, odnieśli karę.
43. Powiedz im: Kto z was może ochronie się od ręki Wszechmocnego, czy to dniem, czy nocą; mimo tej przestrogi nie pamiętają o Bogu.
44. Czyż ich bóstwa potrafią przed mym gniewem się schronić, nie zdolne same siebie obronić, jakiż by im przynieść mogli ratunek.
45. Ich rozkosze, jak również rozkosze ich ojców, nie przestąpią granic życia; czyż nie widzą jak ścieśniam te granice? Mogąż spodziewać się zwycięstwa?
46. Przepowiem wam co mi objawionem było; ale czyż głusi danych im rad usłuchają?
47. Za najmniejszym powiewem gniewu niebieskiego, zawołają: Biada nam! byliśmy w błędzie!
48. W dzień zmartwychwstania wszystko jak najsprawiedliwiej ważonem będzie na szali; nikt oszukanym nie zostanie, ani na wagę ziarnka gorczycy; sprawiedliwość przewodniczyć będzie sądom moim.
49. Dałem Mojżeszowi i Aaronowi księgę, która rozróżnia dobro od złego; ona jest światłem i przepisem dla pobożnych.
50. I dla tych którzy tajemnie boją się Pana, i lękają, się strasznej godziny.
51. Tę księgę błogosławiona zesłałem z nieba. Będziecież zaprzeczać jej naukę?
52. Byłem przewodnikiem Abrahamowi, bo znałem jego serce.
53. Jakie są bożyszcza? Pytał ojca i ludu swego, którym kłaniacie się?
54. Są to, odpowiedzieli, Bogi których czcili ojcowie nasi.
55. Wy i ojcowie wasi rzekł Abraham jesteście w błędzie.
56. Jestże w tem prawda co nam ogłaszasz, czy chcesz nadużyć naszej łatwowierności?
57. Bóg, odpowiedział Abraham, jest Panem nieba i ziemi. On je wywiódł z nicestwa; ja daję świadectwo o Jego potędze.
58. Świadczę się Bogiem, iż skoro oddalicie się od swoich bałwanów, wnet je poniszczę.
59. I pobił je w kawałki, wyjąwszy największego, iżby lud do niego się jął za to co się stało.
60. Kto śmiał zniszczyć tak bogów waszych? Ten bezbożny.
61. Słyszeliśmy młodzieńca, mówiącego o nich z pogarda, rzekli z pomiędzy nich niektórzy, on się nazywa Abraham.
62. Niech go przywiodą przed oblicze ludu, aby przeciw niemu świadczono.
63. Tyś to, zapytano, wyrządził tę zbrodnię przeciw naszym bogom?
64. Największy z waszych bogów oto stoi, odpowiedział im, pytajcie go, jeśli wam odpowiedzieć potrafi.
65. Zastanowiwszy się zawołali: byliśmy niesprawiedliwi.
66. Ale potem, wracając do dawnych błędów zawołali: ty wiesz, że oni nie mówią,
67. Za cóż kłaniacie się bezsilnym bałwanom, po których nic złego ani dobrego, spodziewać się nic możecie. Biada wam i przedmiotom czci waszej, nie otworzycież oczu?
68. Spalcie go, zawołali, a chodźcie bronić bogów naszych.
69. Rozkazałem ogniowi, iżby swoją siłę rozpuścił, a zbawienie aby na ratunek Abrahamowi przyszło.
70. Bałwochwalcy, inne na niego sidła zarzucali, i byli odrzuceni.
71. Wybawiłem Abrahama i Lota, dałem im krainę, w której wszystkie stworzenia pobłogosławiłem.
72. Spełniłem chęci Abrahama, dając mu Izaaka i Jakuba, obu sprawiedliwych.
73. Uczyniłem ich mymi powiernikami, iżby lud prowadzili według Boskiego prawa; zaleciłem im dobro uczynki, modlitwę i dawanie jałmużny, oni byli posłuszni.
74. Obdarzyłem Lota mądrością i nauką, oswobodziłem go z obrzydliwego miasta, w którem ludzie byli oddani podłym bezprawiom.
75. Osypałem go memi łaskami, bo był sprawiedliwy.
76. Gdy Noe swój głos do mnie podniósł, wysłuchałem jego modlitwy, i wybawiłem go z rodziną od nieszczęść które go trapiły.
77. Ochroniłem go od spisków przewrotnego ludu, który zaprzeczał prawdzie wiary naszej. Niewierni pogrążeni zostali w wodach.
78. Chwal Dawida i Salomona, którzy rozsadzali szkody, jakie trzody w polach poczyniły. Ja byłem świadkiem ich wyroków.
79. Dałem Salomonowi pojecie tej sprawy, on miał w podziale mądrość i naukę. Zniewoliłem góry i ptastwo iżby swój głos połączyły z głosem Dawida, na wyśpiewanie pochwał Przedwiecznego.
80. Nauczyłem go sztuki robienia pancerzy, które by was na wojnie okrywały, i czyż jesteście za to wdzięczni?
81. Salomon otrzymał z nieba władzę rozkazywania wiatrom; on im według woli swojej, kazał roznosić błogosławieństwo po ziemi. Nie masz granic dla boskiej nauki?
82. Na glos jego szatani byli posłuszni; on ich zanurzał w morze dla połowu pereł, i do innych potrzeb używał. Bóg to sprawił, że mu szkodzić nie mogli.
83. Wysławiaj ufność Joba w Bogu, kiedy zawołał: Panie! ucisnęło mnie nieszczęście, ale Twe miłosierdzie jest nieskończone.
84. Usłuchałem głosu jego, odjąłem ciężar który go uciskał, i powróciłem go jego rodzinie; pomnożyłem mu dostatki; a to przez samo miłosierdzie moje i dla nauki sług Bożych.
85. Przypomnij Izraela, Enocha, Dulkefla, oni w pokorze cierpieli.
86. Dozwoliłem im cieszyć się mojemi względami, ponieważ cnotliwi byli.
87. Pamiętaj o Dulnunie, gdy się z gniewem oddalił, i sadził że już nie mam nad nim władzy; wkrótce z łona ciemności zawołał: Panie! nie masz Boga nad Ciebie! niech będzie pochwalone imię Twoje, byłem przewrotny.
88. Usłuchałem głosu jego i uwolniłem od udręczeń. Tak wiernych ratuję.
89. Ogłaszaj cnoty Zacharjasza, który do nieba taką zanosił modlitwę: Panie! nic dopuść abym umierał bezdzietny. Ty jesteś najlepszy z Panów.
90. Jego prośby wysłuchane zostały, i dałem mu Jana. Dozwoliłem jego żonie być płodną, bo wzajemnie ku dobremu zachęcali siebie, modlili się z miłością i bojaźnią, i szczerze byli dla mnie posłuszni.
91. Opiewaj sławę Marji, która zachowała swe panieństwo niepokalane; tchnąłem na nią duchem moim, ona i jej syn stali się podziwieniem świata.
92. O wierni! wasza wiara Islamska jest jedyna! Ja jestem Bogiem waszym! Mnie się, kłaniajcie!
93. Żydzi i chrześcijanie, różnią się w wierze swojej; ale wszyscy powrócą do mnie.
94. Gorliwość cnotliwego wiernego nie zostanie bez nagrody; zapisane są ich dobre uczynki.
95. Przeklęte niech będą miasta które zniszczyłem, ich mieszkańcy już nie powstaną.
96. Póki nie będzie otworzone przejście dla Jagoga i Magoga, a wtedy przyspieszonym krokiem z za gór będą schodzili.
97. I aż do przyjścia niechybnej godziny, niewierni z pomieszanym wzrokiem wołać będą: Biada nam! Żyliśmy nie pomnąc na tę straszna chwile, będziemy wydani na cierpienia.
98. Wy i bogi wasze, będziecie wtrąceni do piekła na pastwę płomieni.
99. Gdyby to byli bogowie, nie zostaliby pogrążeni w piekle gdzie będą. wiecznie przebywać.
100. Odrzuceni będą wydawać głębokie westchnienia, i nic słyszeć nie będą.
101. Ci, dla których najwyższe dobro jest przeznaczone, umieszczeni będą daleko od tej straszliwej ustroni.
102. Nie będą słyszeć tych żałosnych jęków, a ich żądze wiecznie nasycone będą.
103. Oswobodzeni od cierpień bojaźni, od Aniołów przyjęci zostaną, którzy do nich rzekną: oto dzień szczęśliwy, który wam był obiecany.
104. Natenczas zamknę niebiosa, jak Anioł Sydżil księgę zamyka. Stworzyłem pierwszego człowieka z niczego, drugi raz go wywiodę z nicestwa; jestem rękojmią tej obietnicy, i wypełnię ją.
105. Napisałem w Pentateuchum i w księdze Psalmów, że ziemia będzie dziedzictwem moich sług cnotliwych.
106. Koran jest przestroga dla tych, którzy się boją Boga.
107. Na tom go zesłał przez ciebie, abyś wszystkim ludziom ogłosił miłosierdzie Boskie.
108. Powiedz: objawiono mi, że Bóg jest jedynym Bogiem; czy będziecie wyznawać Islam? |
109. Jeżeli w niedowiarstwie wytrwacie, zapowiadam wam nieszczęścia. Nie wiem, czy one są bliskie, czy dalekie.
110. Lecz Bóg wie co głosicie, jak i to co cieniem tajemnicy chcecie zasłonić.
111. Nie wiem tego, czy was chce próbować, czy też do czasu zwala wam cieszyć się.
112. Powiedz: Pan mój mówi bądź sumiennym sędzią. Bóg jest miłosierny, Jego ratunku wzywać powinniśmy przeciwko waszym bluźnierstwom.

22. Surah al-Hadż'
[PIELGRZYMKA, objawiona w Medynie]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Śmiertelni bójcie się Pana, bo trzęsienie ziemi w dzień ostateczny będzie okropne.
2. W ów dzień, odbieży matka dziecięcia swego ssącego jeszcze pierś, brzemienna niewiasta poroni, ludzie dotknięci strasznem ramieniem Boga, zostaną, jakby w upojeniu.
3. Większa część ludzi rozprawia o Bogu, choć ich nie prowadzi światło, oni idą za buntowniczym szatanem.
4. Napisanem jest, że on obłąka każdego i doprowadzi do piekła, kto by wziął jego za opiekuna.
5. Śmiertelni! jeżeli powątpiewacie o zmartwychwstaniu rozważajcie, przez jakie stopnie jam was przeprowadził. Ukształciłem was z ziemi, potem z kropli nasienia, i z krwi skrzepłej, która się przemieniła w płód, na wpół bezkształtny; oznaczyłem czas, przez jaki macie zostawać we wnętrznościach matek waszych; z nich wyprowadziłem was dziećmi; potem dorastacie wieku męskiego, którego nie doszedłszy, wielu z was umiera, niektórzy żyją aż do zgrzybiałości, a zapominają, wszystkiego czego się nauczyli. Patrz na ziemię, którą susza w niepłodną zamienia, zlewam ją deszczem, jej łono życia nabiera i wydaje wszystkie rośliny, jej bogactwem i strojem będące.
6. Te cuda stają się, bo Bóg jest prawdą, bo daje życie umarłym, a Jego władza cały świat ogarnia.
7. Przyjdzie godzina, o tem wątpić nie można. Bóg ożywi popioły w grobach złożone.
8. Większa część rozprawia o Bogu, chociaż ich nie oświeca pochodnia nauki, ani ich wspiera powaga żadnej mądrej księgi.
9. Dumnie odwracają głowę, by sprowadzić swoich bliźnich z drogi prawdy; na tym świecie będą zniewagą okryci, a w dzień zmartwychwstania zeszłe na nich ogniste męczarnie.
10 Taką będzie nagroda ich zbrodni; Bóg nie oszuka sług swoich.
11. Są pomiędzy nimi mało utwierdzeni w wierze, którzy w szczęściu do niej się przywiązują; a byle najmniejsze niepowodzenie, odwracają się. Tracą przez to dobro tego świata i dobro życia przyszłego. Niepowetowane straty
12. Kłaniają się bóstwom, które ni pomóc ni zaszkodzić im nie mogą; opłakana ślepota!
13. Wzywają Bogów, którzy im raczej na zgubę, niż na pomoc posłużyć mogą. Biada obrońcy! biada czcicielom!
14. Bóg wprowadzi cnotliwych wiernych do ogrodów ożywionych rzekami. On czym, co Mu się podoba.
15. Niech ten, który mówi, że Prorok na tym i na tamtym wiecie pozbawiony będzie Boskiej pomocy, uwiąże powróz do dachu w swym domu, i niech się powiesi, on zobaczy, czyjego postępek obróci w próżność to, co go oburzało.
16. Zesłałem Koran z nieba, on jest zbiorem najlepszych prawideł; ale Bóg tylko tych których chce oświeca.
17. W dzień zmartwychwstania, sądzić będzie wiernych, Żydów, Sabejczyków, chrześcijan. Magów, bałwochwalców, słowem wszystkich którzy mu dają towarzyszy, bo On jest świadkiem wszech rzeczy.
18. Czyż nie widzisz, że wszystko co jest na niebie i ziemi, czci Pana; że Go czczą: słońce, księżyc, gwiazdy, drzewa, zwierzęta i ludzie; lecz dla wielu śmiertelnych przeznaczone są męczarnie.
19. Ten którym Bóg wzgardzi, okryty zostanie hańbą; On czyni co Mu się podoba.
20. Wierni i niewierni, wiodą spór o Bogu; ale niewierni będą mieli szaty z ognia, a wodę wrzącą lać będą na ich głowy.
21. Ona ich skórę i wnętrzności pożerać będzie; bić ich będą żelaznemi prętami.
22. Ilekroć razy z boleści wyskoczą z płomieni, na nowo pogrążeni będą, i powiedzianem im będzie, by kosztowali kary ognia.
23. Bóg wprowadzi wiernych, którzy dobroczynnymi byli, do ogrodów, w których rzeki płyną; ozdobieni tam będą, w złote spięcia perłami sadzone, i strojni w szaty jedwabne.
24. Bo wyznawali wiarę i szli drogą zbawienia.
25. Niewierni, którzy odwodzą wiernych od Boskiej drogi, i od świątyni którą wszyscy ludzie tak cudzoziemcy jak i mieszkańcy Mekki nawiedzać powinni.
26. I ci którzy by ją znieważać chcieli, doświadczą srogości kar Boga.
27. Kiedy Abrahamowi dałem za przytułek miejsce, na którem stoi kościół święty, zaleciłem mu iżby tam żadnego nie ścierpiał bałwana, iżby oczyścił to miejsce dla wiernych, którzy je obchodzić będą, i w niem modlić się, kłaniając się Panu.
28. Ogłoś ludom świętą pielgrzymkę, niech ją odbywają pieszo lub na wielbłądach niech się schodzą z najdalszych krajów. Zobaczą ile stąd korzyści odniosą.
29. W dnie oznaczone dziękować będą Panu, który im pozwala pożywać mięso trzód swoich. Pożywajcie je i nasycajcie ubogich.
30. Zrzućcie z siebie wszelką nieczystość zewnętrzną, dopełnijcie swych ślubów i obchodźcie w koło starożytny dom.
31. Kto obawiając się przekleństwa niebios, będzie dobrze postępował, zasłuży na miłość u Boga. Pożywajcie wszystkie zwierzęta, które wam nie są zabronione.
32. Uciekajcie od szkaradnych bałwanów i od kłamstwa; czcijcie jedność Boga, nie dawajcie Mu równego. Bałwochwalcy podobni są temu, co spadłszy z góry, staje się pastwą ptaków, lub na pustynię jest wyrzucone.
33. Kto okaże swą hojność w ofiarach, które poświęci Bogu, ten da dowody pobożności serca swojego.
34. Używajcie ich do oznaczonego czasu, potem je ofiarujcie przed starożytnym domem, świątynią.
35. Każdemu narodowi dałem jego święte obrzędy, według których ma dziękować Panu, za rozmnożenie trzód, użytecznych ludziom. Jeden tylko jest Bóg! Przyjmijcie Islam, i zapowiedzcie pobożnym szczęśliwość.
36. Oraz tym, którzy z bojaźnią wspominają Boga, którzy wytrwale znoszą nieszczęścia na nich spadłe, którzy się modlą, i używają części bogactw udzielonych ode mnie, na wspomożenie ubogich.
37. Wielbłądy powinny należeć do ofiar, które składacie Najwyższemu. Odnosicie z nich liczne korzyści. Wzywajcie Imienia Pańskiego nad ofiarami, które poświęcacie. Powinny być one na trzech nogach stawiane, a uwiązane za lewa przednią nogę. Gdy zostaną na ofiarę zabite, pożywajcie ich mięso, i rozdzielajcie między wszystkich którzy żądać będą. Bóg je oddał na wasz użytek, powinniście Mu złożyć dzięki za to dobrodziejstwo.
38. Nie przyjmuje On mięsa, ani krwi ofiar, ale przyjemną Mu jest pobożność tych którzy je ofiarują. Dałem zwierzęta na wasz użytek, abyście chwalili Pana, który was oświecił. Zapowiedz szczęście tym, którzy są dobroczynni.
39. Bóg zmyli zasadzki na wiernych zastawione. On nienawidzi zdrajców.
40. Przyrzekł zwalczyć nieprzyjaciół tym, którzy odnieśli zniewagę, a mocen jest ich obronie.
41. Zostali wygnani ze swych domostw, bo wyznawali inną wiarę. Gdyby Bóg nie postawił jednej części ludzi przeciw drugiej, klasztory, kościoły chrześcijan, synagogi, i kościół Mekki, zostałyby zniszczone; w tych to świętych miejscach wznoszą Najwyższemu chwałę; dopomoże On tym, którzy walczyć będą za wiarę, bo jest mocny i potężny.
42. Umocnieni mą ręką na ziemi, będą modlić się, dawać jałmużnę; będą spełniać sprawiedliwość, wytępiając niesłuszność. Bóg jest końcem wszech rzeczy.
43. Jeśli cię o niesprawiedliwość posądzą, i fałsz zadawać będą, przypomnij, że ludy: Noego, Aada, Temuda, Abrahama, Lota i Madjanici, podobnież obchodzili się z swymi Prorokami; a Mojżesz nie byłże oskarżany o kłamstwo? Dozwoliłem tylko do pewnego czasu żyć przestępnym, potem ich ukarałem, a kary me były straszne.
44. Ileż miast występnych obaliłem? Dziś one leżą zagrzebane w gruzach. Ileż studni opuszczonych li? Ileż zniszczonych warowni?
45. Nie podróżowaliż nigdy? nie mająż rozumu do pojęcia, uszu do słyszenia? Oczy ich, nie są dla światła zamknięte; lecz serca są ślepe.
46. Będą cię naglić, aby Bóg zemstę niebios przyspieszył; lecz On nie cofa swych obietnic, jeden dzień dla Niego, jest jak tysiąc lat dla was.
47. Ileż miast, które przez tak długi czas były w kwitnącym stanie, zniszczyłem, w chwili gdy ich mieszkańcy stali się występnymi; oni staną przede mną.
48. Powiedz: Śmiertelni! opowiadam wam prawdę.
49. Przebaczenie i wspaniała nagroda, będą dla sprawiedliwych wiernych.
50. Ci którzy usiłują obalić naukę Koranu, będą mieszkańcami płomieni.
51. Nie posłałem ani jednego Proroka przed tobą, aby Szatan nie wmieszał błędów do jego nauki? Ale Bóg niszczy jego podstępy, a przykazania Boskie wiecznie trwają w swej czystości.
52. Szatan jest rozumny i mądry, używa mamideł pokusy, ku oślepieniu tych, których serce jest zatwardziałe i zepsute. Bezbożni, w głębokich ciemnościach będą pogrążeni.
53. Ci którzy przyjęli naukę, w pełnem przekonaniu, że Koran jest odwieczną prawdą, wierzą w niego; serca ich spokojnie na tej nauce polegają, tych Bóg poprowadzi na drogę zbawienia.
54. Niewierni wtenczas wątpić przestaną, gdy ich ostatnia godzina zachwyci, i gdy w niej ujrzą kary dnia strasznego.
55. Natenczas szala będzie w ręku Boga, On będzie sądził śmiertelnych. Wierni, którzy dobroczynność pełnili, do ogrodów rozkoszy wprowadzeni będą.
56. Haniebna kara będzie nagrodą niedowiarkom, i tym którzy przeciw Islamowi bluźnili.
57. Męczennicy Islamu, którzy umrą lub będą zabici pod chorągwiami jego, osiągną nieskończone dobro. Bóg w swej szczodrobliwości jest nieograniczony.
58. On ich wprowadzi do miejsca, którem zachwyceni będą, On jest mądry i dobrotliwy.
59. Ten, który wymierzywszy zemstę nad niewiernym, dozna od niego nowej zniewagi, będzie mieć ku swej pomocy ramie łaskawego i miłosiernego Boga.
60. Za Jego sprawą, noc po dniu, a dzień po nocy następuje;On zna i ocenia wszystkie rzeczy.
61. On jest prawdą, inne bóstwa których wzywają, są tylko wymyślonem kłamstwem; bo On jest Bóg wielki i najwyższy.
62. Czyż nie widzisz, że Jego ręka spuszcza obłoki, które deszczem zlewają ziemię, i że się natychmiast zielonością okrywa; On jest wspaniały i przewidujący.
63. On jest władcą wszystkiego, co jest na niebie i ziemi; On jest bogatym, a chwała Jego zawiera się w Nim samym.
64. Czyż nie widzicie, że ku waszemu pożytkowi, poddał to wszystko co w sobie ziemia zawiera; że na głos Jego okręt rozbija fale; że On wspiera nad waszemi głowami firmament, bo jest troskliwy i miłosierny.
65. On wam dał życie. On na was śmierć ześle. On was wskrzesi. O! jakże człowiek jest niewdzięczny!
66. Każdemu narodowi przepisałem jego święte obrzędy; niech je zachowują, a o religją niech nie wiodą sporów; wzywaj ich do Boga, ty jesteś na drodze prawdy.
67. Jeżeli spór będą wiedli, powiedz im:
68. Bóg widzi wasze uczynki. On będzie sądził poróżnienia wasze w dzień zmartwychwstania.
69. Czyż nie widzicie, że mądrość Boska ogarnia całą przestrzeń nieba i ziemi, wszystko jest zapisanem w księdze, wszystko jest łatwem dla Najwyższego.
70. Cześć którą, oddają bałwanom, nie jest dozwoloną z nieba, nie ma nauki za przewodnika; w on dzień, bezbożny zostanie bez opiekuna.
71. Kiedy kto czyta wiersze Koranu, widzi jak się maluje wzgarda na czole niewiernych; gotowi są rzucić się na czytającego. Powiedz im: chcecież by wam wskazano coś straszniejszego, jako ogień piekieł, który przeznaczony jest od Boga niewiernym. O! biada tym którzy weń wtrąceni będą.
72. Bałwochwalcy! słuchajcie tego porównania; bogowie którym służycie, nie są zdolni stworzyć jedną muszkę; na próżno połączyli swe usiłowania, gdy ten słaby owad pochwyci jaki mały przedmiot, niezdolni są nawet odebrać mu go. Zarówno czciciele jak i bóstwa, są niedołężni.
73. Nie mają oni rzeczywistego wyobrażenia o Bogu. On jest potężny i Wszechwładny.
74. On wpośród Aniołowi ludzi wybiera sługi swoje; On wszystko ocenia.
75. On zna przeszłość i przyszłość. On jest końcem wszech rzeczy.
76. Wierni, kłaniajcie się służcie i czcijcie Pana, czyńcie dobrze, a będziecie szczęśliwi.
77. Walczcie odważnie pod chorągwiami Boga. Jesteście Jego wybrani, nic wam trudnego nie nakazał w waszych obrządkach; wyznajecie wiarę waszego ojca Abrahama, on was nazwał Muzułmanami.
78. Koran potwierdza to chwalebne nazwanie. Posłaniec mój będzie świadczyć przeciwko wam, w dzień zmartwychwstania; wy dacie świadectwo przeciwko innym. Odprawiajcie modlitwy, dawajcie jałmużny, bądźcie niezachwiani w wierze. Bóg jest Panem waszym. Niech będzie męstwo,w słudze, i chwała Obrońcy!

23. Surah al-Mu'minun
[WIERNI, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Szczęście zapewnione jest wiernym.
2. I tym, którzy modlą, się w pokorze.
3. Strzegą słów nieuczciwych.
4. Zachowują, rozkaz dawania jałmużny.
5. Strzegą praw czystości.
6. I którzy rozkoszy używają tylko wpośród swych żon i niewolnic.
7. Kto zaś swe żądze dalej posuwa, jest występnym.
8. Ci którzy swych przysiąg i umów wiernie dotrzymują.
9. Modlą się gorliwie.
10. Zostaną dziedzicami raju.
11. I wiecznie tam mieszkać będą.
12. Stworzyłem człowieka z ziemnego błota.
13. Złożyłem ziarno w miejsce bezpieczne.
14. Zmieniłem je w krew zsiadłą, a tę krew w pewien zalążek, z którego utworzyłem kości okryte mięsem, nadając im życie, dopełniłem stworzenia. Niech będzie błogosławiony Bóg, stworzyciel!
15. Człowiek ulegnie śmierci.
16. Będzie wskrzeszony w dzień zmartwychwstania.
17. Nim go stworzyłem podniosłem siedmioro niebios. Nie zaniedbuję starań około stworzeń moich.
18. Każę spadać wodzie z obłoków, w oznaczonej ilości, dozwalam jej zostawać na ziemi, mogę sprawić, iż zniknie według mej woli.
19. Od deszczu w ogrodach waszych rosną palmy i winogrona, od nich rozwija się owoc służący wam za pokarm.
20. Od nich bierze swój wzrost drzewo na górze Sinai, które wydaje oliwę, i sok zdrowy do jedzenia.
21. Zwierzęta są dla was przedmiotem nauki; ich mleko służy wam za napój, mięso, za pokarm; ż nich odnosicie wiele innych korzyści.
22. One was noszą po ziemi jak okręta po morzu.
23. Noe, mój posłaniec, rzekł do swego ludu: Służcie Panu, nie macie Boga nad Niego; nie będziecież lękać się Go?
24. Noe jest takim jak i wy człowiekiem, odpowiedzieli naczelnicy niedowiarków, on chce między nami panować; gdyby niebo chciało nas oświecać, zesłałoby do nas Aniołów, dzieje ojców naszych, nic nam podobnego nie przedstawiają.
25. On jest szalony, zamknijmy go na jakiś czas.
26. Panie! zawołał Noe, zachowaj mnie od tych, którzy mnie oskarżają o kłamstwo.
27. Natchnąłem go myślą zbudowania statku w oczach moich i według moich rozkazów; a skoro wyrok został ogłoszony, i zemsta przygotowaną, rzekłem do Niego:
28. Wprowadź do Arki po parze z każdego rodzaju zwierząt, i rodzinę twoją; wyjąwszy tego, któremu los był naznaczony, aby został. Nie błagaj mnie za występnymi, zginą oni w wodach niezgłębionych.
29. Gdy wnijdziesz z twą rodziną do Arki, głoś chwałę Boga, który Cię z rąk złośliwych wyzwolił.
30. Gdy będziesz z niej wychodził, zanieś taką modlitwę do Niego: Panie! Ty, który jesteś najlepszym z przewodników, racz pobłogosławić naszemu wyjściu.
31. Potop był znakiem potęgi Boga, on zniszczył lud Noego.
32. Po jego upadku ustaliłem w tem miejscu inny naród.
33. Posłałem do nich Proroka, w pośród nich wybranego, on im powiedział, służcie Panu, nie ma innego Boga nad Niego; nie będziecież się Go lękać?
34. Pierwsze ludy, które osypałem memi dobrodziejstwy, były niewierne, i zaprzeczały zmartwychwstaniu. Ten posłaniec, mówili, podobnym jest nam człowiekiem.
35. On je i pije, jak i my.
36. Jeżeli będziecie posłuszni, głosowi podobnego wam śmiertelnika, zguba wasza nieochybna.
37. On wam pochlebia, że po śmierci, gdy wasze ciała będą tylko stosem prochu i kości, wrócicie do życia.
38. Odrzućcie od siebie te czcze obietnice.
39. Nie masz innego życia, nad to którego używamy, rodzimy się i umieramy, a nie zmartwychwstaniemy.
40. Ten człowiek jest zwodzicielem, on Bogu kłamstwo zadaje, nie będziemy wierzyć w jego naukę.
41. Panie! zawołał Prorok, omyj mnie z grzechu, o który mnie oskarżają.
42. Jeszcze czas jakiś, a będą tego żałować.
43. Dał się słyszeć głos Anioła niszczyciela, a niewierni jak oschłe gałązki roślin, zostali zniszczeni. Precz od Boga bezbożni.
44. Postawiłem inne ludy, na zwaliskach ich państwa.
45. Nikt nie mógł wstrzymać, ani przyspieszyć chwili zniszczenia.
46. Posyłałem jedne po drugich sługi moje. Każden naród zaprzeczał poselstwu swego Apostoła, i jedni po drugich mknęli. Nowa przyniosłem księgę, precz z tymi, którzy w nią nie wierzą.
47. Posłałem Mojżesza i Jego brata. Aarona, aby opowiadał moje przykazania, i dałem mu moc czynienia cudów.
48. Stawili się przed Faraonem i panami jego dworu, którzy upojeni swą wielkością, odrzucali moją naukę, mówiąc:
49. Czyż uwierzymy dwóm ludziom, nam podobnym, z narodu który jest w naszej niewoli.
50. Posłańców moich wzięli za zwodzicieli, i dla tego zginęli.
51. Dałem Mojżeszowi księgę, aby wiódł Izraelitów.
52. Oświeciłem Jezusa i jego matkę, na podziwienie świata; wyniosłem ich do krainy, w której mieszkał pokój, po której płynie czysta woda.
53. Prorocy Pańscy! pożywajcie smaczne pokarmy, spełniajcie cnotę; Ja jestem świadkiem waszych czynności.
54. Wiara wasza jest jedna, Ja jestem waszym Bogiem, lękajcie się Mnie.
55. Ludy podzieliły się na różne stronnictwa i każden jest zadowolony z tego co ma.
56. Zostaw ich w błędach do czasu.
57. Czyż myślą, że bogactwa i dzieci które im dałem są dobroczynną rękojmią ich szczęścia?
58. Mylą się i tego nie pojmują.
59. Ci, których bojaźń Boga czyni skruszonymi.
60. Którzy wierzą w Jego przykazania.
61. Którzy nie dają Mu równego.
62. Lecz dają jałmużnę, i których w bojaźni utrzymuje myśl o sądzie Boga.
63. Tacy uniesieni świętą gorliwością, wyprzedzą innych na drodze zbawienia.
64. Nic nad siły nie będę od nich wymagał. Posiadani księgę prawdy, nikt nie dozna niesprawiedliwości.
65. Ci którzy nie umieją tej nauki, i których sprawy nie maja cnoty im celu, zostaną, w swem zaślepieniu.
66. Aż do czasu, kiedy najmożniejsi z nich, doznając kary mojej, będą wraz z innymi krzyczeć.
67. Ale im powiedzą, uspokójcie żale wasze, nie możecie znikąd spodziewać, się ratunku.
68. Czytano wam przykazania moje, a wróciliście do swojego zaślepienia.
69. Woleliście z pychą, w cieniach nocy, prowadzić wasze występne rozmowy.
70. Rozważyliż oni dobrze naukę Koranu? Zawieraż ona w sobie jakie inne przykazania od tych, które ich ojcom były dane.
71. Czyż nie znają swego Apostoła? a jednak zaprzeczają jego poselstwu.
72. Czyż powiedzą, że go szatan natchnął? gdy on przybył opowiadać im prawdę, za cóż większa ich część nienawidzi go?
73. Gdyby prawda poszła za ich żądzami, zepsucie ogarnęłoby niebo i ziemię, i to wszystko, co się w nich zawiera. Przyniosłem im księgę prawideł, a oni ja odrzucają.
74. Nie będziesz domagał się zapłaty za twa gorliwość; nagroda twoja jest w ręku Boga; nikt nie umie lepiej jak on nagradzać.
75. Głos twój wzywa ich na drogę zbawienia.
76. Z której zbaczają tylko ci, którzy nie wierzą w życie przyszłe.
77. Gdybym przez litość uwolnił ich od nieszczęść których doznali, staliby się bardziej upartymi w swem obłąkaniu.
78. Zsyłałem na nich przenikające niełaski, nie upokorzyli się, i nie zanieśli pokornych modłów do Pana.
79. Lecz gdy przed nimi otworzyłem bramę nieszczęść, oddali się rozpaczy.
80. Bóg wam dał słuch, wzrok i serce do uczuć, jakże nie wielu poznaje te dobrodziejstwa.
81. On was umieścił na ziemi; On was przed sądem swoim zgromadzi.
82. On to daje śmierć i życie, On ustanowił zmiany dnia i nocy, czyż tego nie rozumiecie?
83. Zamiast coby mieli otworzyć oczy, powtarzają to, co ich ojcowie mówili.
84. Kiedy pomrzemy, i gdy po nas tylko stosy kości i prochu zostaną, będziomyż na nowo wskrzeszeni?
85. Łudzono ojców naszych, taką obietnicą, podobnież i nam pochlebiają, ale to są tylko próżne opowiadania, dzieł starożytnych.
86. Zapytaj się, do kogo należy ziemia i to co się w niej zawiera? Czy wiedzą o tem?
87. Odpowiadają: do Boga. Czyż więc nie otworzą nigdy oczu?
88. Pytaj się ich kto jest Panem siedmiu niebios i górnego tronu.
89. Odpowiadają: Bóg. Czyż nie będą lękać się Jego?
90. Zapytaj ich kto trzyma rządy świata? Kto opiekuje się wszystkiemi? a sam nie jest pod żadną opieką, czy wiadomem wam to jest?
91. Odpowiadają: Bóg. A czyż oczy wasze zawsze zamknięte będą na światło?
92. Przyniosłem wam prawdę, a zostajecie w kłamstwie.
93. Bóg nie ma syna, On nie podziela władzy z żadnym innym bogiem; gdyby tak było, każdy z nich chciałby przywłaszczyć sobie swoje stworzenia, i wznieść się nad swego rywala. Chwała niech będzie Najwyższemu! oddalcie od Niego te bluźnierstwa.
94. Jego oko przenika wszelkie tajemnice. On wszystko widzi. Przekleństwo bałwanom!
95. Mów: Panie! spraw abym widział męczarnie które im gotujesz.
96. Nie mieszaj mnie z przestępnymi.
97. Mogę tobie pokazać kary dla złych przeznaczone.
98. Lecz zapomnij o złem które ci wyrządzono; wiem o ich fałszywych rozmowach.
99. Mów: Panie! Ty jesteś moją, ucieczką od pokus Szatan
100. Broń mnie od jego zamiarów.
101. Kiedy bezbożny umiera, woła: Panie! dozwól mi wrócić na ziemię.
102. Będę dobrze czynił przez cały ciąg czasu jakiego dozwolisz. Lecz te próżne żądze są odrzucone, nie przebyty wał wstrzymuje ich do dnia zmartwychwstania.
103. Gdy się odezwie trąba, wszystkie związki krwi zostano potargane, nikt już pytań dawać nie będzie.
104. Komu szala dobrego przeważy, będzie używać szczęśliwości.
105. U kogo lekką będzie, ten zdradził swą dusze, na wieki zostanie w piekle.
106. Ogień będzie pożerał ich twarze, a usta pościągają się.
107. Nie czytanoż wam mojej nauki? A wy ja pomawialiście o fałsz.
108. Panie! zawołają oni, nieszczęście wzięło górę nad nami, byliśmy w zaślepieniu.
109. Panie! wybaw nas od ognia; jeśli wrócimy do grzechu zasłużymy na zgubę.
110. Zostańcie tu hańba okryci, odrzeknie Bóg, a odtąd nie zanoście żadnych skarg waszych do mnie.
111. Część sług moich, wołała: Panie wierzymy! przebacz nam! Miej litość nad nami. Twoje miłosierdzie jest nieskończone!
112. Wyście obrażali pobożność wiernych, póki wam nie przestali przypominać Boga, a potem naigrawaliście się z ich łatwowierności.
113. Teraz nagrodziłem ich stałość, posiadają szczęście najwyższe.
114. Pytać się ich będą,, jak długo zostawali na ziemi?
115. Dzień jeden odpowiedzą, albo nawet mniej jeszcze; pytajcie się tych którzy liczą.
116. Dodadzą: wyście tam krócej mieszkali i tego nie wiecie.
117. Mogliścież wierzyć, żem was stworzył bez celu, że się raz jeszcze nie ukażecie przede mną. Chwała niech będzie Najwyższemu, On jest prawdziwym królem i jedynym Bogiem, On jest władcą Najwyższego Tronu. Kto daje równość Przedwiecznemu, nie może usprawiedliwić swej wiary, on Mu zda sprawę z swojej bezbożności. Szczęście, nie będzie udziałem bałwochwalców.
118. Mów: Panie! przebacz nam, miej litość nad nami! Twe miłosierdzie jest nieograniczone.

24. Surah an-Nur
[ŚWIATŁO, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Ten rozdział, zesłany z nieba, zawiera uświęcenie praw moich, i znaków których oczywistość powinna wam oczy otworzyć.
2. Obojej płci cudzołóżcy, dostana, za karę po sto razów chłosty; taki jest sąd Boga, nie będziecie mieć nad nimi litości; jeżeli wierzycie w Niego i dzień ostateczny, niech kilku wiernych będą świadkami ich kary.
3. Człowiek rozpustny, rozpustna tylko pojąć może żonę albo jedną z pomiędzy bałwochwalców. Dziewczyna nierządna, pojmie bezwstydnego, albo bałwochwalcę. Takie związki zabronione są wiernym.
4. Kto niewiastę cnotliwą oskarży o cudzołóstwo, a nie postawi na to czterech świadków, dostanie za karę osiemdziesiąt razów chłosty; uznani za podłych, nie mogą, być świadkami.
5. Kto tknięty żalem, powróci do cnoty, może spodziewać się miłosierdzia Bożego.
6. Mężowie, którzy na swoje świadectwo oskarżą żony o cudzołóstwo, muszą cztery razy przysięgać na imię Boga, iż mówią prawdę.
7. Piąta przysięga, będzie przekleństwem siebie, w razie krzywoprzysięstwa.
8. Niewiasta uwolni się od kary, skoro cztery razy przysięże na Imię Boga, iż nie słusznie zadają jej zbrodnię.
9. W piątej przysiędze wzywać będzie na siebie zemsty Boga w razie gdy jest winną.
10. Gdyby Bóg łaskawy i dobry, nie okazał miłosierdzia swego nad wami, natychmiast by krzywoprzysięstwo ukarał.
11. Ci którzy kłamliwie oskarżają bardzo są liczni pomiędzy wami, nie nie uważajcie tego za nieszczęście, owszem jest to z korzyścią dla was. Każden winowajca, tylko za złe przez niego spełnione, będzie karany. Zbrodniarz ociążony grzechami, wydany będzie na najokropniejsze męczarnie.
12. Skoro usłyszeliście to oskarżenie, wierni obojej płci nie powiedzieliż że to jest bezwstydne kłamstwo; i myśleliż wewnętrznie tak jak sprawiedliwość kazała.
13. Oskarżyciele, czyż postawili czterech świadków? Gdy nie mogli ich znaleźć, nie wyrzekliż fałszywych przysiąg?
14. Gdyby dobroć i miłosierdzie Boga, nie czuwało nad wami, to kłamstwo ściągnęłoby na was okropne kary. Kłamstwo to przechodziło z ust do ust i wyście je powtarzali, nie będąc dobrze świadomi; potwarz która jest zbrodnią w oczach Przedwiecznego, braliście za lekki występek
15. Gdy wam o tem powiedziano, czemu nie odrzekliście iż to do was nie należy. A to był fałsz widoczny. Chwała niech będzie Bogu jedynemu.
16. Jeśli jesteście wiernymi. Bóg wam zabrania wpaść kiedykolwiek w podobny występek.
17. On swą wiarę odkrywa, On jest rozumny i mądry.
18. Ci, którzy mają upodobanie ogłaszania słabości wiernych, ulegną straszliwym karom.
19. Oni będą na tym i na przyszłym świecie ukarani. Bóg wie wszystko, a wy nic nie znacie.
20. Dziękuj dobroci i miłosierdziu Boskiemu!
21. O! wierni, nie wstępujcie w ślady Szatana, on tym których uwiódł nakazuje niesprawiedliwość i hańbiące postępki. Gdyby miłosierdzie Boskie, nie czuwało nad stworzeniami swemi, żaden z was nie dochowałby swej niewinności. Bóg strzeże swych wybranych od występków, On zna i rozumie wszystko.
22. Niech żaden bogacz i możny, nie przysięga nigdy odmawiać wsparcia swoim rodzicom, ubogim i tym którzy wyrzekli ojczyzny, idąc w obronie wiary; niech litość mają nad nimi niech dobroczynnymi będą. Czyż sami nie żądają łask niebieskich? Bóg jest łaskawy i miłosierny.
23. Ci którzy fałszywie oskarżają niewiasty wierne, pokorne i mądre, będą przeklęci na tym i na tamtym świecie, i oddani zostaną na srogie męczarnie.
24. Przyjdzie dzień, w którym ich własne języki, ręce i nogi świadczyć przeciw nim będą.
25. Bóg im odda podług ich uczynków, a wówczas poznają. że On jest nieomylną prawdą.
26. Niewiasty zepsute, są dla mężczyzn zepsutych; cnotliwe dla cnotliwych. Przeznaczeni są aby się z sobą łączyli. Cnotliwych Bóg uwolni od potwarzy; dla nich będzie pobłażającym; dla nich zaświeci swoją wspaniałością.
27. Wierni! nie wchodźcie do obcego domu, nie zapytawszy się o pozwolenie, i nie pozdrowiwszy tych którzy w nim zamieszkują. Tego wymaga przyzwoitość, o której nie powinniście zapominać.
28. Chociażby w nim nikogo nie było, nie wchodźcie doń bez pozwolenia. Jeśli wam odmówionem będzie, wracajcie skądeście przyszli; uczciwość tego wymaga. Bóg zna wasze czynności.
29. Wolno wam wchodzić do domów publicznych, które wam służą, na jaki pożytek. Bóg wie co ukrywacie, i co jawnie czynicie.
30. Zalecaj wiernym, aby wstrzymywali swobodę swego spojrzenia, i aby skromnymi byli; przez to staną się czystszymi. Bóg jest świadkiem wszystkich uczynków.
31. Zaleć niewiastom, aby spuszczały oczy, aby strzegły swej czystości, i tylko to ze swego ciała okazywały, co powinno być odkrytem. Niech zakrywają swe łona, a twarze swoje, mogą pokazywać tylko swym mężom, ojcom, dziadom, dzieciom mężów swoich, swym braciom, synowcom, niewiastom, niewolnikom, sługom i służebnikom, którzy nie potrzebują kobiet, i dzieciom, które jeszcze nie wiedza, co powinno być zakrytem. Niechaj swych stóp zbytecznie nie podnoszą, by nie odkrywać ukrytych ozdób swoich. O wierni! odwróćcie swe serca ku Bogu, iżbyście byli szczęśliwi!
32. Pojmujcie za żony dziewice wierne; żeńcie sługi swoje i niewolników, którzy z nich są uczciwi; jeżeli są ubodzy, Bóg ich wzbogaci, On jest hojny i mądry.
33. Niech ci, którym ubóstwo żenić się nie pozwala, żyją W powściągliwości, póki ich niebo nie opatrzy w dostatki. Daj twoim wiernym niewolnikom pismo zapewniające im wolność; gdy cię o nie prosić będą., i udziel im część swoich dostatków. Nie zmuszaj twych niewolnic do życia nierządnego za podłą zapłatę, jeśli one chcą żyć w czystości. Gdy je do tego zmusisz, Bóg przez wzgląd na przymus jaki im zadajesz przebaczy im, a ciebie ukarze.
34. Zesłałem z nieba przepisy objaśniające wszystko, podobne tym, jakie dałem starożytnym; będą, one służyć za naukę wiernym bojącym się Pana.
35. Bóg jest Światłem nieba i ziemi; On oświeca jak lampa we szkle gorejąca, której światło podobnem jest do gwiazdy. Jego światło pochodzi od błogosławionego oliwnego drzewa, od drzewa które nie rośnie, ani na wschodzie, ani na zachodzie, którego oliwa za najmniejszem przybliżeniem ognia, zapala się i wydaje płomień odradzający się wiecznie, tem światłem prowadzi On tych, którzy mu się podobają. On podaje ludziom powieści aby ich nauczyć; mądrość Jego jest nieskończona.
36. Bóg dozwolił wam wysławiać Jego imię w świątyniach, wznawiać tam będziecie pamięć o Nim, i chwalić Go z rana i wieczorem.
37. Śmiertelni! niech zabiegi i starania koło spraw waszych nie wprowadzają was w zapomnienie o Bogu. Dawajcie jałmużny i odprawiajcie modlitwy; i lękajcie się dnia, w którym serca i oczy wasze będą pomieszane.
38. Bóg wam nagrodzi wasze zasługi, On was osypie swemi dobrodziejstwy, On je rozdzieli podług swego upodobania i rachunku.
39. Uczynki niewiernego podobne są do pary, która wznosi się na pustyni; bieży do niej spragniony wędrownik, by zaczerpnąć wody, lecz skoro zbliżył się, znika złudzenie. Bóg odda przewrotnym, według ich zasług, On jest sprawiedliwym w swych sądach.
40. Uczynki niewiernych, podobne są także do ciemności, będących na dnie morskich otchłani, pokrytych wezbraną falą i pomroką obłoków; podobne do ciemności tak czarnych, że gdyby wiek został w nie pogrążony, zaledwo by dostrzegł swą rękę. Komu Bóg' odmówi światła, ten na zawsze ślepym zostanie.
41. Czyż nie widzicie, jak niebo i ziemia łączą się, aby głosić chwałę Przedwiecznego. Ptaki po lasach chwalą Go na swój sposób. Wszystkie istoty stworzone, znają hołd jaki Mu są winne, a Jemu wiadomem jest co one czynią.
42. Dziedzictwo niebios i ziemi do Niego należy; On jest końcem do którego wszystko musi jednoczyć się.
43. Czyż nigdy nie widzieliście, jak On z lekka porusza obłoki, jak je w powietrze unosi, zgromadza, zbija? Wtenczas deszcz spada z otwartego łona, a góry zdają się z niebios zstępować. Grad bije gdzie Mu się podoba; kieruje nim Bóg według swej woli; a jasność pioruna, razi słabe oczy śmiertelnych..
44. On sprawił, że dzień następuje po nocy, jest to cudem, tych którzy wierzą i widzą; On z wody utworzył wszystkie zwierzęta; jedne czołgają się po ziemi inne chodzą na dwóch, inne czterech nogach. On tworzy co Mu się podoba, bo nic nie ogranicza Jego potęgi.
45. Te cuda odkrywam waszym oczom, a Bóg prowadzi wybranych na drogę zbawienia.
46. Niewierni zaręczają, że wierzą w Boga i Jego Apostoła; próżne przysięgi, większa część wraca do swych błędów i nie wyznaje wiary.
47. Odwołują się do sądu Boga i Proroka, a większa część niedowiarstwo popadła.
48. Gdyby prawda była ich przewodnikiem, spieszyliby się, powrócić do Boga.
49. Ich serca jeszcze zepsute; czyż oni o tem wątpią? Czyż sami są niesprawiedliwymi? Czyż oni lękają się żeby Bóg i Prorok ich nie oszukał?
50. Gdy wierni odwołują się w tem do sądu Boga i Jego posłańca, mówiąc: słyszeliśmy i posłuszni będziemy, osiągną najwyższe szczęście.
51. Kto tylko posłuszny jest głosowi Boga i Proroka, kto w sercu swojem karmi bojaźń i pobożność, zbawiony będzie.
52. Przysięgając na Imię Boga, że na dany rozkaz pójdą do boju, wyrzekli najświętszą przysięgę. Powiedz im: Nie przysięgajcie, wasza uległość jest zasługą, Wszechmocny waży sprawy wasze.
53. Bądźcie posłuszni Bogu i Prorokowi; jeżeli się zbuntujecie, każdy za swoje sprawy odpowie. Światło będzie nagrodą, za wasze poddanie się. Poselstwo Proroka ogranicza się na tem, aby was do dobrego zachęcał.
54. Bóg obiecał tym, którzy będą wierzyć i pełnić dobroczynność, królestwo kwitnące, jakie dał dla tych, którzy ich poprzedzili;obiecał im także utwierdzić wiarę która miłują, rozpędzić ich bojaźń, i zapewnić spokojność. Służcie Mu, i nie dawajcie równego. Ci którzy po tych przestrogach wytrwają w niedowiarstwie, będą przestępnymi. 
55. Módlcie się i dawajcie jałmużny; bądźcie posłuszni waszemu Apostołowi, abyście mogli doznać łask Nieba.
56. Niewierny, nie będzie miał gdzie schronie się przed zemstą moją, a ogniste płomienie będą jego mieszkaniem. Biada tym którzy w nie będą wrzuceni!
57. Wierni! Sługi wasze, niewolnicy, i ci którzy nie doszli jeszcze wieku męskiego, pierwej nim staną przed wami, powinni prosić pozwolenia w tych trzech porach dnia: z rana przed poranną modlitwą, w południe gdy zrzucacie wasze odzienie, i po wieczornej modlitwie. W innych porach dnia dozwolono im jest stawać przed wami, gdy jaka posługa wymagać będzie ich obecności. Bóg wam ogłasza tę swoją wolę, On jest rozumny i mądry.
58. Dzieci wasze, przyszedłszy do męskiego wieku, też same Względy oddawać wam będą, jakie wy oddawaliście ojcom waszym. Pan wam ogłasza te przykazania. On jest mądry i rozumny.
59. Niewiasty podeszłe wiekiem, które już nie będą zawierały związków małżeńskich, mogą zrzucić swe zasłony; lecz nie powinny nastręczać się w pokazywaniu siebie; lepiej jednak uczynią gdy będą trzymać się pierwotnego przykazania. Bóg zna i uważa wszystko.
60. Dozwolonem jest ślepemu, choremu, kulawemu jeść u waszych stołów; nie będzie uważanem za grzech, gdy będziecie jedli w domu waszych dzieci, ojca, matki, braci, sióstr, stryjów, ciotek, wychowanków i przyjaciół waszych, skoro wam wejście doń nie jest wzbronionem.
61. Pozdrawiajcie siebie nawzajem; życzcie sobie wzajemnie błogosławieństwa niebieskiego, kiedy wchodzicie do jakiego domu. Bóg tłumaczy wam swoją naukę, abyście Go rozumieli.
62. Wierni są ci, którzy wierzą w Boga i Jego Posłańca. Gdy jaka potrzeba zgromadzi ich w twym domu, nie powinni odchodzić w twej obecności, nie zapytawszy twego pozwolenia. Ci którzy tak postępują, są prawdziwie wierni; jeżeli prosić cię będą o jakową. łaskę, uczyń ją temu, kogo uważasz godniejszym i wzywaj za nimi miłosierdzia Pana, On jest łaskawy i miłosierny.
63. Nie mówcie do Proroka poufale, jak to uchodzi pomiędzy wami. Bóg zna tych, którzy potajemnie uchodzą z zebrania, kryjąc się jedni za drugich; niech drżą ci, którzy się Jego woli sprzeciwiają; nieszczęścia i kary w każdej chwili spaść na nich mogą.
64. Czyż nie do Boga należy to wszystko co jest na niebie i ziemi? On zna w jakiem jesteście stanowisku. Przyjdzie dzień w którym staniecie przed Nim; On wam ukaże sprawy wasze, bo Jego mądrość jest bez granic.

25. Surah al-Furqân
[FORKAN, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Błogosławiony niech będzie ten, który słudze swemu zesłał Koran, dla opowiadania ludziom wiary.
2. Państwo niebieskie i ziemskie, w Jego jest ręku; On nie ma syna; On z nikim nie podziela rządzenia światem; On z niczego wywiódł to wszystko co ma swój byt; On utrzymuje harmonję we wszystkiem.
3. Bałwochwalcy kłaniają się niedołężnym bóstwom, które nic stworzyć nie mogą, one same powstały z nicości.
4. Nie zdolne ani źle, ani dobrze czynić; nie maja, żadnego prawa, ani do życia, ani do śmierci, ani do zmartwychwstania.
5. Ta księga, mówią niewierni, jest zwodnictwem, Mahomet jest jej pisarzem; inni ludzie dopomagali mu w tem. Te rozmowy są oparte na niesłuszności i kłamstwie.
6. Jest to tylko, dodają, oni, zbiór starożytnych bajek, które on zebrał; a które mu dyktują z rana i wieczorem.
7. Odpowiedz im: Ten który zna tajemnice nieba i ziemi, zesłał Koran, On jest łaskawy i miłosierny.
8. Któż to jest Apostoł? mówią oni; on je i pije, tak jako i my, on się przechadza jak my po publicznych miejscach. Zstąpiłże Anioł z nieba, coby miał go natchnąć?
9. Pokazał że nam skarby, dał że nam ogród ozdobny w owoce? Mamyż iść za zwodzicielem, który chce uwodzić kuglarstwem?
10. Patrz! z kim ciebie porównywają, oni są zaślepieni i już nie odzyszczą światła.
11. Błogosławiony niech będzie Ten, który ci może dać droższe dobra, ogrody ozdobione wspaniałemi pałacami, gdzie rzeki płyną.
12. Oni zaprzeczyli zmartwychwstaniu; ogień będzie nagrodą za ich niedowiarstwa.
13. Za zbliżeniem się ich, podwoi swą gorącość i usłyszą szum pożerających płomieni.
14. Wyciągnięci z nich będę na to tylko, aby obciążeni kajdanami, do ciasnego więzienia wrzuceni zostali, gdzie wiecznie wzywać będą śmierci dla siebie.
15. Wówczas będzie im powiedziano: nie wzywajcie jednej tylko śmierci, ale wszystkich razem.
16. Pytaj się ich, co jest lepszem, piekło, czy raj szczęścia obiecany sprawiedliwym.
17. W odwiecznej krainie wszystkie żądze będą zaspokojone. Sprawiedliwi mają prawo wymagać od Boga przyrzeczonych im obietnic.
18. Przyjdzie dzień w którym On zgromadzi bałwochwalców i ich bóstwa i zapyta: Czy wy obłąkaliście ich, czy też oni sami w błąd wpadli?
19. Panie! odpowiedzą, niech imię Twoje będzie pochwalone; nie mogliśmy szukać innej prócz Twojej opieki; bogactwa któremi obdarzyłeś ich i ich ojców, sprawiły iż zapomnieli o tobie, i pobiegli ku swej zgubie.
20. Wtenczas Bóg powie bałwochwalcom: Wasze bóstwa oskarżają, was o kłamstwo, one nie mogą ani was bronić, ani wam szkodzić.
21. Ktokolwiek z was żył w bezbożności, odniesie karę bolesną.
22. Apostołowie którzy clę poprzedzili, równie jak inni ludzie używali pokarmu i chodzili po publicznych miejscach. Próbuję was jednych, za pomocą, drugich, czy będziecie stali. Bóg Jest świadkiem.
23. Ci którzy zaprzeczają zmartwychwstaniu, mówili: Nie uwierzymy póki Anioł nie zstąpi z nieba, lub gdy ujrzymy na własne oczy Boga; oni oddali się dumie i niesłychanym bezprawiom.
24. Dzień, w którym okażą się ich oczom Aniołowie, nie przyniesie im pomyślnych wieści; wówczas zawołają sami: Niewierni, gdzież znajdziemy schronienie?
25. Okażę ich sprawy, i w proch obróceni będą.
26. Mieszkańcy raju używać będą słodyczy spoczynku, i mieć będą rozkoszne miejsca za mieszkanie.
27. Wów dzień, niebo i obłoki otworzą się i Aniołowie będą zstępowali.
28. Wtenczas objawi się w zupełności panowanie Miłosiernego; a dla niewiernych, chwila ta będzie straszną.
29. Bezbożny będzie gryźć własne palce, mówiąc: O! gdyby się było podobało Bogu, abym się był trzymał drogi wskazanej przez Proroka.
30. Biada mi! dla czegóż podobało się Bogu, abym niewiernych miał za przyjaciół.
31. Oni sprawili żem odstąpił od Islamu! o którym mi opowiadano. Szatan zdradził człowieka.
32. Prorok powie: Panie! lud mój odstąpił od świętej wiary.
33. Zbrodniarze są nieprzyjaciółmi sług Najwyższego, lecz Jego opieka jest przemożną tarczą.
34. Niewierni pytali się, czy Koran był zsyłany w całkowitym zbiorze? Powiedz im: zsyłałem go z nieba po wierszu i po rozdziale, aby bardziej utwierdzić serca twoje.
35. Ile razy będą, cię napastować o przenośnie, wytłumaczę je tobie i na ich zwalczenie ześlę ci prawdę.
36. Ci którzy się najbardziej oddalą od prawej drogi, leżeć będą w piekle rozciągnięci twarzą na dół, i zamieszkają najokropniejszą krainę.
37. Dałem Mojżeszowi Pentateuchum, i dodałem mu brata Aarona za pomocnika.
38. Kazałem im aby szukali narodu, który zaprzeczał prawdzie mojej nauki; i zniszczyłem ten naród.
39. Pogrążyłem w wodach lud Noego, bo oskarżał o zwodnictwo sługi moje, i był strasznym przykładem dla świata. Srogie męczarnie są zgotowane na złych ludzi.
40. Ludy, Aada, Temuda, i mieszkańcy okolic Rassi, i wiele innych narodów.
41. Bez pożytecznie słuchali mojej nauki, i dla tego poginęli.
42. Niewierni przechodzili koło miasta, na które spuściłem ów deszcz nieszczęsny; czyż nie widzieli jego rozwalin? Lecz oni nie wierzą w zmartwychwstanie.
43. Gdy cię spostrzega, uzbrajają się w szyderstwo, mówiąc: Czyż to ma być posłaniec Najwyższego.
44. O mało nie skłonił nas do wyrzeczenia się czci naszych bogów; trzeba było naszej stałości, aby się mu oprzeć. Na widok męczarni, zobaczą kto poszedł złą drogą.
45. Nie namyślaj się, i nie bądź obrońcą tych, którzy nie znają innych bóstw prócz swych namiętności.
46. Czyż myślisz, że oni pojmują lub rozumieją; podobni są do dzikich zwierząt, jeśli nie bardziej jeszcze zaślepieni od nich.
47. Uważaj jak ręka Boża przedłuża cień, ona może mu trwałość; słońce jest jego wskazówką.
48. On może z łatwością skrócić go.
49. Bóg okrywa was płaszczem nocy, przeznaczając ją na spoczynek dla was, a dzień dla ruchu.
50. On zsyła wiatry, jako poprzednik łask swoich; On deszcz sprowadza.
51. Deszczem ożywia niepłodną ziemię; deszczem gasi pragnienie swych stworzeń, zwierząt i ludzi.
52. Wylewa go na ich pola, iżby pamiętali na Jego dobrodziejstwa; lecz większa część o wszystkiem zapomina, wyjąwszy swej niewdzięczności.
53. Gdyby chciał, posłałby Apostoła do każdego miasta.
54. Nie ustępuj niedowiarkom, tą księgą powinieneś ich zwalczyć.
55. Wszechmocny to zbliżył do siebie dwa morza; jedno na pełnione wodą słodką, a drugie słoną; On to między niemi położył nieprzebytą zaporę.
56. On utworzył ludzi z wody i pomiędzy nimi utworzył związki krwi i braterstwa. Jego potęga jest nieskończona.
57. Uważają jak Boga bóstwa które im nie mogą ani źle, ani dobrze zrobić. Bałwochwalcy buntują się przeciw swemu Panu, z namów Szatana.
58. Na to jesteś posłany, abyś przepowiadał obietnice i groźby moje.
59. Powiedz im, iż w nagrodę twej gorliwości żądasz tylko, aby wszyscy szli drogą zbawienia.
60. Połóż twą ufność w Tym, który wiecznie żyje, nigdy nie umiera, i głoś Jego chwałę, On zna grzechy sług swoich. On stworzył niebo i ziemię w dniach sześciu, a potem zasiadł na swoim Tronie. On jest miłosierny, pytajcie się tych którzy posiadają naukę.
61. Zalecaj im, aby czcili Miłosiernego! Któż jest Miłosierny? odpowiedzieli, będziemyż Go czcili, słuchając słów twoich? Bezbożność ich wzrastała już wtenczas.
62. Błogosławiony niech będzie Ten, który umieścił na niebie znaki zwierzyńca, pochodnię dnia i gwiazdę nocy, są to wyraźne dowody Jego potęgi.
63. On ustanowił następstwo dnia po nocy dla tych, którzy w Niego wierzą, zastanawiając się nad Jego cudami, i którzy są Mu wdzięczni.
64. Sługami Miłosiernego są ci, którzy postępując skromnie, z dobrocią odpowiadają nieumiejętnym na dane zapytania.
65. Którzy przepędzają noce, czy to stojąc czy leżąc, myśląc o chwale Bożej.
66. Którzy mówią: Panie! oddal od nas kary piekielne, bo te zawsze i wszędzie dręczą bez wytchnienia.
67. Którzy w swych darach nie są ni skąpi ni rozrzutni, lecz rządni
68. Którzy będąc czcicielami jednego Boga, nic przestępują Jego przykazań, zakazujących, aby nie zabijać bez słusznej przyczyny, i nie cudzołożyć; kto je przestąpi, odniesie karę za swe nieposłuszeństwo.
69. W dzień zmartwychwstania pomnożona mu będzie srogość kary, on się wieczną hańbą okryje.
70. Nawrócony grzesznik, który będzie wierzyć i spełniać cnotę, zamiast nieszczęść które go czekały, używać będzie szczęścia, gdyż Bóg jest łaskawy i miłosierny.
71. Przejęty prawdziwym żalem, czynić będzie dobrze; a jego nawrócenie będzie szczere.
72. Ci którzy nie świadczą fałszywie wśród bezwstydnych rozmów, a zachowują uczciwość.
73. Którzy gdy im mówią o nauce Boskiej, nie są ślepymi ani głuchymi.
74. Którzy mówią: Panie! daj nam żony i dzieci, których by widok pocieszał oczy nasze, i uwieczniał bojaźń Boga w sercach naszych.
75. Zostaną, w nagrodę ich stałości, wzniesieni na wysoki stopień, i tam znajdą pokój i pozdrowienie.
76. Zamieszkają wiecznie krainę rozkoszy, przyjemną równie do spoczynku, jak i do przechadzek po niej.
77. Powiedz niewiernym: Mało to obchodzi Boga, żeście Go nie wzywali, odprzysięgliście się Jego nauki, i za to kara nieskończona was czeka.

26. Surah asz-Szu`arâ'
[POECI, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. T. S. M.
To są znaki księgi ogłaszającej prawdę.
2. Ich niedowiarstwo martwi ciebie.
3. Mógłbym zesłać z nieba cud, przed którym uchyliliby czoła swoje.
4. Lecz przestrogi które im zsyłam, służą tylko na oddalenie ich od wiary.
5. Oni Islam o fałsz oskarżyli, usłyszą nowinę, z której żartować nie będą.
6. Czyż nie patrzyli własnemi oczyma na ziemię? Nie widzieliż wszystkich płodów, któremi ją, wzbogaciłem.
7. Moja wspaniałość jaśnieje zewsząd, lecz większa część nie ma wiary.
8. Pan twój jest Wszechmogącym i Miłosiernym.
9. Bóg zawołał Mojżesza i rzekł do niego: Idź do występnego ludu.
10. Idź do Faraona, czyż on nie będzie mnie obawiać się?
11. Panie! odpowiedział Mojżesz, lękam się aby mnie za oszukańca nie wzięto.
12. Serce moje wstręt czuje, język mój jest związany, wezwij mojego brata Aarona.
13. Egipcjanie mają mi do zarzucenia jedną zbrodnię; i skażą mnie na śmierć.
14. Idź, nie obawiaj się niczego, odpowiedział Pan, ja będę z Tobą, i będę słuchał.
15. Poszli do Faraona i rzekli doń: Jesteśmy słudzy i posłańcy władcy światów.
16. Dozwól iść za nami dzieciom Izraela.
17. Nie karmiłem że ciebie? rzeki król do Mojżesza, albo żeś nie mieszkał przez lat wiele na moim dworze?
18. Nie popełniłżeś zabójstwa? jesteś niewdzięcznik.
19. Prawda, odpowiedział Mojżesz, przelałem krew Egipcjanina; byłem winien.
20. Bojaźń sprawiła, że od was uciekłem; lecz Bóg mi udzielił mądrości i powierzył mi swoje poselstwo.
21. Względy jakie zlewasz, są te: żeś do niewolnictwa przyprowadził lud Izraela.
22. Któż jest Panem światów? zapytał król;
23. Ten, odpowiedział Mojżesz, który rządzi niebem i ziemią i panuje nad ogromem przestrzeni. Czy wierzysz w te prawdy?
24. Czyście go słyszeli, rzekł król do otaczających.
25. On jest Bogiem waszym. Bogiem ojców waszych, odpowiedział Mojżesz.
26. Ten którego tu wam przysłano, jest szalony, zawołał Faraon.
27. On to, mówił dalej Mojżesz, jest Panem wschodu i zachodu i przestrzeni która je dzieli. Czy to rozumiecie?
28. Kiedy ty czcisz Innych niżeli ja bogów, rzekł Faraon, każę cię okuć w łańcuchy.
29. A jeśli okażę cuda twym oczom?
30. Okaż je, rzekł król, jeżeli twe poselstwo jest prawdziwe.
31. Mojżesz rzucił swa, laskę, i ta zmieniła się w węża.
32. Wyciągnął swą rękę, i ta wydała się białą wszystkim widzom.
33. Król rzekł do swych dworzan: ten człowiek jest zręcznym czarownikiem.
34. On chce was wygnać z kraju swemi czarami; jaką dajecie mi radę?
35. Zatrzymaj go z jego bratem, i roześlij gońców tymczasem po całem państwie.
36. Aby zwołali najsławniejszych czarnoksiężników.
37. Wszyscy przybyli na dzień oznaczony.
38. Zapytano lud czy zgromadzi się na tę próbę.
39. Lud odpowiedział: Będziemy obecni naszemu zwycięstwu.
40. Zebrani Magicy rzekli do Faraona: Panie! czy możemy polegać na twych dobrodziejstwach; gdy odniesiemy zwycięstwo?
41. Faraon przyrzekł ich nagrodzić i względy swe dla nich zachować.
42. Mojżesz rzekł do nich: Rzućcie to co trzymacie w rękach.
43. Rzucili swe sznury i laski, wołając: Mocą, potęgi Faraonowej, zwyciężymy.
44. Mojżesz rzucił swą, laskę, a ta pożarła wszystkie inne, zamienione w węże.
45. Magicy upadli na znak czci na ziemię.
46. I zawołali: Wierzymy w Najwyższego Pana światów.
47. Boga Mojżesza, Jego posłańca, i jego brata Aarona!
48. Będziecież wierzyć, rzekł król, bez mego pozwolenia? Mojżesz jest od was bieglejszym, zapewne on to nauczył was czarnoksiężnictwa, lecz zobaczycie.
49. Każę wam poucinać ręce i nogi i będziecie ukrzyżowani.
50. Śmierć, odpowiedzieli, nie jest dla nas straszną, wracamy do Boga który nas stworzył.
51. Spodziewamy się, że nam przebaczy nasze winy, myśmy pierwsi przyjęli wiarę.
52. Rozkazałem Mojżeszowi, aby uciekł w nocy ze sługami moimi, których miano ścigać.
53. Faraon zebrał wojsko ze swojego Państwa.
54. Izraelici, rzekł on, są nie liczni.
55. Lecz oni są na mnie rozzłoszczeni.
56. Wystawię przeciwko nim moje potężne, wyćwiczone i gotowe do walki wojsko.
57. Zmusiłem Egipcjan do rzucenia ich źródeł i ogrodów.
58. Ich skarbów i wspaniałych mieszkań.
59. Aby je oddali dzieciom Izraela.
60. Ścigano ich od świtu dnia.
61. A gdy się dwa narody zbliżyły; Hebrajczykowie rzekli do Mojżesza: Zginęliśmy!
62. Uspokójcie się, odpowiedział Mojżesz, Bóg który nami włada, prowadzi nas.
63. Rozkazałem mu, aby uderzył w morze swą laską; rozbite fale ukazały między sobą drogę, której brzegi wzniosły się jak góry.
64. Czekałem aż Egipcjanie nadejdą.
65. Wybawiłem Mojżesza z jego ludem.
66. A wojsko nieprzyjacielskie pogrążyłem w wodach.
67. Zguba ich oznaczała potęgę moją, pomimo to, większa część pozostała bez wiary.
68. Bóg twój jest Wszechmogącym i Miłosiernym.
69. Opowiedz im dzieje Abrahama.
70. Który powiedział pewnego dnia do swego ojca i do ludu Jakie są. wasze bogi?
71. Oddajemy cześć bałwanom, odpowiedzieli, składamy im szczere hołdy.
72. Czyniąż oni zadośó waszym modłom, gdy je do nich wznosicie?
73. Macież od nich jakie łaski lub nieszczęścia?
74. Widzieliśmy ojców naszych do tej czci przywiązanych, odpowiedzieli, przeto i my ją wyznajemy.
75. I jakże się wam zdaje, komu kłaniacie się?
76. Kłaniamy się tym, którym kłaniali się nasi ojcowie, odpowiedzieli.
77. Wasi bogowie są moimi nieprzyjaciółmi, ja uznaję Boga jednego. Jedynego władcę świata.
78. Jest On Bogiem, który mnie stworzył, który mnie prowadzi.
79. Karmi, poi.
80. Gdy jestem słaby Jego ręka mnie uzdrawia.
81. On na mnie śmierć ześle i mnie wskrzesi.
82. On moją, nadzieją. On mi przebaczy winy w dzień sądu ostatecznego.
83. Panie! daj mi mądrość i sprawiedliwość.
84. Spraw aby mój język ogłosił prawdę przyszłemu pokoleniu.
85. Obdarz mnie dziedzictwem rozkosznych ogrodów.
86. Przebacz mojemu ojcowi, który zostaje w błędzie.
87. Nie okrywaj mię wstydem w dzień zmartwychwstania.
88. W ów dzień, w którym bogactwa i dzieci na nic się nie przydadzą.
89. Wyjąwszy tych, którzy ze szczerem sercem zbliżą się do Boga.
90. Pobożność otworzy im bramy raju.
91. A bezbożni będą wrzuceni do piekła.
92. Zapytają ich: Gdzie są wasze Bogi?
93. Czyż nie przyjdą wspomagać was i bronić?
94. Oni i ich czciciele, będą pogrążeni w płomieniach.
95. Zastępy szatanów będą tam zebrane.
96. Niewierni będą się kłócić z nimi.
97. Zaprawdę, rzekną, byliśmy w okropnem zaślepieniu.
98. Kiedyśmy was równali z Najwyższym władcą światów!
99. Niegodziwi, uwiedliście nas.
100. A my teraz nie mamy ani opieki,
101. Ani przyjaciół, którzy by nasz los osłodzili.
102. Gdybyśmy wrócili na ziemię, przyjęlibyśmy prawdziwa wiarę.
103. Opowiadanie to przedstawia wyraźne przykłady, jednak większa część nie ma wiary.
104. Twój Bóg jest władcą i miłosiernym.
105. Lud Noego, zaprzeczał poselstwu sług Najwyższego.
106. Nie będziecież bać się Pana? powtarzał im Noe.
107. Ja jestem wiernym Jego posłańcem do was.
108. Bójcie się Boga, i bądźcie posłuszni głosowi mojemu.
109. Nie proszę was o nagrodę za moją gorliwość, ona jest w ręku władcy światów.
110. Bójcie się Pana i bądźcie posłuszni głosowi mojemu!
111. Mamyż wierzyć w twoje poselstwo, odpowiedzieli bezbożni, najpodlejsi z ludu są twoimi wyznawcami.
112. Nie wiem, odpowiedział Noe, czem są oni.
113. Tylko Bogu wolno zgłębiać serca ludzkie. Czy to rozumiecie?
114. Mamże oddalić od siebie wiernych.
115. Gdy zesłany jestem na to, abym opowiadał wiarę.
116. Jeśli nie zaprzestaniesz twego opowiadania, będziesz ukamienowany, zawołali.
117. Panie! modlił się Noe, lud mój o zwodnictwo mnie oskarża.
118. Sądź nas, wybaw mnie z wiernymi.
119. Wybawiłem go wraz z wiernymi w jego pełnej Arce.
120. A zatopiłem resztę śmiertelnych.
121. Straszny to jest przykład zemsty Boga, a jednak większa część pozbawiona jest wiary.
122. Bóg Twój jest władcą potężnym i miłosiernym.
123. Naród Aada zaprzeczył poselstwu sług Najwyższego.
124. Nie będziecież bać się Pana? zawołał na nich brat ich Hud.
125. Ja jestem wiernym posłańcem do was.
126. Bójcie się Boga i bądźcie posłuszni głosowi mojemu.
127. Nie żądam od was żadnej nagrody, bo nagroda moja należy do Boga, władcy całego świata.
128. Będziecież na każdem wzgórzu budowali próżne pomniki dla rozrywki swej?
129. Będziecież wznosić gmachy, jakbyście mieli żyć w nich wiecznie?
130. Gdy wam daną jest władza, wykonywacie ją uciążliwie.
131. Lękajcie się więc Boga, bądźcie mi posłuszni.
132. Bójcie się tego, który wam dał to co wiecie.
133. Który wam pomnożył liczbę dzieci i trzód waszych.
134. Który dał wam ogrody i źródła.
135. Lękam się, aby was nie spotkały męki dnia sądnego.
136. Jak twoje przestrogi, odpowiedzieli mu, tak i twoje milczenie, równej są u nas wartości.
137. Wszystko co nam ogłaszasz, jest tylko bajką z czasów starożytnych.
138. My karom nie ulegniemy.
139. Oskarżali go o kłamstwo i zniszczyłem ich. Przykładem powinna być ich kara, ale większa część pozostaje mimo to bez wiary.
140. Twój Bóg jest władca potężnym i miłosiernym!
141. Temudojczykowie przeczyli poselstwu sług Najwyższego.
142. Nic będziecież bać się Pana? powtarzał im brat ich Saleh.
143. Ja jestem jego wiernym posłańcem do was.
144. Bójcie się Boga i bądźcie posłuszni głosowi mojemu.
145. Nie żądam od was nagrody za moją gorliwość, nagroda moja jest w ręku władcy światów.
146. Myślicież, że zostawione wam będą dobra, z których cieszycie się?
147. Ogrody wasze i źródła?
148. Wasze plony i wasze palmy, których owoc tak rozkoszny?
149. Wasze domy, które tak sztucznie w skałach wykuwacie?
150. Bójcie się Pana i bądźcie posłuszni głosowi mojemu.
151. Nie słuchajcie rad bezbożnika.
152. On plami ziemię zbrodniami swojemi i nie zna poprawy.
153. Duch twój, odpowiedziano mu, omamiony jest kuglarstwem.
154. Ty jesteś człowiekiem do nas podobnym; czyń cuda jeśli chcesz byśmy wierzyli w twoje poselstwo.
155. Patrzcie rzekł Saleh, ta wielbłądzica będzie znakiem, którego domagacie się, ale pamiętając aby zawsze miała napój jednego dnia, a wy następnego.
156. Nie czyńcie jej nic złego, jeśli się lękacie męczarni dnia sądnego.
157. Oni ją zabili, i choć ogarnął ich żal z nieposłuszeństwa,
158. Zemsta niebios ich dotknęła, kara ich powinna służyć za przykład, ale większa część pozbawiona jest wiary.
159. Twój Bóg jest władcą i miłosiernym.
160. Naród Lota zaprzeczył poselstwu sług Najwyższego.
161. Nie będziecież bać się Pana? mówił im Lot, ich brat.
162. Ja jestem jego wiernym Posłańcem do was.
163. Bójcie się Boga i bądźcie posłuszni głosowi mojemu.
164. Nie żądani od was nic za moja gorliwość, nagroda moja jest w ręku władcy światów.
165. Będziecież jeszcze przestawać z mężczyznami?
166. Będziecież opuszczać żony wasze, które wam Bóg stworzył na wasz użytek; będziecież gwałcić prawa przyrodzenia?
167. Jeżeli nie przestaniesz nas napominać, my cię wypędzimy z naszego miasta, odpowiedzieli mieszkańcy Sodomy.
168. Brzydzę się waszemi zbrodniami, odpowiedział Lot.
169. Panie! zachowaj mnie i moją rodzinę od ich pohańbienia.
170. Wybawiłem go wraz z rodziną.
171. Lecz żona jego była ukarana wraz z przestępnymi.
172. Żaden z mieszkańców Sodomy nie uszedł zemsty mojej.
173. Spuściłem deszcz okropny który spadł na tych których napominałem.
174. Ich kara posłuży za przykład światu, ale większa część nie ma wiary.
175. Twój Bóg jest władca potężnym i miłosiernymi
176. Mieszkańcy Alejki puszczy Madjanu zaprzeczyli poselstwu sług Najwyższego.
177. Nie będziecież bać się Pana? wołał na nich Szoaib.
178. Ja jestem jego wiernym posłańcem do was.
179. Bójcie się Boga i bądźcie posłuszni głosowi mojemu.
180. Nie zadam od was nagrody za moją gorliwość, nagroda moja jest w ręku władcy światów.
181. Mierzcie sprawiedliwa miarą, i nic na niej dla siebie nie przyswajajcie.
182. Ważcie sprawiedliwą wagą.
183. Nie oszukujcie swych bliźnich; nie pustoszcie ziemi.
184. Bójcie się tego, który was stworzył i który stworzył pierwszego człowieka.
185. Jesteś oczarowany, rzekł lud do Szoaiba.
186. Śmiertelny jak i my człowiek, chcesz nas uwodzić swojem kuglarstwem.
187. Jeżeli mówisz prawdę, spraw niechaj część Nieba spadnie na nasze głowy.
188. Pan, odpowiedział Szoaib, zna wasze sprawy.
189. Oskarżali go o kłamstwo, i ulegną karze dnia Sądnego, karze dnia ciemności.
190. Ich ukaranie powinno być przykładem dla potomności; ale część większa pozostaje bez wiary.
191. Twój Bóg jest władca, potężnym i miłosiernym.
192. Ta księga (Koran) pochodzi od władcy światów.
193. Duch wierny przyniósł ją z nieba.
194. Złożył ją na twem sercu, abyś został Apostołem.
195. Napisaną jest w języku Arabskim, a jej styl jest czysty.
196. Jest to księga święta, o której od dawna wspominają.
197. Mieszkańcy Mekki, nie powinni dziwić się; mędrcy Hebrajscy już o niej wiedzieli.
198. Gdyby ją barbarzyńskie ludy otrzymały.
199. Gdyby ją czytali niewiernym, oni by nie wierzyli.
200. Tak dalece niedowiarstwo wyryłem w sercu bezbożnych.
201. Iż chyba w chwili, gdy ujrzą, przygotowane męczarnie, uwierzą.
202. Godzina ich zachwyci, a nie będą mogli jej przewidzieć.
203. Wtenczas zawołają: Nie dozwolono nam czasu!
204. Będąż starali się teraz przyspieszyć te kary?
205. Cóż myślisz? choćbym nawet dozwolił im wieki usypiać.
206. W końcu zaskoczy ich zawsze kara zemsty mojej.
207. Na nic się im nie przydadzą rozkosze, któremi byli upojeni.
208. Nie pierwej niszczyłem miasta, aż je moją napomniałem przestrogą.
209. Nikt nie uległ niesprawiedliwemu losowi.
210. Szatani nie są twórcami Koranu.
211. Nie powinni byli, ani go mogli objawiać.
212. Oni nawet nie słyszą niebieskiej mowy.
213. Nie wzywaj nikogo prócz Boga, z obawy abyś nie był odrzuconym.
214. Oznajm te prawdy najbliższym twym krewnym.
215. Rozciągnij skrzydła twej opieki nad wiernymi, którzy pójdą, za tobą.
216. Jeśliby się zbuntowali, powiedz im: Ja nie będę odpowiadał: za wasze uczynki.
217. Połóż twą ufność w Bogu, władcy miłosiernym.
218. On ciebie widzi w chwili gdy wstajesz.
219. Widzi gdy upadasz wespół z Jego czcicielami.
220. On zna i uważa wszystko.
221. Mamże wam powiedzieć, kto jest ze śmiertelnych; którego szatan natchnął.
222. Jest nim kłamca i bezbożnik.
223. Który powtarza słowa, jakie mu wpadły w ucho, ale większą część kłamie.
224. Poeci ułudzeni jego uwodzeniami idą za nim.
225. Czyż nie widziałeś ich błądzących po najrozmaitszych drogach.
226. Oni mówią a nie czynią.
227. Trzeba z nich wyłączyć tych, którzy mają wiarę, cnotę, którzy w swem sercu zachowują pamięć o Bogu.
228. Oni wtenczas tylko używają zemsty, kiedy są prześladowani niesłusznie; złośliwi poznaje miejsce które ich czeka.

27. Surah an-Naml
[MRÓWKA, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. T. S.
Oto są znaki Koranu, która naucza prawdy.
2. Ona jest światłem wierzących i rękojmia ich szczęścia.
3. Ona obiecuje nagrodę tym, którzy się modlą, dają jąłmużnę i stale wierzą, w przyszłe życie,
4. Zostawiłem niedowiarkom uciechy w tem życiu, oni umierają na łonie występku.
5. Lecz dam im uczuć kary na przyszłym świecie; odrzucenie będzie ich udziałem.
6. Ten który posiada mądrość i naukę zesłał tobie Koran.
7. Spostrzegłem ogień rzekł Mojżesz do swojej rodziny, pójdę tam i może wam przyniosę palących się drzewek do ogrzania was.
8. Skoro się tam zbliżył, jakiś głos dał się słyszeć w te słowa: Błogosławiony niech będzie ten, który jest w tym ogniu i który jest koło niego Chwała niech będzie Bogu władcy światów!
9. Mojżeszu! Ja Jestem Bóg potężny i mądry.
10. Rzuć laskę twoją. Mojżesz widząc, że się zmieniła w węża, wijącego się po ziemi, uciekł przyspieszonym krokiem. Mojżeszu! utamuj twój przestrach, posłańcy moi niczego się lękać nie mają w obecności mojej.
11. Kto będąc obłąkanym, porzuca występek i wraca do cnoty, dozna skutków miłosierdzia mojego.
12. Połóż twą rękę na łonie twojem, a gdy ją odejmiesz, będzie białą zupełnie, i to nie sprawi ci najmniejszego bólu. Ten cud, będzie jednym z siedmiu, które wykonasz w oczach Faraona i jego ludu. Oni są przewrotni.
13. Egipcjanie przypisali cuda moje czarnoksięskiej sztuce, zaprzeczali im,
14. Chociaż znali ich prawdę; niegodziwość i pycha przewodziła ich sądom; lecz rozważ, jaki był koniec bezbożnych.
15. Dawid i Salomon, obdarzeni nauką, głosili chwałę Najwyższego, który ich wywyższył nad inne sługi swoje.
16. Salomon był następcą, po Dawidzie. Śmiertelni! rzekł, rozumiem śpiewy ptasząt, posiadam wszystkie umiejętności, zostałem wywyższony na ten święty stopień.
17. Dnia jednego sprowadził swe wojska, złożone z szatanów, genjuszów, ludzi i ptaków, osobno uszykowanych.
18. Gdy przybył na dolinę mrówek, jedna z nich rzekła do swych towarzyszek, schrońmy się do mieszkań naszych, by nas Salomon i jego żołnierze nie zdeptali nogami, bo oni na nas zważać nie będą.
19. Salomon usłyszał ich rozmowę, i rozśmiał się. Panie! zawołał, spraw abym umiał być wdzięcznym za łaski któreś zlał na mnie i na moja rodzinę; spraw abym czynił dobro jakie się Tobie podoba; niech miłosierdzie Twoje policzy mnie do rzędu cnotliwych sług Twoich.
20. Przebiegł okiem wojsko ptaków, i rzecze do nich: Dla czego nie widzę tu dudka (hud hud), czy on nie jest obecnym?
21. Ukarzę go srogo, nie ujdzie śmierci, jeżeli mi na to nie da słusznej wymówki.
22. Dudek przybywszy, usiadł przy królu i rzekł do niego: Przeleciałem kraj, któregoś ty nie widział, przynoszę ci nowiny z królestwa Saby.
23. Niewiasta niem rządzi, tysiąc wdzięków posiada, i na wspaniałym siedzi tronie.
24. Ona i jej lud są czcicielami słońca, szatan im tę cześć uprzyjemnił, on ich zwrócił z prawej drogi, i dziś w ciemnościach zostają.
25. On im przeszkadza czcić Boga, który rządzi te m wszystkiem co jest w niebie i na ziemi, a zna co serca ludzkie tają w sobie i co na jaw wydają.
26. Jeden tylko jest Bóg, On jest władcą Najwyższego Tronu.
27. Będę wiedział, rzekł Salomon, czy wieść twoja, prawdą czy fałszem jest.
28. Leć do ludu Saby, a gdy oddasz ten list, usuń się i czekaj na odpowiedź.
29. Dudek odleciał i wręczył list królowej. Panowie! rzekła królowa do swych dworzan odebrałam list zaszczytny.
30. Salomon mi go przysyła, w nim te słowa zawarte: W imię Boga Litościwego i Miłosiernego!
31. Nie powstawaj przeciw mnie, spiesz przybyć do mnie i wierz.
32. Panowie! radźcie mi w tej sprawie, nic nie postanowię bez waszego zatwierdzenia.
33. Mamy odwagę i żołnierzy, odpowiedzieli możni, ale ty jesteś naszą królową, i zrobimy co nam rozkażesz.
34. Gdy królowie wchodzą do jakiego miasta, rzekła królowa niszczą je i do pokory przyprowadzają przedniejszych mieszkańców. Tak oni działają.
35. Poślę dary i czekać będę odpowiedzi.
36. Skoro posłaniec przybył, Salomon rzekł do niego: Czyż możecie me skarby powiększyć? Bóg mi udzielił droższe od waszych bogactwa, zatrzymajcie sobie wasze dary.
37. Wracajcie do ludu, który was przysyła. Pójdę nań z wojskiem, któremu nie będzie miał czem oprzeć się; wypędzę go, z jego własnego kraju, a możni w pokorze przymuszeni będą ulec.
38. Salomon, obracając mowę do wodzów swego wojska, rzekł: Kto z was przyniesie mi tron królowej, pierwej nim jej lud przyjdzie rzucić się mnie do nóg.
39. O to ja, odpowiedział Ifrit, jeden z duchów tajemnych, oddam go tobie pierwej nim z twego miejsca powstaniesz, zamiar ten nie jest nad moje siły.
40. W mgnieniu oka przyniosę ci go tutaj, rzekł inny sługa jego, który posiadał naukę z księgi. Skoro król ujrzał tron u nóg swoich, zawołał: Oto łaska Boga, On chce doświadczyć, czy moje serce wdzięcznem będzie; wdzięczność jest rozkoszą dla dobrze czyniącego, a niewdzięczność nie umniejszy skarbów Boga.
41. Przekształćcie tron królowej, iżbyśmy poznali czy ona światło posiada, czy zostaje w ciemności.
42. Gdy królowa przybyła, zapytano jej: Czy to jest wasz tron? Ona odpowiedziała: zupełnie podobny do mojego. Już pierwej przyjęliśmy naukę, która nas uczyniła wiernymi.
43. Obląkała ją (królowę) cześć bogów fałszywych, urodziła się wpośród bałwochwalczego ludu.
44. Powiedziano jej, wnijdź do tego pałacu. Jej zdawało się, iż to były wody wezbrane, uniosła sukni około nóg. Jest to mocna budowla ze szkła, rzekł do niej Salomon.
45. Panie zawołała królowa, byłam zaślepiona, wierzę z Salomonem w Boga, władcę światów.
46. Posłałem Saleha aby opowiadał jedność Boga Temudejczykom, braciom swoim, a oni podzielili się na dwie sekty.
47. Ludzie! powtarzał Prorok, na cóż przyspieszyć chcecie ściągnienie zemsty niebios na wasze głowy, prędzej niż zasłużycie na łaskę Boga. Nie będziecież wzywać Jego miłosierdzia.
48. Złe wróżymy o tobie, i o tych którzy się twojej trzymają wiary, odpowiedzieli Temudejczykowie. Wasza wróżba, odpowiedział Saleh, jest w ręku Boga; On was próbuje.
49. Znajdowało się w mieście dziewięciu złoczyńców, do niczego dobrego nie zdatnych, a wylanych na wszelkie bezprawia.
50. Oni poprzysięgli na Imię Boga zabić w nocy Saleha i jego rodzinę, a mścicielom ich krwi powiedzieć: Nie byliśmy przy ich śmierci, nasze świadectwo jest prawdziwe.
51. Podczas gdy ten spisek tworzyli, oznaczyłem chwilę ich zguby, a oni o tem nie wiedzieli.
52. I jakże im się udał ich zbrodniczy zamiar, wszyscy poginęli, i lud ich zatracony został.
53. Domy ich za ich zbrodnie spustoszone zostały. Jest to wyraźny przykład dla tych którzy są oświeceni.
54. Wybawiłem wiernych mających bojaźń Pańską.
55. Będziecież wylani na zbrodnie, których nie pojmujecie szkarady, wołał Lot na swoich współziomków.
56. Będziecież z pogardą żon waszych żyć w rozpuście z mężczyznami? Jesteście obłąkani!
57. Wypędźmy Lota i jego rodzinę z miasta, bo oni czystość zachowują; taką była odpowiedź mieszkańców Sodomy.
58. Wybawiłem Lota i jego rodzinę; tylko żona jego, powszechną karą została dotkniętą.
59. Kara nastąpiła po moich przestrogach; deszcz kamienny na występnych spuściłem.
60. Mów: chwała niech będzie Bogu! pokój Jego wybranym! Któż zasłużył na pierwszeństwo. Bóg, czy bałwany?
61. On to stworzył niebo i ziemię, On wylewa deszcz na wasze pola; daje wzrost roślinom, ozdobom waszych ogrodów. Czyż moglibyście stworzyć choć jedno drzewo? Czyż Bóg ma równego sobie? a jednak do czci Jego fałszywe bóstwa mieszacie.
62. Któż jest ten, który umocnił ziemię, który umieścił w jej łonie źródła rzek, a na jej powierzchni powynosił góry, i pomiędzy dwoma morzami położył nieprzebyte tamy? Czyż może mieć równego sobie? większa część ludzi pogrążona jest w nieświadomości.
63. Któż jest ten, który zadość czyni modłom żebrzących w uniesieniu? który z nich ciężar zdejmuje, a was potworzył na miejsce wygasłych pokoleń? Czyż ma równego sobie? jakże mało rozważacie.
64. Któż jest ten, który was pośród ciemności po morzach i ziemi prowadzi, który posyła obłoki jak gońce łask niebieskich? Czyż może mieć równego sobie? Chwała niech będzie Najwyższemu! przekleństwo bałwanom!
65. Któż jest ten, który stworzył człowieka, i który go wskrzesi, który go karmi darami niebios i ziemi? Czyż ma Bóg równego sobie? okażcie dowody jeśli prawda jest przewodnikiem waszym. Powiedz im:
66. Nikt prócz Boga nie zna tajemnic nieba i ziemi. Ludziom zakryte jest zasłoną
67. Kiedy zmartwychwstaną.
68. Uwiadomieni są o życiu przyszłem; lecz wątpia o tem, i zamykają oczy by nie widzieć tego widoku.
69. Niewierni mówią: gdy grób połączy prochy nasze, z prochami ojców naszych, byćże to może, abyśmy na nowo odżyli?
70. Ta obietnica, którą nam pochlebiają i którą łudzono ojców naszych, jest tylko starożytną bajką. Powiedz im:
71. Przebiegnijcie ziemię, a zobaczycie jaki był koniec przewrotnych i bezbożnych.
72. Niech cię los ich nie obchodzi, nie lękaj się spisków.
73. Gdy cię zapytają, kiedy się spełnią twoje obietnice, jeśli cię prawda oświeca, powiedz im:
74. Część kar, których spełnienie chcecie przyspieszyć, może już nad wami zawieszona.
75. Bóg obdarza ludzi swemi łaskami, a największa część nie dziękuje Mu nawet za to.
76. On wie co ukrywa ich serce, a co ich usta wymawiają.
77. Tajemnica niebios i ziemi zapisaną, jest w księdze prawdy.
78. Koran tłumaczy synom Izraela główniejsze przedmioty ich sporów.
79. On jest światłem dla wiernych, i rękojmią łask niebieskich.
80. Sąd Boży zakończy ich kłótnie. Bóg jest mądry
81. Połóż twą ufność w Bogu, prawda będzie twoją podporą.
82. Nie możesz sprawić, by cię umarli słyszeli; albo też głusi którzy oddalają się od prawdy.
83. Nie możesz prowadzić ślepych, ani ich wyrwać z ciemności; tych tylko możesz nakłonić, którzy wierzą i poddają się woli Najwyższego.
84. Gdy wyrok ich zguby będzie ogłoszonym, każę wystąpić z ziemi straszydłu, które zawoła: Ludzie nie wierzyli w Islam i naukę Bożą.
85. Przyjdzie dzień, w którym zgromadzę tych, którzy moje wyroki poczytali za kłamstwo, i oddzielę ich w miejsce osobne.
86. Wówczas ukażą się przed sądem Boga, który im powie: Zaprzeczaliście mej wierze, mym znakom, czyście ich nie rozumieli? czy macie jakie inne sprawy?
87. Wyrok ich odrzucenia zapadnie, bo oni byli bezbożni i nie będą mieli co odpowiedzieć.
88. Czyż nie widzieli, żem ustanowił noc na spoczynek a dzień do pracy. To są znaki dla wiernych.
89. Skoro odezwie się głos trąby, wszystko co jest na niebie i ziemi, będzie przejęte strachem, wyjąwszy wybranych Pańskich; wszyscy ludzie pokornie nachyleni staną przed Nim.
90. Zobaczycie góry podobne do zmrożonej wody, niknące jak obłok na głos Boga, który mądrze wszystkie rzeczy rozpołożył, a który zna wszystkie sprawy ludzkie.
91. Ci którzy staną z dobrem! uczynkami, odbiorą chwalebna zapłatę i będą wolni od przestrachu w dzień sądu.
92. Ci zaś którzy tylko zbrodnie z sobą przyniosą; wrzuceni do ognia, twarzą na nim leżeć będą. Obchodzić się będą z nimi, tak, jako swemi uczynkami zasłużyli. Chwała niech będzie Bogu! i tej krainie, którą Jego dobroć poświęciła. Chwała Bogu! do którego wszystko należy.
93. On mi zalecił, abym był Jego czci oddany, i abym przyjął Islam.
94. On mnie obowiązał do czytania ludziom Koranu. Ci którzy przyjmą światło, cieszyć się będą tym kosztownym darem; do tych zaś, którzy trwać będą w błędzie, powiem: Poselstwo moje jest tylko dla opowiadania wam wiary.
95. Mów: Chwała niech będzie Przedwiecznemu! wkrótce wam okaże dowody swej mocy; i wy nie będziecie mogli zaprzeczać Mu. On ma oko otwarte na wszystkie wasze czynności.

28. Surah al-Qasas
[DZIEJE, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. T. S. M.
Te głoski są znakiem księgi prawdy.
2. Dla nauki wiernych, opowiem ci niektóre prawdziwe zdarzenia z dziejów Mojżesza i Faraona.
3. Faraon podniósłszy się w pychę na Egipskim tronie, podzielił lud swój na różne części, a będąc samowładcą, zaczął ich osłabiać, rozkazał zabijać synów, oszczędzając tylko córki. Był to człowiek przewrotny.
4. Chciałem uciśnionych osypać memi darami, chciałem ich wywyższyć na imanów, i dać im dziedzictwo.
5. Chciałem zapewnić im władzę w tym kraju, i oczom Faraona i Hamana, jego wezyra, i ich wojska, rozwinąć cuda, których by się lękali.
6. Powiedziałem do matki Mojżesza, karm syna twojego, a jeśli się lękasz o jego życie, połóż go nad Nilem; nie obawiaj się, nie smuć, powrócę go twoim modłom i uczynię go Prorokiem.
7. Rodzina Faraona, przyjęła tego który kiedyś miał zostać jej nieprzyjacielem i sprawić jej gorzki smutek, bo Faraon i Haman byli występnymi.
8. Niech to dziecko będzie rozkosze oczu naszych, rzekła królowa Egiptu; nie zabijajcie go, może kiedy wyjdzie to nam na korzyść, żeśmy go przyjęli; przybierzmy go za syna. Oni nie znali przyszłości.
9. Niespokojna matka Mojżesza, o mało nie wydała syna alem dał więzy jej sercu aby została wierna.
10. Kazała ona siostrze Mojżesza aby poszła za dzieckiem, ta szła za niem z daleka, w obawie aby jej nie spostrzeżono?
11. Wierne memu przykazaniu dziecko, nie chciało przyjmować pokarmu od cudzych mamek. Czy chcecie, rzekła jego siostra, abym wam wskazała rodzinę, u której to dziecko może być karmione i starannie wychowane? Zgodzono się.
12. Oddałem dziecię, jego matce, aby osuszyć jej łzy i uspokoić bojaźń, i aby poznała że obietnice Boskie są prawdziwe.
13. Gdy dorósł pewnego wieku, dałem mu mądrość i naukę, tak wynagradzam cnotę.
14. Dnia jednego, gdy wszedł do miasta w czasie spoczynku mieszkańców, ujrzał dwóch bijących się ludzi: Hebrajczyka i Egipcjanina, pierwszy wezwał go o pomoc, przeciw swemu przeciwnikowi, Mojżesz uderzył go i zabił, upamiętawszy się zawołał: Oto jest dzieło szatana, nieprzyjaciela i kusiciela rodzaju ludzkiego.
15. Panie! zawołał, popełniłem zbrodnię, racz mi przebaczyć. Bóg przebaczył mu, ponieważ jest litościwy i miłosierny.
16. Panie! ponieważ mi przebaczyłeś ze swego miłosierdzia, przyrzekam iż nigdy nie będę należyć do liczby bezbożnych.
17. Z rana nazajutrz wchodził on drżący do miasta, oglądając się na wszystkie strony z niespokojnością, kiedy Hebrajczyk którego wczoraj odratował, powtórnie wzywał jego ratunku. Ty jesteś niesprawiedliwy zuchwalec, rzekł mu Mojżesz.
18. A gdy chciał siłą, odeprzeć przeciwnika, czy masz zamiar zabici mnie, jak zabiłeś wczoraj innego? zawołał jego współziomek, będziesz że słuchać swej zajadłości? chcesz być tyranem, czy wyparłeś się już wszelkiej uczciwości?
19. Człowiek jakiś przybiegł z końca miasta, mówiąc: Mojżeszu! wielu ludzi zgromadziwszy się, naradzają się nad skazaniem ciebie na śmierć, słuchaj mej zbawiennej rady i ratuj się ucieczką.
20. Mojżesz uciekł obawiając się aby nie był odkryty, i takie modły zanosił do nieba: Panie! wybaw mnie z rąk złośliwych.
21. Wyszedłszy z miasta, zwrócił swe kroki do kraju Madjanitów mówiąc: Panie! prowadź mnie dobrą drogą!
22. Przybywszy do źródła Madjan, znalazł pasterzy pojących trzody.
23. Spostrzegł na boku stojące dwie siostry. Co tu robicie? zapytał ich. Czekamy aż pasterze odejdą, iżbyśmy mogły napoić nasze trzody, ojciec nasz jest szanowany Szoaib.
24. Mojżesz zaczerpnął im wody, a ukrywszy się w cieniu, zawołał: Panie! serce me wzdychało za dobrem, które mi dajesz.
25. Jedna z sióstr powróciła ku niemu, a przystępując doń ze skromnością, rzekła: Ojciec mój prosi ciebie i chce ci wynagrodzić wyrządzoną nam przysługę. Mojżesz poszedłszy opowiedział starcowi swoje wypadki, a ten Mu rzekł: nie bój się niczego, już cię Bóg uratował z rąk złośliwych.
26. Ojcze mój! rzekła jedna z córek, weź tego człowieka do twoich usług, on jest silny i wierny, on będzie lepszym od innych.
27. Szoaib rzekł do Mojżesza; dam ci w zamężcie jedna z moich córek, z warunkiem że mi służyć będziesz przez lat ośm; od ciebie zależeć będzie zostać dwa lata dłużej. Jeśli się Bogu podobać będzie, samej ludzkości i sprawiedliwości doświadczysz ode mnie.
28. Przyjmuję twoje wezwanie, rzekł Mojżesz, ugoda trwać będzie do oznaczonego czasu, niech nikt z nas nie przestępuje onej, a Bóg będzie rękojmią naszej umowy.
29. Gdy skończył się czas oznaczony, Mojżesz wyszedł z swoją, rodziną, a spostrzegłszy ogień koło góry Synai, rzekł: Zaczekajcie tu, pójdę rozpoznać ten ogień, może przyniosę drzewa zapalonego do ogrzania was.
30. Skoro się tam przybliżył, po prawej stronie potoku płynącego przez błogosławioną dolinę, dał się słyszeć głos wychodzący z krzaku, który nań zawołał: Mojżeszu! ja jestem Bóg władca światów.
31. Rzuć twoją laskę. A gdy Mojżesz rzuciwszy ją postrzegł iż się jak wąż wiła, zaczął uciekać nie oglądając się. Mojżeszu odezwał się głos, zbliż się, nie lękaj się niczego, jesteś zupełnie bezpieczny.
32. Przyłóż twa rękę do twojego łona, a wnet stanie się białą, bez żadnego uszkodzenia, te dwa cuda zdziałasz przed Faraonem i przed możnymi Państwa, oni są przewrotni.
33. Panie! rzekł Mojżesz, zabiłem Egipcjanina, lękam się aby mnie na śmierć nie skazali.
34. Brat mój Aaron, wymowniejszy jest ode mnie, rozkaż mu, aby mi towarzyszył; niech mi będzie pomocą i świadczy o rzetelności słów moich, bo lękam się aby nie poczytali mnie za kłamcę.
35. Aaron będzie twojem wsparciem, rzekł Pan, dam ci wielką władzę, Egipcjanie nie potrafią pokazać podobnych cudów, wy i ci którzy za wami pójdą, będziecie zwycięzcami.
36. Gdy Mojżesz odkrył Egipcjanom moją święta naukę: to wszystko jest kłamstwem, zawołali oni, podanie ojców naszych nic podobnego nam nie przedstawia.
37. Bóg mój, zawołał Mojżesz, zna tych których oświeca wiarą, i którzy mieć będą raj w nagrodę, szczęśliwość nigdy nie będzie udziałem niegodziwych.
38. Panowie! rzekł Faraon do dworzan swoich, nie sadzę abyście wyznawali innego Boga nade mnie. Hamanie przygotuj cegłę na zbudowanie wieży wyniosłej, ażebym mógł wstąpić do Boga Mojżeszowego; chociaż ten człowiek zdaje mi się być kłamcą,.
39. Król i jego wojsko podnieśli się w pychę, i zapomnieli sprawiedliwości, myśląc że zmartwychwstania nie będzie.
40. Kazałem dopędzić Faraona z jego wojskiem i pogrążyłem morskich przepaściach. Patrzcie jaki koniec bezbożnych.
41. Naczelnicy odrzuconych, pociągnęli za sobą podobnych ogień piekielny. Oni w dzień zmartwychwstania nie będą mieć opiekuna.
42. Dotknięci przekleństwem na tym świecie, w dniu ostatecznym będą okryci hańbą.
43. Zniszczywszy pierwotne ludy, dałem Mojżeszowi Pentateuclium, dla zachowania na ziemi pamiątki pańskiej.
44. Nie byłeś z Mojżeszem na zachodniej stronie góry Synai, kiedy mu udzielałem moje przykazania. Ty nie byłeś pomiędzy świadkami.
45. Od Mojżesza przeszło wiele pokoleń, pozwoliłem im długo przebywać na ziemi. Nie mieszkałeś pomiędzy Madjanitami dla ogłaszania moich przykazań, lecz zsyłałem Proroków.
46. Nie byłeś na pochyłości góry Synai, kiedym wołał Mojżesza, ale z miłosierdzia Boskiego wybrany zostałeś do nauczania ludu do którego nie był jeszcze posyłany Apostoł; a to, iżby otworzyć im oczy na światłość.
47. Iżby nie wołali jak przyjdzie kara za ich grzechy: Panie dla czego nie zesłałeś nam Proroka, bylibyśmy trzymali się Twojej nauki i wiarę Twoją przyjęli.
48. A gdy postałem im Apostoła z prawdą, oni wołali: Niech okaże nam tę moc jaka miał Mojżesz, to my uwierzymy. Nie zaprzeczaliż cudom jego, kiedy wołali: Pentateuchum i Koran są to księgi napełnione kłamstwem sobie przeciwnem, my je obie, zarówno odrzucamy.
49. Mów im: Jeżeli prawdomówni jesteście, pokażcie księga Boskie, gdzie by prawdziwa wiara lepiej wyłożoną była, jak w Koranie i Pentuteuchum, a natychmiast pójdę za nią.
50. Milczenie oznacza iż się zawsze trzymają swoich żądz nie pomiarkowanych; a czyż jest większe zaślepienie nad to, gdy się kto błąka bez światła Bożego, za popędem swych namiętności. Bóg nie oświeca przewrotnych.
51. Dałem im słyszeć słowo wiary, aby ich wyprowadzić z obłąkania.
52. Ci którym dałem pisma przed nimi wierzą w nie.
53. I gdy im tłumacza ich naukę, wołają: wierzymy w te pisma, bo są prawda pochodząca, od Boga; przed zesłaniem ich byliśmy Muzułmanami.
54. Tacy odbiorą podwójną nagrodę ponieważ zachowali cierpliwość, oddawali za złe dobrem, a ubogim udzielali część dostatków, któremi ich obdarzyłem.
55. Skoro oni usłyszą kłótnie złośliwych, uciekają stamtąd, wołając: My za nasze uczynki sami odpowiadać będziemy, a wy zdacie rachunek z waszych; pokój niech będzie z wami. Nic szukajmy przyjaźni tych których nieświadomość zaślepia.
56. Ludzie nie zostaną oświeceni podług twoich chęci, Bóg oświeca tych którzy Mu się podobają, i zna wszystkich postępujących droga zbawienia.
57. Mieszkańcy Mekki mówili: Jeżeli przyjmiemy twoją wiarę, będziemy wygnani z naszego kraju. Nic zapewniłem że dla nich mieszkania, gdzie sprowadziłem wszelkiego rodzaju dostatki, dla ich utrzymania? Lecz większa ich część, została w zaślepieniu.
58. Ileż miast, oddanych rozpuście i niegodziwości, zniszczyłem; większa ich część nie została więcej zamieszkana, a ich dziedzictwo należy do mnie.
59. Bóg nie obalił żadnego Państwa, nie posławszy wprzód do jego stolicy Proroka, który by im opowiadał, Jego przykazania; i te tylko miasta zostały zniszczone, których mieszkańcy byli bezbożni.
60. Bogactwa których wam udzieliłem, przynoszą wam rozkosze i przyjemności życia; ale rozkosze nieba daleko są większe czyż tego nie pojmujecie?
61. Sprawiedliwy który osiągnie szczęśliwość jemu przyobiecaną, czyż doświadczy losu podobnego człowiekowi używającemu wszystkich rozkoszy życia światowego, a który w dzień zmartwychwstania zostanie odrzuconym.
62. Skoro bałwochwalca zostanie powołanym zapytają go:Gdzie są bogi których kładłeś na równi z Przedwiecznym.
63. Ci których potępienie jest ogłoszone, zawołają: Panie! myśmy ich zwiedli, bośmy sami byli także uwiedzeni; nie jesteśmy winni za cześć jaka nam oddawano, nic ich nie przymuszało, aby się nam kłaniali.
64. Powiedzianem będzie tym ludziom: Wzywajcie waszych bogów; oni ich będą wołać ale na próżno, będą bowiem milczeć, a oni zobaczą męczarnie, których by się mogli ustrzec, gdyby trzymali się prawdziwej wiary.
65. W dniu tym, Bóg ich powoła, i powie im: Co odpowiadaliście sługom moim?
66. W ustach skona im odpowiedź i będą niemymi.
67. Kogo żal przyprowadzi do wiary i cnoty, ten może spodziewać się prawdziwego szczęścia.
68. Bóg twój stworzył i wybrał, tych którzy Mu się podobają; bałwany nie mają własnej woli. Chwała Przedwiecznemu! Przekleństwo fałszywym Bogom.
69. Bóg wasz wie co ukrywają serca wasze, a co na jaw wydają.
70. On jest jedynym Bogiem; chwała należy Mu w tym i w przyszłym świecie. On jest Najwyższym sędzia, wszyscy ludzie staną, przed Jego sądem.
71. Cóż myślicie? Jeżeliby Bóg przedłużył ciemność nocy aż do dnia zmartwychwstania, któż inny, mógłby wam zwrócić światłość; czyż tego nie rozumiecie?
72. Czyż myślicie że gdyby On przedłużył światłość dnia aż do dnia zmartwychwstania, że kto inny mógłby wam powrócić ciemność nocy, iżby służyła ku waszemu spoczynkowi. Czyż nie otworzycie oczu?
73. Bóg pełen dobroci, ustanowił dzień i noc, jedno dla pracy, drugie dla spoczynku, iżbyście Mu za to składali dzięki.
74. Kiedyś powołam bałwochwalców przed mój sąd, i zapytam ich: Gdzież są bogi których porównywaliście z moją. potęgą?
75. Każę stanąć po jednym świadku z każdego narodu, i powiem im: Gdzie są wasze dowody? Oni poznają że prawda pochodzi od Najwyższego, a ich zmyślone bóstwa znikną.
76. Karun jeden z Izraelitów, podniósł się był w pychę, iż udzieliłem mu największych bogactw, wielu silnych ludzi musiało dźwigać klucze pod któremi trzymał je zamknięte. Nie wylewaj się na zbytnie rozkosze, mówili mu Hebrajczycy, bo Bóg nienawidzi chełpliwych.
77. Staraj się obok bogactw które posiadasz, zasłużyć na królestwo niebieskie, i nie zapominaj tego, w czem najbardziej byłeś szczęśliwy na świecie; bądź dobroczynnym jako Bóg był dobroczynnym względem ciebie, nie kalaj ziemi występkami, albowiem Bóg nienawidzi gorszących.
78. To co mam, utworzyłem przez naukę która sam tylko posiadam,odpowiedział. Czyliż on nie wiedział, że Bóg zniszczył przed nim tyle pokoleń ludzi groźniejszych siłą i ważniejszych liczbą.
79. Karun pokazywał się przed ludem z niezmierną wystawą; ci którzy smakowali w życiu światowem, wołali: Oby Bóg dał żebyśmy byli tak bogaci jak Karun! on posiada ogromny majątek.
80. Lecz ci, którzy mieli prawdziwą wiarę i naukę, powiedzieli do nich: Nieszczęśliwi! nagroda którą Bóg przygotowywa sprawiedliwym, jest daleko szacowniejszą; lecz przeznaczoną jest tylko dla tych, którzy wierzą i dobrze czynią.
81. Z mego rozkazu roztworzyła się ziemia, a Karun i jego pałac zostali pochłonieni; liczni jego niewolnicy nie mogli go obronić przed ramieniem Najwyższego, i został pozbawiony wszystkiego.
82. Ci którzy dniem pierwej zazdrościli jego losowi, wołali nazajutrz: Bóg udziela, lub ujmuje swych względów, podług swej woli; gdyby Jego miłosierdzie nie czuwało nad nami, ziemia zagrzebałaby nas w swoich przepaściach; złośliwi błogosławieństwa Bożego nie osiągną.
83. Przybytek życia przyszłego będzie nagrodą dla tych, którzy unikali pychy i występku. Koniec dla sprawiedliwych przeznaczony jest szczęśliwy.
84. Kto byt sprawiedliwym, odbierze wspaniałą nagrodę, a występni będą karani stosownie do ich przestępstw.
85. Ten który naucza ciebie Koranu, ułatwi pożądany twój powrót w dawne miejsce, Bóg zna tych którzy postępują za światłem, i tych którzy idą za ciemnościami.
86. Nie spodziewałeś się, że Koran danym ci będzie; jest on danym przez miłosierdzie Boga dla wszystkich, ty jesteś jego opowiadaczem. Nie dawaj pomocy niewiernym.
87. Żeby po łaskach które odebrałeś nie odwrócili ciebie od przykazań Boskich. Przyprowadzaj ludzi do Boga, a sam uciekaj od bałwochwalstwa.
88. Jednego tylko wzywaj Boga, On jest sam, wszystko znika przed Jego obliczem; On jest Najwyższym sędzią! Wszyscy staniecie przed Jego sądem.

29. Surah al-'Ankabut
[PAJĄK, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. A. L. M.
Ludzie myślą, iż dosyć jest mówić: My wierzymy, nie okazując dowodów wiary.
2. Doświadczałem pierwszych ludów, iżby rozróżnić opowiadaczy prawdy od tych, którzy byli oddani kłamstwu.
3. Złośliwi myślą, iż unikną kary mojej, lecz mylą się.
4. Kto oczekuje ostatecznego Sądu, temu Bóg oznaczył czas nieodmienny, bo On rozumie i zna wszystko.
5. Kto walczy za wiarę będzie nagrodzony. Bóg jest bogaty, cały świat do Niego należy.
6. Wierny, który będzie pełnił cnotę i którego grzechom przebaczę, odbierze błogosławieństwo za swe dobro uczynki.
7. Ludzie! zaleciłem wam dobroczynność dla dawców życia waszego; lecz jeżeliby zamierzali przymuszać was, iżbyście się kłaniali cudzym bogom, opierajcie się ich naleganiom, wy staniecie przed Sądem moim, a ja przebaczę wasze grzechy.
8. Wierni którzy sprawowali się cnotliwie, zostaną wprowadzeni do mieszkania sprawiedliwych.
9. Są pomiędzy nimi którzy mówią: My wierzymy w Boga; a gdy są uciskani za wiarę, więcej boją się ucisku niżeli kar piekielnych. Gdy niebo okazuje swe łaski wiernym, wołają; My wierzymy w Boga i należym do wiernych.
10. Czyż Przedwieczny nie wie, co się ukrywa w sercu Jego stworzeń. On doskonale zna i rozróżnia wiernych od bezbożnych.
11. Bałwochwalcy powiedzieli do wiernych: Trzymajcie się naszej nauki, za wasze grzechy my odpowiemy; lecz oni kłamią, bo cudzych grzechów nikt na siebie przyjąć nie może.
12. Oni za własne niegodziwości poniosą karę, a w dzień sądu z swych kłamstw zdawać będą rachunek.
13. Wybrałem Noego, iżby nauczał bliźnich swoich, zostawał on między nimi, przez lat dziewięćset pięćdziesiąt, poczem bezbożnych pochłonął potop.
14. Wybawiłem Noego i tych którzy się z nim znajdowali w Arce; ona służyć będzie za przykład potomności.
15. Później posłałem Abrahama, ten mówił do ludu swego: Służcie Panu i bójcie się Go; cześć Jego będzie dla was niewyczerpaną korzyścią. O! gdybyście to rozumieli.
16. Wy kłaniacie się bałwanom, służycie kłamstwu; wasze bóstwa nie mogą wam przynieść żadnej korzyści. Proście u Boga o to co jest wam potrzebnem, bądźcie Jego czcicielami, oddawajcie Mu pokłony. Wy do Niego powrócicie.
17. Jeżeli zaprzeczacie prawdzie mojego posłańca, pomnijcie, że narody które was poprzedziły, podobnież obchodziły się z Prorokami i za to otrzymały hańbiąca, karę. Apostoł obowiązany jest tylko ogłaszać prawdy Boskie.
18. Czyż nie widzieli jak Bóg wyprowadza stworzenia; podobnież On wskrzeszać może umarłych. Wszystko to łatwem jest dla tego potęgi.
19. Przebiegnijcie ziemię, spójrzcie na wszystkie jestestwa które Bóg stworzył; On je z nicestwa wyprowadza, ponieważ nic nie ogranicza Jego potęgi.
20. On wymierza podług swego upodobania sprawiedliwość i miłosierdzie, wszyscy do Niego powrócicie.
21. Wy nie możecie wstrzymać Jego mściwej ręki, ani na ziemi ani w niebie, bo przeciw Bogu, nie ma ani wsparcia, ani obrońcy.
22. Ci którzy zaprzeczają Islamowi i zmartwychwstaniu, zrozpaczeni o mojem miłosierdziu, doświadczą okropnych męczarni.
23. I jakąż była odpowiedź ludu Abrahamowi? Mówili jedni do drugich: Zabijmy Abrahama, albo zadajmy mu śmierć ogniem. Lecz Bóg uwolnił go od tego, a ocalenie jego było dowodem Boskiej opieki.
24. Szafowaliście, rzekł im, wasze kadzidła i miłość niedołężnym bóstwom; w dzień zmartwychwstania jedna część z was nie pozna drugiej i przeklinać ją będzie. Przytułkiem waszym będzie piekło i nie znajdziecie żadnej obrony.
25. Lot przyjął wiarę Abrahama, mówiąc: Opuszczam moich współziomków, aby przybliżyć się do Boga, ponieważ On jest potężny i mądry.
26. Dałem Abrahamowi Izaaka i Jakuba; a ich potomkom proroctwa i pismo. Nagrodziłem go w tym świecie, a w przyszłym będzie on mieć miejsce między sprawiedliwymi.
27. Lot mówił do mieszkańców Sodomy, będziecież kalać się występkiem, nieznanym na ziemi przed wami?
28. Będziecież mieć do czynienia z mężczyznami? Będziecież ich napastować na drogach, i wykonywać czynność tak bezecną? Mieszkańcy Sodomy odpowiedzieli: Spraw by zemsta spadła na nasze głowy, jeśli twoje pogróżki są sprawiedliwe.
29. Panie! wołał Lot, wspieraj mnie przeciw temu zepsutemu ludowi.
30. Słudzy zemsty, przybywszy do Abrahama, donieśli mu pomyślną nowinę, mówiąc: Idziemy wyniszczać mieszkańców Sodomy pogrążonych w bezbożności.
31. Lot mieszka pomiędzy nimi, powiedział Abraham. Wiemy, odpowiedzieli Aniołowie, ocalimy go z jego rodziną, ale żona jego zostanie między przestępnymi.
32. Skoro przybyli do Lota, on zaczął ubolewać nad ich losem i i odkrył swoją niedołężność. Uspokój twoje zgryzoty i troski odpowiedzieli mu, przybyliśmy uwolnić cię z twoją rodziną, tylko żona twoja zostanie zagarnioną powszechnem nieszczęściem.
33. Przybywamy z nieba żebyśmy na to miasto sprowadzili zgubę za jego niegodziwość.
34. Zachowałem rozwaliny Sodomy; straszna pamiątka dla myślących.
35. Szoaib Apostoł Madjanitów rzekł im: Bracia moi! służcie Panu, wierzcie w zmartwychwstanie nie zapominajcie sprawiedliwości.
36. Oni poczytali Szoaiba za zwodziciela; trzęsienie ziemi zgubiło ich i znaleziono ich po nocy, rozciągnionych do ziemi twarzą nie żywych wśród ich domów.
37. Adejczyków i Temudejczyków już nie ma. Rozwaliny miast ich świadczą o mojej zemście. Kusiciel okrywał przed nimi wszystkie występki kwiatami, on pomimo ich przenikliwości, sprowadzał ich z prawej drogi.
38. Karun, Faraon, Haman, zginęli. Mojżesz okazywał im cuda; oni podniesieni w pychę swą potęgą na tej ziemi, nie mogli ustrzec się kary mojej.
39. Wszyscy doświadczyli mojej zemsty, jednych wiatr straszliwy zniszczył, drugich głos przerażający zagładził, jednych ziemia, drugich morza pochłonęły. Niebo nie ukarało ich niesprawiedliwie, oni sami siebie zgubili.
40. Ci którzy pokładają, swe nadzieje w bałwanach, podobni są do Pająka, który snuje budowę wątłą, za powiewem najmniejszym zrywająca się. O gdyby zastanowili się.
41. Bóg wie do kogo oni zanoszą swe modły, ponieważ On jest potężny i mądry.
42. Podaję te przykłady ludziom, mądrzy tylko zrozumieją je.
43. Bóg stworzył niebo i ziemię, prawda przewodniczyła Jego dziełu, a wierni uznają w tem Jego potęgę.
44. Czytaj im naukę Koranu, objawioną tobie, odprawiaj modlitwy, one oddalą nieczystość i niesprawiedliwość; przypomnienie o Bogu jest najpierwszym z dostatków, On bowiem zna sprawy wasze.
45. Kiedy ci przyjdzie wieść spór z chrześcijanami albo Żydami, pamiętaj używać słów przystojnych i umiarkowanych, a gromić będziesz tych tylko, którzy są między nimi bezbożni. Mów do nich: My wierzymy w księgę nam zesłaną, i w wasze pisma, jeden i ten sam jest Bogiem waszym i naszym, my jesteśmy Muzułmanie.
46. Zesłałem z nieba Koran, ci którzy przyjęli prawo pisane wierzą, w nie. Największa część mieszkańców Mekki mają tę wiarę, tylko niewierni odrzucają tę naukę.
47. Przed Koranem nie czytałeś żadnej księgi, on pisany jest nie twoją ręką; gdyby inaczej było, powątpiewający staraliby się zniszczyć go i zaprzeczaliby jego prawdzie.
48. Znaki wyraźne cechują go. Są one wyryte na sercu tych, którzy mają mądrość; tylko niegodziwi zaprzeczają jego oczywistości.
49. Powiadają, iż nie chcą uwierzyć tej księdze, póki nie będzie utwierdzoną cudami.
50. Czyż nie dosyć, zesłałem tobie Koran dla wytłumaczenia im jego nauki, on jest rękojmia, łask niebieskich, stróżem wiernych.
51. Powiedz im: Świadectwo Boga wystarczy mi przeciw wam.
52. On wie co w sobie niebo i ziemia zawierają, ci którzy wierze w fałszywe obrazy i odrzucają Islam, zaginą.
53. Oni zadać będą aby skutek pogróżek twoich mógł być przyspieszonym. Gdyby dzień ten nie był nie zmiennie pierwej oznaczony, kara byłaby ich już dotknęła, wtenczas kiedy by się tego najmniej spodziewali.
54. Żądać będą przyspieszenia jej, piekło ogarnie niewiernych.
55 Kiedyś kary niebieskie ze wszech stron ich ogarną; natenczas powiedzianem im będzie: Używajcie nagrody, za wasze sprawy.
56. Wierni! którzy jesteście moimi sługami, pamiętajcie, że ziemia mająca ogromną obszernego do mnie należy, mnie kłaniajcie się.
57. Wszyscy ludzie ulegną śmierci, a potem zmartwychwstaną.
58. Ci którzy wyznawali Islam i byli dobroczynni, mieszkać będą wiecznie w ogrodach gdzie płyną rzeki. Piękne są nagrody tych którzy pracowali.
59. I tych którzy położywszy swą ufność w Bogu wytrwale cierpieli.
60. Ileż zwierząt nie myśli o pokarmie dla siebie? Bóg jednak karmi je równie jak was, bo On wie i uważa wszystko.
61. Pytaj ich kto stworzył niebo i ziemię? Kto sprawia iż słońce i księżyc odpowiadają waszym potrzebom. Bóg, odpowiedzą, dla czegóż więc oddali się kłamstwu.
62. Bóg według swego upodobania, zwiększa lub pomniejsza swe dobrodziejstwa, bo Jego mądrość świat ogarnia.
63. Pytaj ich kto spuszcza deszcze z nieba dla użyźnienia nieurodzajnej ziemi? oni odpowiedzą; Bóg. Chwała Najwyższemu! lecz większa część nie pojmuje Go.
64. Życie światowe, jest tylko dziecinną igraszką; mieszkanie wiekuiste jest prawdziwem życiem. O! gdyby to znali!
65. Unoszeni na okręcie po morzu, wzywają pomocy Pana, i oświadczają. Mu prawdziwą wiarę; a jak tylko przybiją do portu, kłaniają się fałszywym bóstwom.
66. Taką niewdzięcznością odpłacają za moje dobrodziejstwa; lecz zobaczą!
67. Czyż nie widzieli jakie bezpieczne schronienie dałem im wtenczas, gdy obok nich ludzie ginęli? Czyż będą wierzyć kłamstwom? Czyż zaprzeczać będę, łaskom nieba?
68. Cóż może być niegodziwszego jako bluźnić przeciw Bogu, i zaprzeczać prawdzie przyjętej? Piekło, nie jest że mieszkaniem bezbożnych.
69. Zaprowadź na drogę zbawienia tych, którzy walczyć będą za wiarę, Bóg zawsze jest z dobrze czyniącymi.

30. Surah ar-Rum
[GRECY, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. A. L. M.
Grecy zostali zwyciężeni.
2. Oni zostali pobici w kraju bardzo nam bliskim, lecz po swej klęsce odniosą zwycięstwo.
3. Wciągu kilku lat. Bóg rozrządza losem wojny, a dzień ich zwycięstwa, będzie dniem radości dla wiernych.
4. Powodzenie swoje będą winni Najwyższemu, który opiekuje się tymi wszystkimi którzy Mu się podobają; bo On jest potężny i mądry.
5. Bóg to przyobiecał, a On obietnic swoich nigdy nie cofa; lecz większa część tego nie rozumie.
6. Ludzie upojeni ziemskiemi rozkoszami zapominają o przyszłem życiu.
7. Czyż nie widzą, że niebo i ziemia i to wszystko co się zawiera w przestrzeni, jest prawdziwem dziełem Boga; On bowiem, oznaczył czas ich trwałości. Tymczasem większa część z nich nie wierzy w zmartwychwstanie.
8. Nie przebiegaliż ziemi, nie widzieliż jaki był los starożytnych ludów; możniejsi zostawili pomniki wielkości swojej, drogi i tamy; oni na niej dłużej mieszkali. Prorocy opowiadali im prawdę. Bóg z nimi nie obchodził się niesprawiedliwie, oni sami zgubili siebie.
9. Wylani na bezbożność zaprzeczali Boskiej wiary, naigrawali się z jej świętości, z szyderstwem; za to zaginęli.
10. Bóg stworzył człowieka, On po śmierci wskrzesi go i postawi przed swoim sądem.
11. W dniu w którym bieg czasu ustanie, niegodziwi w rozpaczy milczeć będą.
12. Bóstwa ich nie przyniosą im pomocy, i do niej nie przyczynią się.
13. Dzień w którym bieg czasu ustanie będzie chwilą rozstania się.
14. Wierni, którzy byli dobroczynni, będą mieszkać wśród łąk okrytych kwiatami.
15. Ci którzy nie wierzą i zarzucają, kłamstwo naszym naukom i objawieniu drugiego świata, zostaną wydani na męczarnie.
16. Głoście chwałę Pana rano i wieczorem.
17. Chwalcie Go w niebie i na ziemi, w południe i o zachodzie słońca.
18. On wskrzesza życie z łona śmierci, a śmierć zadaje życiu. On wyprowadza z łona niepłodnej ziemi nasiona żyzne. Takim to sposobem wy powstaniecie z grobów.
19. Utworzenie człowieka z gliny i rozmnożenie ludzi na ziemi, jest dziełem rąk jego dowodzącem jaką jest Jego potęga.
20. Stworzenie, waszych żon ze krwi waszej, iżbyście mieszkali z niemi; miłość i pobożność które położył w wasze serca, głoszą Jego dobrodziejstwa w oczach tych którzy wierzą.
21. Utworzenie nieba i ziemi, rozmaitość cery waszych twarzy i waszych języków, są dowodami Jego potęgi nad światem.
22. Spoczynek wasz nocny i dzienne starania koło powiększenia dostatków, są, dowodem dobroci Boga dla tych którzy uważają.
23. Błyskawice piorunów jaśniejących przed waszemi oczyma, wśród przestrachu i nadziei; deszcz który spuszczają obłoki dla upłodnienia nieurodzajnej ziemi, ogłaszają Jego wielkość przed tymi którzy rozumieją.
24. Trwałość nieba i ziemi jest Jego dziełem. Na głos jego nie będziecie mogli opóźniać się z powstaniem z grobu.
25. Niebo i ziemia stanowią Jego państwo, świat jest Mu podnóżkiem.
26. On ukształcił wszystkie stworzenia. On ożywi ich popioły. Cud ten jest dla Niego łatwym, bo On jest Najwyższym na niebie i ziemi; mądrość i panowanie są Jego przymioty.
27. On wam wystawia przykłady z was samych: Niewolnicy wasi, czyż są wam równi? czyż z nimi dzielicie się swemi bogactwy? macież dla nich taki szacunek jaki oni dla was mają? Tak wykładam moją naukę, dla tych którzy mają pojęcie.
28. Złośliwi nie znają innych praw, prócz swych namiętności;któż potrafi oświecić obłąkanych przez Boga? Oni nie znajdą obrońcy.
29. Otwórz swe serce dla Islamu, bo ten jest dziełem Boga który stworzył ludzi, iżby go przyjęli; on jest obrzędem świętym i wiecznym (o), lecz większa część zostaje w nieświadomości.
30. Podnieś twe oblicze do Pana, chowaj bojaźń Jego w twej duszy; módl się i unikaj bałwochwalstwa.
31. Wszystkie wyznania jakie tylko są na ziemi, uznają swą wiarę za dobra.
32. Skoro rózga nieszczęścia dotknie ludzi, natenczas głosem pokornym wołają do Boga o litość, a jak tylko doświadczą skutków Jego miłosierdzia, wnet większa część ich wraca się ofiarować kadzidła bałwanom.
33. Dobrodziejstwa moje powiększają tylko ich niewdzięczność. Rozkoszujcie przewrotni, lecz wkrótce zobaczycie co was czeka.
34. Czyż dana im księga Boska pozwala wypełniać bałwochwalstwa?
35. Osypani mojemi dobrodziejstwy, oddają się radości, a skoro odbiorą karę za swe występki rozpacz ich ogarnia.
36. Nie widząż jako Bóg według swej woli rozdaje lub odbiera swe dobrodziejstwa, aby dać wiernym dowody swej potęgi.
37. Czyńcie zadość obowiązkom waszym względem bliźnich, bądźcie dobroczynnymi dla ubogich i podróżnych; wy którzy żądacie mieć nagrodę za sprawy wasze, starajcie się aby one miały zasługę przed Jego oczyma.
38. Lichwa, przez którą pragniecie powiększyć wasze dobra, nie może mieć żadnej zasługi u Boga. Jałmużna, którą dajecie w nadziei oglądania jego oblicza, powiększy je stokrotnie.
39. Bóg was wyprowadził z niczego, On was karmi, On ześle na was śmierć i zbudzi was z martwych; bóstwa wasze mogąż uczynić choćby najmniejszy z tych cudów? Chwała Przedwiecznemu! Przekleństwo bałwanom!
40. Występki ludzkie ściągnęły karę, która spustoszyła ziemię i morza, dałem im poznać część kar moich, iżby powrócili do mnie.
41. Mów do nich: Przebiegajcie ziemię i patrzcie jaki los był tych którzy was poprzedzili, bo większa część była bałwochwalcami.
42. Przyjmujcie Islam pierwej nim nastąpi dzień rozdzielenia, dzień w którym niepodobna będzie cofnąć wyroku.
43. Niewierni obciążeni będą strasznem swojem niedowiarstwem; a sprawiedliwy odbierze nagrodę za swe dobre uczynki.
44. Niewiernych czeka nienawiść Boga, a sprawiedliwych wiernych osypie On swemi dostatkami.
45. Wiatry przynoszące pomyślne wieści, okręta przebiegające morze na glos Jego i przynoszące nam obfite korzyści, są znakiem Jego potęgi.
46. Przed tobą zsyłałem posłańców wiary dla opowiadania ludziom prawdy, przestępni zostali ukarani, sprawiedliwość moja Wymagała tego przykładu dla wiernych.
47. Sam Przedwieczny sprawia wiatry, porusza obłoki, i po powietrzu je rozprowadza; z łona ich na pół otwartego, wyprowadza według swej woli deszcze na pola na które one spadając użyźniają ziemię; a ludzie weselą się.
48. Przed spadnięciem ich zostawali w rozpaczy.
49. Zastanówcie wzrok wasz nad dziełami miłosierdzia Boskiego: patrzcie jako z łona martwej ziemi wyprowadza zarodki urodzajności; On tym sposobem ożywi umarłych, bo nic nie ogranicza Jego potęgi.
50. Po tych dobrodziejstwach jeżeli ześle wiatr niszczący ich zbiory, patrzcie jak natychmiast złorzeczą niewdzięczni.
51. Chcesz aby twoje opowiadania słyszeli głusi i niemi, om upornie je odrzucają.
52. Nie potrafisz wyprowadzić ślepego z jego ciemności, wierny sam będzie słuchał twej nauki.
53. Bóg was wyprowadza na świat słabemi, później daje siłę, a potem następuje starość uwieńczona białym włosem. On stwarza co Mu się podoba, umiejętność i potęga są Jego przymioty.
54. W dniu, w którym ustanie bieg czasu, niegodziwi będą przysięgać
55. Iż tylko godzinę zostawali w grobie, oni zawsze podobnie kłaniali.
56. Wierni oświeceni łaską nieba powiedzą: zostawaliście tam, przez czas określony w księdze boskiej; wy tam przebywaliście aż do dnia zmartwychwstania, otóż ten dzień; ale wy żyliście w zaślepieniu.
57. Wymówki ich będą próżne, a poddanie się bezpożyteczne.
58. Koran przedstawia wam rozliczne przykłady; a jednak na widok cudu, niedowiarek woła: to jest kłamstwo.
59. Tak Bóg kładzie pieczęć swą, na sercu tych których nieświadomością zaślepia.
60. Zachowujcie cierpliwość, obietnice boskie są nieomylne. Strzeżcie się lekkomyślności, ci których wiara jest chwiejąca się niech nie osłabią twojej.

31. Surah Luqmân
[LOKMAN, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. A. L. M.
Te litery oznaczają księgę mądrości.
2. Ona jest rękojmią łask boskich, i światłem dla dobroczynnych.
3. I tych którzy odprawiają modlitwy, dają jałmużny i wierzą w przyszłe życie.
4. Oni idą za światłem wiary, szczęśliwość będzie ich udziałem.
5. Są ludzie, którzy naigrawają się z wiary, uczą się nikczemnych powieści, dla uwiedzenia swych bliźnich, i zwrócenia ich z prawej drogi, lecz kara hańbiąca będzie ich nagrodą.
6. Gdy im czytasz zdania z Koranu, oni dumnie odwracają głowo jakby nie rozumieli podobnie tym którzy mają zatkane uszy, ogłoś im męczarnie jakie ich czekają.
7. Wierni którzy postrzegali cnoty, mieszkać będą w rozkosznych ogrodach.
8. Oni tam wiecznie zostawać będą. Obietnice Boskie są nieomylne, bo On jest potężny i mądry.
9. On utworzył niebo bez widzialnych kolumn; On na ziemi położył wysokie góry dla jej utwierdzenia. Na jej przestrzeni rozrzucił wszystkie zwierząt gatunki. On spuszcza deszcz z nieba dla rozwinięcia każdej pary.
10. To są Jego dzieła. Pokażcież mi te które wasze bałwany zdziałały. Złośliwi pogrążeni będą w ciemnościach.
11. Dałem mądrość Lokmanowi, i rzekłem mu: dziękuj Bogu, wdzięczność każdego policzoną mu będzie za zasługę. Niewdzięczny, sam sobie szkodzi, bo Najwyższy jest szczodrym, a chwała Jego jest w Nim samym.
12. Lokman napominając syna swego, rzekł: Synu mój! nie uznawaj nikogo równym Bogu. Bałwochwalstwo jest największym występkiem.
13. Przepisałem ludziom święte obowiązki dla ich rodziców. Oni bywają, noszeni z wieloma cierpieniami w łonie matki, i karmieni jej mlekiem przez dwa lata. Pamiętajcie na me dobrodziejstwa i bądźcie dobroczynni dla waszych rodziców. Bóg jest końcem wszech rzeczy.
14. Jeżeliby was zmuszali uznawać kogo równym Bogu; nie bądźcie im posłuszni; zostając w ich towarzystwie na tym świecie, oddawajcie im, coście podług przyrodzenia obowiązani, lecz sami postępujcie za przewodnictwem tych, którzy się do mnie nawrócili, bo staniecie przed moim sądem, a ja wam ukażę wszystkie sprawy wasze.
15. Synu mój! to co nie ma, nawet wagi ziarnka gorczycy, chociażby było schowanem wgłębi jaskini, na niebie lub ziemi, zostanie ręką Boga odkryłem, bo nic nie może skryć się przed Jego przenikliwością.
16. Synu mój odprawiaj modlitwy; wypełniaj sprawiedliwość, strzeż się niegodziwości; znoś cierpliwie nieszczęścia zdarzające się tobie, bo wszystko to jest skutkiem wyroków Boskich.
17. Nie odwracaj dumnie wzroku twojego od ludzi, strzeż się przepychu, bo Bóg chełpliwych i rozrzutnych nienawidzi.
18. Bądź umiarkowany w postępowaniu, niech twój głos będzie cichy; bo najnieprzyjemniejszym ze wszystkich jest głos osła.
19. Czyż nie widzicie, że Bóg wszystko co jest na niebie i ziemi przeznaczył na wasz użytek; On was osypał widocznemi i ukrytemi dobrodziejstwy. Tymczasem, jakże wielu sprzecza się o Bogu, bez światła nauki i bez żadnej powagi księgi, która jest prawem.
20. Gdy ich znaglają, aby przyjęli wiarę z nieba od Boga zesłana, oni odpowiadają: Trzymamy się wiary ojców naszych; ale czyż zechcą jej trzymać się, kiedy czart będzie ich pędzić w ogień piekielny.
21. Kto serce swoje oddał Islamowi i cnocie, ujął się niezachwianej kolumny, bo oparł się na Bogu, który jest końcem wszystkich rzeczy.
22. Niech cię nie trapi ich niedowiarstwo, oni powrócą do mnie, a ja ukażę ich sprawy; znam bowiem skrytości serc wszystkich ludzi.
23. Za krótkie chwile rozkoszy, wśród męczarni pokutować będą.
24. Pytaj się ich kto stworzył niebo i ziemię, odpowiadają: Bóg; wołaj więc: Chwała Przedwiecznemu! lecz większa część nie wie tego.
25. On jest bogaty, On rządzi niebem i ziemią, a chwała Jego jest w Nim samym.
26. Gdyby wszystkie drzewa były piórami, a siedm oceanów wylewały rzeki atramentu, nie wystarczyłyby do opisania wszystkich dziwów Najwyższego, ponieważ potęga Jego nie ma granic.
27. Bóg w jednym człowieku stworzył cały rodzaj ludzki, a zmartwychwstanie powszechne nie przyczyni Mu większej pracy, bo On uważa i postrzega wszystko.
28. Nie widzicież jak dzień następuje po nocy a noc po dniu? On sprawuje iż księżyc i słońce służą ku waszemu użytkowi; wszystkie gwiazdy przebiegają, drogę przez Niego oznaczoną. Żadna sprawa wasza nie może utaić się przed Jego wiadomością.
29. Cuda te dla tego dzieją się, ponieważ On jest prawdą a bogi których wzywacie są zmyślone. On sam jest Bogiem Wielkim! Bogiem Najwyższym!
30. Czyż nie widzicie jak okręta przebiegają wody? Jego to miłosierdzie sprawuje, iż się unoszą na powierzchni, a to ku waszemu użytkowi, są to znaki widoczne dla tych którzy cierpiąc są wdzięczni.
31. Skoro fale na kształt gór ciemnych okryją okręt, żeglarze wzywają, Imienia Boskiego i oświadczają Mu szczerą wiarę; lecz skoro ich uratuje i przyprowadzi do portu, wnet większa część z nich wpada w powątpiewanie; ale tylko bezbożni i niewdzięczni nie uznawają łask Jego.
32. Ludzie! bójcie się Pana, bójcie się dnia, w którym ojciec nie będzie pokutował za syna, ani syn za ojca.
33. Obietnice Boskie są nieomylne. Niech przyjemności życia światowego nie uwodzą was; a kusiciel niech was nie odwodzi od świętej wiary.
34. Bóg sobie zachował znajomość godziny. On spuszcza deszcz, On wie co się ukrywa we wnętrznościach morskich, człowiekowi zaś nie jest wiadomem co mu się jutro wydarzy, nie wie w jakiej ziemi umrze. Nic nie może ukryć się przed Boską przenikliwością.

32. Surah as-Sadżdah
[POKŁON, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Władca świata zesłał Koran z nieba; księga ta nie powinna podpadać żadnej wątpliwości.
2. Mówić będą niektórzy iż jest dziełem Mahometa. Są to prawdy zesłane od Przedwiecznego Mahometowi, dla opowiadania słowa wiary ludowi, który jeszcze nie miał Proroka, i dla oświecania go światłością.
3. Bóg stworzył w dniach sześciu niebo i ziemię i przestrzenie nieskończone; potem osiadł na tronie swoim, a wy nie możecie mieć innego opiekuna i obrońcy prócz Niego. Czyż nie zastanowicie się nad tem?
4. On rządzi wszystkiemi stworzeniami, w niebie i na ziemi, i przed Niego wszystkich ludzi zgromadzą w dzień sądu ostatecznego, który trwać będzie lat tysiąc.
5. Nie ma nic zakrytego przed Jego oczyma, On przenika skrytości i tajemnice, bo On jest Bogiem potężnym, lecz miłosiernym.
6. On udoskonalił wszystkie stworzenia, a człowieka utworzył z gliny.
7. On utworzył płód z wody i krwi zsiadłej.
8. Ukończył swe dzieło chuchnąwszy weń, cząstka ducha swojego; dał wam słuch, wzrok i duszę czułą. Jakże mało ludzi uznaje Jego dobrodziejstwa.
9. Kiedy ziemia pokryje nasze popioły, będziemyż na nowo ożywieni? mówią niewierni.
10. Oni nie przypuszczają, ostatecznego sądu.
11. Powiedz im: Anioł śmierci, czuwający nad waszemi krokami, przetnie nić dni życia waszego, i staniecie przed Bogiem.
12. Co za widok będzie, kiedy niegodziwi upadłszy przed Wszechmocnym, zawołają: Panie! myśmy widzieli i słyszeli, pozwól nam wrócić na ziemię, iżbyśmy dobre uczynki spełniali, teraz już mocno wierzymy.
13. Gdyby Bóg chciał, mógłby oświecić wszystkich ludzi, lecz słowo Jego jest nieodwołalne, napełni się piekło szatanami i ludźmi tam zgromadzonymi.
14. Pośród męczarni odpokutują pamięć dnia onego. Bóg o nich nie zapomni; kary wieczne będą zapłatą ich niegodziwości.
15. Prawdziwi wierni nie podnoszą się w pychę, kiedy cuda Pańskie są opowiadane. Oddają pokłon na znak czci, modlą, się i głoszą chwałę Jego.
16. Od samego poranku, w nadziei i bojaźni poczynają wzywać Jego Imienia; a część dostatku im danego, oddają ubogim.
17. Człowiek pojąć nie może, jak oko jego będzie zachwyconem, na widok nagród które cnotami swemi zasłużył.
18. Z wiernym tak nie postąpią, jak z bezbożnym; oni różnego losu doświadczą.
19. Wierny który był dobroczynnym, na mieszkanie mieć będzie ogród rozkoszny. Ten przybytek błogosławieństwa będzie nagrodą za jego dobre uczynki.
20. Ognie piekielne będą mieszkaniem niegodziwych, tam ich wiecznie będą obracać, wołając: Znoście teraz męczarnie ognia, który uważaliście być zmyślonym.
21. Nim tam zostaną pogrążeni, ześle na nich nie wielką karę na tym świecie.
22. Któż może być więcej występnym nad tego, który oddala i się od wiary świętej, mając sobie ją opowiadaną; lecz Bóg zemstę swą wywrze na bezbożnych.
23. Dałem Pentateuchum Mojżeszowi, i lud Hebrajski podług światła tej księgi postępować powinien. Nie miej wątpliwości, co do spotkania się Mojżesza z Panem.
24. Postanowiłem kapłanów, iżby nimi kierowali, wedle moich przykazań, żeby byli stali w cierpieniach, i przyjęli moją wiarę.
25. Bóg w dzień zmartwychwstania sprzeczki ich sądzić będzie.
26. Czyż nie widzą ile narodów przed nimi zniszczyłem? oni ich popioły depczą nogami. Straszny w tem przykład! Nie otworząż oczu?
27. Nie widząż jako sprowadzam wodę na pola nieurodzajne dla wzrostu zbóż i roślin, któremi karmią się sami i ich trzody, czyż nie rozumieją tego?
28. Pytać będą: Kiedy nastąpi sąd, odpowiedz jeśli ciebie oświeca prawda?
29. Powiedz im: w dniu tym na nic się nie przyda bezbożnym wiara najprawdziwsza; bo upamiętanie się ich, nie będzie już przyjętem.
30. Oddal się od nich, i czekaj bo oni czekają także.

33. Surah al-Ahzâb

[SPRZYSIĘŻENI, objawiona w Medynie]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

l. Proroku! bój się Pana, a nie słuchaj pożądliwości niewiernych i obłudnych, Bóg jest potężny i mądry.
2. Żaden z waszych uczynków nie może być ukrytym przed Jego wiadomością.
3. Bądź posłuszny Jego objawieniom. Połóż w Nim swą ufność. Jego opieka jest mocnem ramieniem.
4. Bóg nie dał człowiekowi dwóch serc, żonom waszym, nie udzielił prawa matek nad wami, ani synom przysposobionym praw dzieci waszych. Słowa te są tylko w ustach waszych. Słowo Boskie jest prawdą, ono prowadzi na drogę zbawienia.
5. Synów przysposobionych oddawajcie ich rodzicom; postępek taki jest sprawiedliwym w oczach Boga; a jeżeli dawców ich życia nie znacie, wiara nakazuje abyście ich kochali jak waszych krewnych i braci. Błąd nie dobrowolny, który by was oddalił od drogi przykazań, nie uczyni was winnymi; wtenczas nimi będziecie, kiedy czynić to będziecie rozmyślnie. Bóg jest litościwy i miłosierny.
6. Prorok bardziej kocha wiernych, niżeli oni sami siebie. Żony jego są im matkami, krewni bliżsi są, między sobą niż względem innych wiernych i mohadzerynów, każde dobro które uczynicie swym bliźnim zapisane będzie w księdze.
7. Przymierze, które Bóg zawarł z Prorokami, Tobą, Noem, Abrahamem, Mojżeszem i Jezusem synem Marji, powinno być nienaruszone.
8. Bóg wymagać będzie od sprawiedliwych rachunku z ich czynów, bo on przygotował dla przekraczających straszliwe kary.
9. Wierni! wspominajcie o dobrodziejstwach nieba; kiedy wojsko nieprzyjacielskie napadło na was, wypuściłem przecie nim wiatr straszliwy, i zastępy niewidzialne, i postrzegałem kroki wasze.
10. Otoczeni z góry i z dołu przez nieprzyjaciół odwracaliście wzrok wasz przerażony: serca wasze podniosły się w górę waszych piersi, i myśli wasze były rozmaite o Bogu.
11. Wierni byli kuszeni, i doświadczyli gwałtownych niespokojności.
12. Bezbożni, których serca zostały zarażone, mówili: Bóg i Prorok, same tylko kłamstwa nam głoszą.
13. Synowie Jatryba! wołali oni, nie ma tu dla was schronienia, wracajcie na powrót. Na te słowa, część wiernych rzekła do Proroka: dozwól nam odejść, domy nasze zostały bez obrony. One miały obronę, lecz oni chcieli ustrzec się walki.
14. Jeżeliby w tej chwili nieprzyjaciel przybliżył się do Medyny, i radził im odszczepieństwo, oni by je przyjęli, lecz nie trwaliby w niem długo.
15. Wszakże przyrzekli Bogu, iż nie będą uciekać, a On wymagać będzie od nich rachunku z ich przysiąg.
16. Powiedz im: Ucieczka nie będzie wam użyteczną, wy myśleliście iż potraficie uniknąć śmierci, strzegąc się potyczki; lecz krótko będziecie cieszyć się w waszej nikczemności.
17. Któż może sprzeciwić się Bogu, czy to On chce was karać, czy wyświadczać swe łaski, oprócz Niego, nie znajdziecie ani pomocy, ani opiekuna.
18. Bóg zna tych, którzy wstrzymują wiernych, i pobudzają aby trzymali się ich strony. Bardzo nie wielu z nich postępują za znakami wiary.
19. Oni zazdroszczą wam szczęścia waszego, wśród trwogi widzicie ich obracających wzrok swój na Proroka, i oczy swe wywracających jak ów którego otaczają cienie śmierci; lecz skoro niebezpieczeństwo przejdzie, już podnieceni zawiścią, szarpią ciebie swemi ostremi językami; oni nie mają wiary. Bóg niszczy ich dzieła, a to łatwem jest dla Jego mocy.
20. Oni mniemali, że sprzysiężeni nie oddalą się, ale jeżeliby powrócili, pragnęli żyć z dzikimi Arabami, poprzestając na wywiadywaniu się o waszych krokach. Chociaż się trzymali twojej strony, nie wielu z nich postępowało za twojemi chorągwiami.
21. Prorok daje doskonały przykład tym, którzy pokładają w Bogu nadzieję, tym którzy oczekują dnia zmartwychwstania, i boją się Boga.
22. Na widok sprzysiężonych wierni zawołali, Oto jest: co przez swego Apostoła Bóg wam ogłosił; obietnice Jego są sprawiedliwe. To wszystko wiarę i stałość w nich umocniło.
23. Wielu z wiernych wykonali obietnicę uczynioną w obliczu nieba, wielu dożyło kresu dni swoich, inni czekają go, bo nie pogwałcili swojej przysięgi.
24. Bóg nagrodzi tych, którzy dotrzymali swej obietnicy; On ukarze krzywoprzysiężców, lub im przebaczy, podług swego upodobania; bo On jest litościwy i miłosierny.
25. On odrzucił nędzników okrytych Jego gniewem, żadnej nie odnieśli korzyści z tej wojny. Pomoc Jego ramienia, wystarczy wiernym na wojnach. On bowiem jest mocny i potężny.
26. Żydów pomagających bałwochwalcom, wyrzucił z ich twierdz, wlewając w ich dusze bojaźń, po czem zabiliście część z nich, a część zabraliście do niewoli.
27. Ich domy, ziemię i bogactwa, oddał wam w dziedzictwo;trzymacie teraz kroje gdzie przed tem noga wasza nie postała; moc bowiem boska jest nieograniczona.
28. Proroku! powiedz żonom twoim: Jeśli chcecie używać świetnych rozkoszy życia; idźcie, ja uczynię zadosyć waszym chęciom i dam wam zaszczytną rozłąkę.
29. Lecz jeżeli Bóg, Jego Apostoł i żywot wieczny, są przedmiotem chęci waszych. Chwalebna nagroda będzie zapłatą cnót waszych.
30. Jeżeliby która z żon Proroka skalała się występkiem, ulegnie straszliwej karze, bo zemsta łatwą jest Bogu.
31. Lecz która, będąc poświęcona, Bogu i Jego słudze, zostanie cnotliwa, odbierze wspaniałą nagrodę i wysokie miejsce osiągnie.
32. Małżonki Proroka! wy różnicie się od innych niewiast. Jeżeli macie bojaźń Boga, strzeżcie się w mowie waszej zbytniej czułości; iżby ten którego serce zostało przez was zranione, nie śmiał nabierać nadziei. Niech mowa wasza będzie zawsze skromną.
33. Mieszkajcie skromnie wśród waszych domów, nie strójcie się jak za dni nieświadomości, odprawiajcie modlitwy, dawajcie jałmużny, bądźcie posłuszne Bogu, i Jego słudze, On z serc waszych chce usunąć przestępstwo. Należycie do rodziny Proroka, starannie oczyszczajcie się.
34. Przechowujcie pamiątkę Boskiej nauki, niech wam ją w domach czytają; albowiem Bóg ma oko otwarte, na uczynki wszystkich swoich stworzeń.
35. Wierni obojej płci, którzy strzegą, pobożności i sprawiedliwości, są cierpliwi i pokorni, którzy dają, jałmużnę, zachowują posty i żyjąc w powściągliwości, myślą o Panu, przyjemni są niebu, chwalebne nagrody otrzymają za swe cnoty.
36. Skoro Bóg i sługa Jego, ustanowią jakie prawo, wierny nie powinien powątpiewać o jego prawdzie. Kto jest nieposłuszny Bogu i Prorokowi, ten zostaje w błędzie.
37. Do będącego w łasce u Boga, powiedziałeś: otrzymałeś bogactwa, strzeżże twojej małżonki i bój się Pana; chowałeś miłość w sercu twojem którą niebo ogłosiło; lękałeś się ludzkich obmów, lecz Boga trzeba obawiać się najwięcej. Zeid rozwiódł się z swą żoną, połączyłem ją z tobą, iżby wierni mieli prawo żenienia się z żonami synów swoich, przysposobionych po zaszłym z nimi rozwodzie. Wszystkie przykazania Boskie mają być zachowane.
38. Nie obwiniajcie Proroka, iż przyjął to co mu Bóg dał stosownie do praw ustanowionych przed Nim. Przykazania boskie są sprawiedliwe.
39. Słudzy Boga, którym poruczone zostały Jego postanowienia, boją się Go, ale innej bojaźni nie znają. Jego potwierdzenie jest dla nich dostateczne.
40. Mahomet nie jest żadnego z was ojcem, on jest posłańcem Boga, i ostatnim z Proroków; mądrość Boska jest nieograniczona.
41. Wierni! myśl o Panu miejcie zawsze przytomną, chwalcie Go rano i wieczorem.
42. On jest pełen dla was dobroci. Aniołowie błagają Go, iżby was wyprowadził z ciemności, a wiódł drogą prostą. On jest miłosierny dla wiernych.
43. Oni będą witać się w dzień zmartwychwstania, i życzyć pokoju (selam), albowiem Bóg przygotował im wspaniałą nagrodę.
44. Proroku! posłałem ciebie iżbyś był świadkiem, oraz ogłaszał moje obietnice i pogróżki.
45. Ty powołasz ludzi do Boga, ty będziesz oświecać ich Jego światłem.
46. Ogłoś wiernym skarby szczodrobliwości Boskiej.
47. Nie słuchaj niewiernych ani bezbożnych, nie szkodź im jednak. Połóż twoją nadzieję w Bogu, opieka Jego jest bezpieczną ucieczką.
48. Wierni! jeżeli będziecie brać rozwód z żonami wiernemi, nie miawszy z niemi stosunków małżeńskich, nie zatrzymujcie ich u siebie nad czas przepisany; oddajcie co się podług prawa im należy i odeślijcie ze wszelkiemi względami uczciwości.
49. Proroku! dozwolono tobie, brać za żony niewolnice uposażone od ciebie, które wpadły w twoje ręce; córki twoich stryjów, twoich ciotek, tak po matce jak i po ojcu, zbiegłe za tobą i każdą wierną niewiastę, która tobie poświęci swe serce. Jest to przywilej tobie udzielony.
50. Wiem o prawach małżeństwa które postanowiłem dla wiernych, nie lękajcie się być występnymi, używając praw waszych, Bóg jest litościwy i miłosierny.
51. Możesz podług twych chęci udzielać lub odmawiać pieszczot twoim żonom; wolno ci przyjmować do twego łoża tę którąś oddalił, a to dla obudzenia pociechy w sercu, w którem panował smutek; wola twoja niech będzie dla nich prawem; do niej stosować się powinny. Bóg zna grunty duszy waszej, On jest mądry i litościwy.
52. Nad liczbę obecną więcej żon pojmować nie możesz, ani zamieniać na inne których pięknością zostałeś ujęty; lecz nabywanie niewolnic zawsze jest tobie dozwolone. Bóg wszystko uważa.
53. Wierni! nie wchodźcie do domu Proroka bez pozwolenia, wyjąwszy kiedy was wzywa do stołu swojego. Udawajcie się tam, kiedy będziecie wezwani. Po uczcie wychodźcie niezwłocznie a rozmów waszych nie przeciągajcie, bo tym obrazicie go; on będzie się wstydził powiedzieć to wam, ale Bóg nie wstydzi się prawdy. Jeżeli masz pytać się o co żony cudzej, nie mów do niej inaczej jak przez zasłonę; tym sposobem wasze i ich serca zachowają się w czystości. Strzeż się obrazić czemkolwiek sługę Bożego. Nie bierz w małżeństwo niewiast, z któremi miał stosunki, byłoby to występkiem w oczach Przedwiecznego.
54. Uczynki które wykonywacie wśród dnia, jako też i te, które ukrywacie w ciemnościach, zarówno są odkryte w oczach Jego.
55. Żony wasze mogą być odkryte przed ich ojcami, dziećmi, synowcami, żonami ich i niewolnikami. Bójcie się Pana, On jest świadkiem wszystkich spraw waszych.
56. Bóg i Aniołowie, są przychylni Prorokowi, wierni! zanoście za nim wasze modły do Pana, i wymawiajcie imię jego z błogosławieństwem.
57. Ci którzy obrażą Boga i Jego posłańca, w tem i przyszłem życiu zostaną przeklęci, i będą skazani na kary hańbiące.
58. Ktokolwiek obrazi sławę którego z wiernych, popełni kłamstwo i występek.
59. Proroku! zaleć twoim małżonkom, córkom i małżonkom wiernych, iżby miały zasłony na twarzy; ona będzie znakiem ich cnoty, i hamulcem od rozmów publicznych. Bóg jest litościwy i miłosierny.
60. Jeśli bezbożni zepsuci i buntownicy nie poprawią się, ramie twoje uzbroję przeciw nim i wkrótce Medyna zobaczy ich zgubę.
61. Przekleństwo wszędzie ich ścigać będzie, a gdzie tylko zatrzymają się, zabijać ich będą,
62. Taki wyrok ogłoszony z nieba na podobnych im: a Jego wyroki są nieomylne.
63. Zapytywać cię będą kiedy nastąpi dzień sądu? Odpowiedz im: Bóg sobie zostawił tę wiadomość. On chce abyście nie wiedzieli, kiedy bliskiem będzie przyjście Jego.
64. On przeklął niewiernych i ogień im przyobiecał.
65. Tam wiecznie oni zostawać będą bez opiekuna i bez pomocy.
66. W dniu tym kiedy obrócą wzrok swój na płomienie, zawołają: Czemuż nam niebo nie dozwoliło być posłusznymi Bogu i Prorokowi.
67. Panie! słuchaliśmy książąt i dowódców naszych, a oni nas z drogi prawej sprowadzili.
68. Panie! podwój okropność ich męczarni, ześlij na nich swe przekleństwo.
69. Wierni! nie bądźcie podobni do tych, którzy obrazili Mojżesza. Bóg go oczyścił z potwarzy, i dał miejsce szczególne w niebie.
70. Wierni! bójcie się Pana, niech prawda kieruje waszemi rozmowami.
71. Bóg obróci na dobre uczynki wasze, i odpuści wasze winy. Kto słucha Boga i Jego posłańca, cieszyć się będzie najwyższa szczęśliwością.
72. Podawałem wiarę niebu, ziemi, górom; a oni nie śmieli przyjąć. Człowiek przyjął i został niewiernym przez swa nieświadomość.
73. Bóg ukarze bezbożnych i bałwochwalców; przebaczy wiernym, ponieważ jest litościwy i miłosierny.

34. Surah Saba'
[SABA, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego.

1. Chwała Bogu! Panowanie nad niebem i ziemią, do Niego należy. Chwała Bogu! w życiu przyszłem, bo On jest światłem i mądrością.
2. On wie, co się zawiera we wnętrznościach ziemi, i to co z niej wychodzi, to co zstępuje z nieba, i co weń wchodzi, On jest litościwy i miłosierny.
3. Niewierni rzekli, sądu Boga nie będzie, odpowiedz im: Świadczę się Przedwiecznym który zna skrytości, iż dzień ten przyjdzie, iżbyście Mu zdali rachunek; najmniejszy proszek nie uniknie Jego przenikliwości. Najmniejsze równie jak największe rzeczy zapisane są w księdze prawdy.
4. Wierni, którzy będą, postępować dobrze, miłymi będą, niebu i największych łask doświadczą.
5. Bezbożny, usiłujący obalić cześć Boga, zostanie ofiara najokropniejszych męczarni.
6. Ci których nauka oświeca, wiedza iż księga która była tobie z nieba zesłaną, jest prawdą prowadzącą po drodze Boga, władcy pełnego chwały!
7. Mamże wam pokazać człowieka, rzekł niewierny naigrawając się, który zapewnia iż ciała nasze w proch obrócone na nowo ożywione zostaną?
8. Albo on Bogu przyznaje kłamstwo, albo jest szalony. Lecz ci którzy nie przypuszczają przyszłego życia, zostają w obłąkaniu, męczarnie będą ich udziałem.
9. Czyż podnieśli wzrok swój na niebo? czyż zwrócili go na ziemię? i któż może zabronić Bogu, otworzyć pod ich nogami przepaść i rzucić część nieba na nich? Byłby to cud straszliwy dla tych którzy są nawróceni.
10. Dawid otrzymał szczególniejsze dary moje; zaleciłem pagórkom i ptakom, iżby powtarzali pieśni jego. Nauczyłem go sztuki zmiękczania żelaza i robienia zbroi; rzekłem sługom Jego, doskonalcie dzieło wasze, czujne oko moje uważa waszą pracę.
11. Salomonowi dałem moc nad wiatrami; one wiały, jednego miesiąca z rana, drugiego wieczorem, utworzyłem dla niego miedziane źródło, szatani pracowali pod Jego okiem, a który uchylał się od moich rozkazów, został pogrążony w płomieniach.
12. On kierował ich robotą, podług swego upodobania, on rozkazywał budować pałace, posągi, wyrabiać naczynia wielkości nadzwyczajnej i trwałe studnie. Rodzino Dawida! oddawaj mi cześć, bo już bardzo nie wielu zostało między sługami mojemi, czujących prawdziwą wdzięczność.
13. Gdy Anioł śmierci przeciął dnie życia Salomona; duchy O tem nie wiedziały, aż póki robak nie podgryzł kija, na którym opierał się trup jego. Upadek jego uwiadomił ich o tem. Gdyby posiadały wiadomość rzeczy ukrytych, nie byłyby tak długo oddani ciężkiej pracy.
14. Mieszkańcy Saby mieli ogrody, przez które przebiegały strumyki. Rzekłem do nich, używajcie dobrodziejstw nieba, dolina ta jest rozkoszna, bądźcie wdzięczni.
15. Oni opuścili cześć Pana, spuściłem na nich ogromne potoki wody, ogrody zostały zatopione i zrujnowane, i same tylko gorzkie owoce rodziły, tamaryndy i cokolwiek nabaków (lotus).
16. Tak ukarałem niewdzięcznych! czyż niewdzięczność miałbym nagradzać?
17. Między nimi i ich miastami, potworzyłem kwitnące okolice, i drogi prowadzące od jednych do drugich; chodzicie nimi we dnie i w nocy.
18. Panie! rzekli oni, rozszerzaj drogi nasze; oddali się bezbożności, i oddałem ich na pośmiewisko innych narodów. Zostali rozproszeni jak proch; uderzający przykład dla tego kto jest wiernym, cierpliwym i wdzięcznym.
19. Zdanie szatana względem tych ludów sprawdziło się;wszyscy poszli za nim, wyjąwszy kilku wiernych.
20. Dałem mu moc nad nimi, dla tego, aby odróżnić tych co wierzą w przyszłe życie, od tych którzy zostają w wątpliwości. Bóg uważa wszystko.
21. Powiedz bałwochwalcom: Możecie wzywać waszych bogów, lecz one wam ani zaszkodzą ani pomogą, bo nie mogą tego zrobić, ani na wartość drobnego proszku; tak na ziemi jako też na niebie, oni nigdzie nic mają żadnej władzy. Przedwieczny żadnej od nikogo nie przyjmuje pomocy.
22. Wstawiać się do Niego, bez Jego woli nie można. Skoro bojaźń ustąpi z ich serca, oni będą pytać się, co Bóg powiedział wam? odpowiedz im: Prawdę. On jest Bóg wielki, Najwyższy!
23. Kto wam rozdziela skarby nieba i ziemi? odpowiedz:Bóg. Część z nas trzyma się prawej drogi, a druga pozostaje w błędzie.
24. Wy nie będziecie zdawać rachunku z spraw naszych, jak również my z waszych.
25. Powiedz: Bóg sędzia najmędrszy zgromadzi nas przed sobą, i prawdę przedwieczna pomiędzy nami stanowić będzie.
26. Powiedz: Pokażcie mi tych, których uznawaliście równymi Jego mocy; On nie ma równego! Potęga i mądrość są Jego przymioty.
27. Sługo Najwyższego! pocieszaj ziemię nadzieją szczęścia, a przerażaj ją pogróżkami; otoczona bowiem jest nieświadomością.
28. Kiedy spełnia, się twoje obietnice? pyta się niewierny, powiedz jeśli cię prawda oświeca.
29. Odpowiedz: Dzień oznaczony przyjdzie, wy nie będziecie mogli onego ani opóźnić, ani przyśpieszyć na najmniejszą chwilę.
30. My nie wierzymy ani w Koran, ani w pisma, mówią bałwochwalcy. Jakiemiż zgryzotami będą obciążeni, gdy przed sąd Boga staną. Ci których słabość była udziałem, rzekną do przemożnych nadętych pychą, gdyby nie wy, my byśmy przyjęli wiarę.
31. Dumni odpowiedzą im: Gdy się ukazała światłość, myśmy wam nie przeszkadzali postępować za nią, siebie tylko obwiniajcie za wasze niedowiarstwo.
32. Wy noc i dzień stawialiście nam sidła, dodadzą słabi, wyście nam zalecali niedowiarstwo i bałwochwalstwo; wszyscy ukrywać będą żal, który ich pożerać będzie na widok męczarni; obciążę kajdanami szyje bezbożnych, nagroda dla nich, miałażby być inna jak ich uczynki?
33. Ile razy posłaniec wiary opowiadał moje groźby, w murach miasta przestępnego, zawsze przemożni obywatele, osądzili go zwodzicielem.
34. Ufni w swe bogactwa, ośmieleni licznem potomstwem, oni mniemali, że zemsta moja, nie będzie mogła ich dosięgnąć.
35. Powiedz: Bóg rozdaje lub ujmuje dobrodziejstwa swe podług woli swojej; lecz większa część tego nie rozumie.
36. Bogactwa wasze i potomstwo nic przybliżą was nigdy do Przedwiecznego; On tylko wiarę i dobre uczynki wynagradza. Nagrody Jego są wspaniałe, wierny cnotliwy spoczywać będzie na łonie pokoju, w przybytkach rozkoszy.
37. Ci zaś którzy usiłują zniszczyć Islam, za te zamiary odpokutują w męczarniach.
38. Powiedz: Bóg udziela darów sługom swoim hojną ręką. Wszystko co w Imię Jego dacie bliźnieniu, będzie wam oddane hojną ręka; bo Jego szczodrobliwość jest nieograniczona.
39. W ów dzień pytać będzie przy zgromadzonych bałwanach komu ofiarowaliście kadzidła?
40. Chwała Przedwiecznemu! Jedynemu naszemu Panu! wykrzykną Anieli. Bałwochwalcy kłaniali się szatanom, bo większa część z nich wierzyła w nie.
41. Wtenczas nie będą mogli ani szkodzić ani pomagać sobie, bo powiem im: Kosztujcie męczarni ognia, którego bytności zaprzeczaliście.
42. Oni kiedy słuchają Boskiej nauki, mówią: Mahomet jest tylko człowiek zwyczajny. On nas chce odwieść od wiary ojców naszych. Koran jest bajką, niegodziwie wynalezioną; zaślepieni bezbożnością, poczytują za kłamstwo prawdę bijącą w oczy.
43. Przed tobą nie zsyłałem im ani ksiąg, ani Apostoła.
44. Poprzednicy ich zadawali kłamstwo posłańcom wiary i zeszkadzali im wykonywać ich posłannictwo. Kara straszliwa była nagrodą ich bezbożności.
45. Pamiętajcie modlić się do Pana, wspólnie czy też osobno, kiedyś przekonacie się jako Mahomet wasz współziomek, nie był natchnionym od szatana. Obowiązkiem Jego jest opowiadać wam groźby boskie, nim nastąpi samo ukaranie.
46. Mów, nie żądam od was nagrody za moją gorliwość; trzymajcie sobie wasze dary, nagroda moja jest w ręku Boga, On jest świadkiem wszech rzeczy.
47. Natchnienia Jego są prawdziwe. Wszystkie tajemnico odkryte są oczom Jego.
48. Powiedz im: Prawda ukazała się a kłamstwo znikło, i więcej nie pokaże się.
49. Mów: Jeżeli zostaję w błędzie, na mnie samego on spadnie; jeżeli jestem oświecony, światło winien jestem natchnieniom Boga; bo On jest zawsze bliski człowieka, On go uważa.
50. Co za widok! kiedy niegodziwi drżący, wyjdą z grobów swoich i nie mogąc znaleźć schronienia mówić będą:
51. My wierzymy. Ale czyż ich wiara zasługuje na uwagę, kiedy oni jej na ziemi nie mieli.
52. Oni tam żyli w bezbożności i naigrawali się z naszej wysokiej nauki.
53. Przestrzeń niezmierna, dzielić ich będzie od przedmiotu ich żądz.
54. Ulegną losowi swoich poprzedników, ponieważ błąkali się, w odmęcie niepewności.

35. Surah Fâtir
[TWÓRCA, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego

1. Chwała Bogu, stworzycielowi nieba i ziemi! Aniołowie są Jego gońcami; On im dał po dwie, trzy i cztery pary skrzydeł, On swoim stworzeniom świadczy łaski podług swego upodobania, ponieważ moc Jego jest nieograniczona.
2. Nikt nie może wstrzymać darów Jego dobrodziejstw, ani cokolwiek uzyskać przeciw Jego woli. On jest Bogiem władającym i mądrym.
3. Ludzie! pamiętajcie na Jego łaski, czyż świat uznaje innego Stworzyciela? czyż kto inny rozdziela wam skarby nieba i ziemi? On jest Bóg jedyny! dla czegóż oddalacie się od Jego wiary?
4. Oni nie przyjmą twojego poselstwa; podobnież byli przyjęci pierwsi Apostołowie, lecz Bóg jest końcem wszystkich rzeczy.
5. Ludzie! obietnice Boga są nieomylne, niech rozkosze życia doczesnego was nie zajmują; aby kusiciel nie wprowadził was w sidła.
6. On jest waszym nieprzyjacielem, strzeżcie się jego złych chęci; on poprowadzi swoich współwyznawców na ogień piekielny.
7. Niewierni nie ustrzegą się męczarni.
8. Wierni, którzy sprawowali się dobrze, z miłosierdzia boskiego używać będą pięknych darów.
9. Dla kogo bezbożność stała się przyjemną, czyż może mniemać że jest na dobrej drodze? Bóg podług swej woli sprawia błąd albo światło. Niech się serce twoje o nich nie troszczy, bo Przedwieczny widzi ich sprawy.
10. On posyła wiatry które niosą obłoki w strony, gdzie jest spragniona ziemia, deszcz przywraca polom zeskwarzonym pierwotną ich urodzajność. Oto obraz zmartwychwstania.
11. Kto szuka prawdziwej wielkości, znajdzie ją w Bogu, źródle wszelkich doskonałości. Rozmowy uczciwe przechodzą aż do Jego tronu; On wywyższa dobre uczynki, a karze srogo zbrodniarza knującego zdradę, i czarne jego spiski zniszczone zostaną.
12. Bóg was ukształcił najprzód z ziemi a potem utworzył z nasienia, nadał wam płeć; On wie co się ukrywa we wnętrznościach matki, co ma się narodzić; On nie skraca, ani przedłuża życia człowieka, nad czas oznaczony w księdze. Wszystko to łatwem jest Jego mocy.
13. Morze wody słodkiej i przyjemnej, i morze wody słonej i gorzkiej, bardzo są od siebie różne; a jednak i jedno i drugie dostarczają wam zdrowego pokarmu, i pereł dla waszej ozdoby. Widzicie jako po falach ich unoszą się okręta, dla otrzymania bogactw na wasz pożytek, i dla waszych przyjemności. Dobrodziejstwa te nie obudzająż w was wdzięczności?
14. Bóg sprawuje iż noc następuje po dniu a dzień po nocy; On zalecił słońcu i księżycowi udzielać wam światła. One przebiegają drogi zakreślone przez Niego. On jest waszym Panem. Do niego panowanie całym światem należy, bogi zaś, którym wy kłaniacie się, nie mogłyby swą mocą rozrządzić nawet błonką osłaniającą ziarnko daktyla.
15. Kiedy ich wzywacie nie słyszą was; a choćby i słyszeli nie mogliby wysłuchać próśb waszych. W dzień zmartwychwstania oni się wyprą waszego hołdu, a żaden z nich nie może przepowiedzieć prawdziwej przyszłości.
16. Ludzie! wy wszyscy przed Bogiem jesteście ubodzy. On sam posiada bogactwa i chwałę.
17. Może was zniszczyć na ziemi, a wprowadzić nowe stworzenia.
18. Cud taki, nie jest nad Jego potęgę.
19. Nikt za cudze grzechy pokutować nie będzie. Na próżno chcielibyście aby kto inny przyjął na siebie część męczarni, dla was zgotowanych, związki krwi nie sprawią żadnej ulgi. Ostrzeż odprawujących pilnie modlitwę, i w skrytości bojących się Pana, że jałmużna którą udzielać będą, znajdzie u Przedwiecznego nagrodę a ludzie powrócą do Niego wszyscy.
20. Ślepy nie będzie porównany z widzącym, który widzi i rozróżnia ciemność od światła, a gorąco od zimna.
21. Życie i śmierć nie jest to jedno i toż samo. Bóg daje wyrozumienie temu kto się Mu podoba; On mógłby dokazać, że ci co w grobie spoczywają, mogliby słyszeć. Twoje poselstwo ogranicza się na opowiadaniu.
22. Posłańcze wiary! prawda towarzyszy tobie, ogłaszaj moje obietnice i groźby. Nie ma narodu, który by nie miał swego Apostoła.
23. Jeżeli zaprzecza twojej nauce, pomimo, że Prorocy którzy cię poprzedzili, takiegoż losu doznali, chociaż cuda, podania z księgi boskiej, świadczyły o prawdzie ich posłania, nie zważaj na to.
24. Śmierć ogarnęła niewiernych, kara ich była okropną.
25. Nie widzisz że jak Bóg wylewa deszcze z obłoków? które wyprowadzają różnogatunkowe owoce. Ścieżki gór są czerwone, białe, i rozmaitych kolorów. Kruk jest czarny. Ludzie i zwierzęta przedstawiają dziwną różność odcieni. Ci którzy są umiejętni boją się Boga; bo wiedzą że jest wszechwładny i potężny.
26. Ci którzy czytają księgę boską, modlą się, dają jałmużnę skrycie i jawnie, otrzymają w nagrodę dobro które nigdy nie zginie.
27. Bóg ich nagrodzi, On im udzieli darów swej przemożności, bo jest łaskawy i miłosierny.
28. Wiara którą tobie objawiam jest prawdziwą, ona potwierdza księgi poprzedzające ją. Bóg okiem uważnem postrzega postępowanie sług swoich.
29. Dałem Koran za dziedzictwo moim wybranym, niektórzy z nich oddają się bezbożności, drudzy wahają się między dobrem i złem cnoty; inni ubiegają się na wyścigi w uczynkach cnoty: jest to szczyt doskonałości.
30. Ogrody rajskie będą ich mieszkaniem, naszyjniki złote, ozdobione perłami włożą na nich i odzież jedwabna okrywać ich będzie.
31. Chwała Bogu! zawołają, On nas uwolnił od męczarni, bo jest litościwy i miłosierny.
32. On nas wprowadził do wiekuistego przybytku swego panowania; utrudzenie i boleść, nie mają przystępu do tego miejsca.
33. Niewierni! wśród zarzewi piekła nie będą mogli znaleźć śmierci, okropność męczarni nigdy nie złagodzi się. Tak bezbożny zostanie nagrodzonym.
34. Głosem przerażającym wołać będą, do nieba: Panie! wyrwij nas z tego ognia, my teraz wykonywać będziemy wszystkie dobro któreśmy opuścili; odpowie im: Nic przedłużyłżem dni waszych, aby otworzyć oczy chcącym iść za światłem? Ale czyż przyjęliście Apostoła?
35. Teraz doświadczycie losu waszego, bo nie masz ratunku dla niewiernych.
36. Bóg zna tajemnice nieba i ziemi; On czyta grunt serc waszych.
37. On postawił was na rozwalinach przeszłych pokoleń. Niedowiarstwo bezbożnego przywali go swoim ciężarem; a gniew i zemstę niebios ściągnie na niego.
38. Pytaj się bałwochwalców, co myślicie o waszych bogach? pokażcie mi, co oni stworzyli na ziemi. Podzielająż oni panowanie z Przedwiecznym nad niebem? Czy dana im księga, na której opierać mogą swe obrzędy? Zwodziciele mogą przynieść tylko zdradę.
39. Bóg utrzymuje niebiosa i ziemię; jeżeliby się waliły, czyjeż ramie mogłoby wstrzymać ich upadek? On jest litościwy i miłosierny.
40. Oni przyrzekli Bogu i uroczyście przysięgli, że jeżeli im ześle Apostoła, starać się będą trzymać jego nauki. Apostoł ukazał się, a ich nienawiść ku wierze, jeszcze powiększyła się.
41. Podnieśli się w pychę i uknowali niegodziwe zamiary; lecz; zdrada spada na samychże zdrajców. Czyż rozumieją, że los przodków ich był odmienny? Wyroki Boga są nieomylne!
42. Bóg od zwyczajów swoich nie odstępuje.
43. Nie zwiedzaliż krajów? nie widzieliż jaki opłakany był koniec ludów, które przed nimi, postępowały drogą bezbożności? Byli jednak mężniejsi, potężniejsi od nich; lecz tak w niebie jak i na ziemi, nic nie może oprzeć się woli Najwyższego, bowiem mądrość i wszechmocność są Jego przymioty.
44. Gdyby Bóg karał ludzi, od czasu jak stają się niegodziwemi, nie byłoby jednej istoty na ziemi. On odkłada kary do czasu oznaczonego.
45. Skoro przyjdzie czas, będzie On rozsadzał sprawy sług swoich.

36. Surah Yâ-Sîn
[JA SIN, objawiona w Mekce]
W imię Boga Litościwego i Miłosiernego

1. J. S. Przysięgam na Koran, który w sobie mądrość zamyka.
2. Ty jesteś posłańcem Najwyższego.
3. Głos twój sprowadza ludzi na drogę zbawienia.
4. Bóg potężny i miłosierny zesłał tobie Koran.
5. Iżbyś im opowiadał wiarę, której ojców ich nie nauczono, i oni żyją w zaniedbaniu.
6. Sprawdziły się względem nich nasze przepowiednie, a przecież są niewierni.
7. Obciążyłem szyję ich łańcuchem długim i ciężkim, na prożno chcieliby podnieść głowy swoje.
8. Podwójne więzy wstrzymują ich poruszenia, zasłona okrywa ich i widzieć nic mogą.
9. Czy im będziesz opowiadał słowa Boże, lub zachowasz milczenie, zarówno pozostaną w niedowiarstwie.
10. Opowiadaj prawdy wiary temu, który wierzy w Koran, a w sercu zachowuje bojaźń Najwyższego, głoś mu łaskawość Boga i nagrodę chwalebną.
11. Umarłym przywrócę życie, a sprawy ich i uczynki będą zapisane w księdze prawdy pierwotnej.
12. Opowiedz im co uczynili mieszkańcy wielkiego miasta, kiedy do nich przyszli dwaj Apostołowie.
13. Oni posłańcom wiary zadali kłamstwo, posłałem do nich trzeciego i wszyscy trzej zawołali razem: my jesteśmy słudzy Pańscy.
14. Odpowiedziano im: Wy jesteście zarówno jak i my śmiertelni, Bóg wam niczego nie objawił, jesteście zwodziciele.
15. Bóg jest świadkiem naszego posłania, odpowiedzieli Apostołowie.
16. My tylko mamy obowiązek opowiadać wam prawdę.
17. Przeczuwamy złe, odpowiedział lud i jeżeli nie przestaniecie opowiadać, będziecie ukamienowani i oddani na męczarnie.
18. Wstrzymajcie wasze groźby, posłuchajcie naszej nauki, a może powstaniecie z waszych przestępstw.
19. Jakiś człowiek przybiegł z końca miasta, i zawołał; Ludu! słuchaj sług Najwyższego.
20. Słuchaj tych, którzy żadnej nie wymagają nagrody; oni prawdziwą wiarę wyznają.
21. Dla czego nie mamy kłaniać się temu, który nas stworzył i do którego wszyscy powrócimy?
22. Czyż mamy czynić ofiary tym bogom, których opieka na nic niepotrzebna, i którzy nie będą mogli nikogo zachować od kar niebieskich?
23. Byłoby to ostateczne zaślepienie.
24. Ludu! słuchaj, ja wierzę w Boga.
25. I został ukamienowany. Anioł Pański rzekł do niego: Męczenniku wiary! wnijdź do ogrodu rozkosznego.
26. O! gdyby Bóg dał, zawołał, żeby niewierni widzieli moją szczęśliwość. Osypany łaskami nieba zostaję na łonie błogosławieństwa niebieskiego.
27. Nie ześlę pułków niebieskich dla ukarania niewiernych, nie tym bowiem sposobem chcę ich karać.
28. Anioł zatracenia podniósł swój głos i oni zostali zniszczeni.
29. O! nieszczęsna dolo ludzka! Wszyscy Prorocy których do nich posyłałem, byli przedmiotem ich szyderstwa.
30. Czyż nie widzieliście zniszczenia pierwszych pokoleń?
31. One się więcej na ziemi nie ukażą.
32. Wszyscy ludzie staną przed moim sądem.
33. Pola nieużyteczne, z których wyprowadzam nasiona, przynoszą płodne żniwa, któremi karmicie się, oczywisty znak zmartwychwstania.
34. Ja sprawuję, iż w ogrodach ich wzrastają, palmy i winogrona, a strumyki skraplają je.
35. Owoce urosłe pod ich pracowitemi rękami, staną, się ich pokarmem. Czyż nigdy nie poczują się do wdzięczności?
36. Chwała niech będzie temu który stworzył zioła i wszystkie jestestwa które okrywają ziemię i tyle innych, o których człowiek nie wie.
37. Noc jest dowodem potęgi mojej; odbieram światłość dzienną i ziemia zostaje w ciemnościach.
38. Słońce przebiega swą drogę aż do miejsca gdzie odpoczywa, jak to mu rozkazuje Bóg wszechmocny i mądry.
39. Urządziłem zmiany księżyca i czas ten w którym on wydaje się być zeschłą gałązką palmy.
40. Słońce nie może go tknąć w biegu, noc dnia nie uprzedza, wszystkie ciała niebieskie krążą po swych kołach.
41. Bezpieczeństwo ludzi napełniających okręt, jest znakiem mojej wszechmocności.
42. Utworzyłem takowe budowy, ażeby po morzach krążyły.
43. Mogę je zagrzebać w głębinach, i nic nie potrafi im dopomóc, ani ich ocalić.
44. Jeżeli dozwalam ludziom używać życia do czasu oznaczonego, jest to skutkiem mojego miłosierdzia.
45. Mów do nich: bójcie się tego co było przed wami, i będzie po was; jeżeli chcecie otrzymać przebaczenie win waszych.
46. Ale opowiadanie cudów Boga sprawuje w nich tylko odrazę ku wierze.
47. Kiedy im zalecają, przykazanie czynienia jałmużny, oni odpowiadają: Czyż mamy karmić tych, których Bóg może osypać swemi dobrodziejstwy. Zaprawdę wy jesteście w błędzie.
48. Kiedy przyjdzie spełnienie twoich obietnic, pytają się oni: odpowiedz nam, jeśli cię prawda oświeca.
49. Czegóż oni czekają? Wszak głos Anioła może dać się słyszeć i oni natychmiast zginą z powierzchni ziemi.
50. Nic będą nawet mieli czasu napisać testamentu i nie powrócą nigdy do rodzin swoich.
51. Trąba zagrzmi raz drugi, i oni spieszyć się będą wyjść z grobów aby stanąć przed Bogiem.
52. Biada nam! zawołają; kto nas wyrwał z spoczynku w którym zostawaliśmy? Oto jest wypełnienie obietnic miłosiernego, słudzy Jego głosili prawdę.
53. Jeden głos trąby sprowadzi wszystkich ludzi przed sąd Jego.
54. W dniu owym nikt nie będzie oszukanym, każdy odbierze nagrodę za swoje uczynki,
55. Dnia onego mieszkańcy raju używać będą szczęścia bez końca.
56. Leżąc na łożach w towarzystwie swoich żon, pod rozkosznemi cieniami.
57. Tam oni znajdą wszystkie owoce, i wszystkie ich chęci będą spełnione.
58. Pokój niech będzie z wami! powie im Miłosierny.
59. Oddzielcie się rzeką od bezbożnych.
60. Synowie Adama! nie mówiłżem wam, nie kłaniajcie się szatanowi, on jest waszym nieprzyjacielem otwartym.
61. Mnie kłaniajcie się, ta jest droga zbawienia.
62. On zwiódł większą część ludzi. Oni nie mieli rozumu.
63. Oto jest piekło, którem wam grożono.
64. Idźcie pokutować w płomieniach za wasze niedowiarstwo.
65. W dniu owym położę pieczęć na ich ustach; ręce ich będą mówić i nogi same dadzą, świadectwo o ich uczynkach.
66. Mógłbym im wzrok odebrać, a oni obłąkaliby się tam wpośród ciemności.
67. Mogę ich przemienić w inne kształty i nie będą mogli ani iść naprzód, ani się zawrócić.
68. Komu przedłużę starość, ten stanie się podobnym dziecku. Czyż tego nie pojmujecie?
69. Ja nie nauczyłem Proroka robienia wierszy, ta sztuka jemu nie potrzebna. Jego poselstwo ściąga się tylko do opowiadania nauki.
70. On powinien napominać tych, którzy mają życie, a niewiernym grozić zemstą niebios.
71. Czyż oni nie widzą, że trzody są jednem z dobrodziejstw Boga.
72. On je im pooddawał, jedne służą dla nich do pracy, drugie na pokarm.
73. Odnoszą z nich największe pożytki, posilają się ich mlekiem. Czyż serca ich nie poczują się do wdzięczności?
74. Oni oddają cześć obcym bóstwom i szukają ich opieki.
75. Chociaż te nic im pomóc nie mogą, bo czciciele i bałwany zarówno pójdą do ognia.
76. Nie trap się ich rozmowami, ja zarówno znam ich tajemnice i mowy otwarte.
77. Człowiek wie że jest stworzony z błota, jednak uporczywie sprzecza się.
78. Podaje różne dowody, a wspomniawszy na swój początek, woła: któż potrafi ożywić kości spróchniałe?
79. Odpowiedz im, że ten który stworzył ten i ożywi; On zna budowę całego stworzenia.
80. On roznieca ogień w drzewie zielonem, a płomienie niecone przez was świadczą o tem.
81. Stworzyciel nieba i ziemi czyż nie mógłby utworzyć ludzi wam podobnych? On wszystko może, bo jest Twórca mądrym.
82. Kiedy chce aby się coś stało, mówi: Stań się i staje się.
83. Chwała temu, który w swym ręku trzyma rządy całego świata! Wszyscy ludzie staną przed Nim.

Licznik odwiedzin: 7186285 Ostatnia aktualizacja strony: 2017-05-29 05:52:27