Stowarzyszenie Macierz

Stowarzyszenie MACIERZ powstało jako organizacja zajmująca się ochroną Praw Człowieka, ekologią, promocją zdrowego odżywiania i funkcjonowania, działalnością charytatywną w różnych dziedzinach życia.

Ilość wejść: 2528


Autobiografia Peddabottu Sharada Devi czyli Kim jest Sai Baba Avatar?

Autobiografia Peddabottu Sharada Devi czyli Kim jest Sai Baba Avatar?

Osobista historia życia i doświadczeń wielbicielki, która była uczennica Sai Baba ponad 100 lat w jego dwóch wcieleniach jako Shirdi i jako Sathya Sai Baba. Pedddabottu została uznana za wzniesioną do świadomości Sharada Devi. Świętość wynika z długiego życia pełnego cnót i heroicznych zmagań, nie jest kwestią kaprysu. Sathya Sai Baba kontynuuje dzieło swej poprzedniej świadomej inkarnacji znanej jako Śirdi Sainatha, będąc szczególnym fenomenem Wschodu.  



Od Śirdi Sai do Sathya Sai

Sharada Devi alias 'Pedda Bottu'

(Prashanthi Nilayam, Indie, 1985)

Sharada DeviMoja matka, Manthrapragada Ramalakshmi Devi, i ojciec, Venkata Narasimha Rao, którzy mimo usilnych starań pozostawali bezdzietni, w 1887 roku odwiedzili swojego guru, Sai Babę z Śirdi, by prosić go o dziecko. Dzięki łasce Śirdi Sai Baby w dniu 8 sierpnia 1888 r. urodziłam się im ja. Imię, Shringeri Sharada Devi, nadał mi osobiście Śirdi Sai Baba. Ponieważ miałam jasną cerę, nazywał mnie Gori [sanskr. gaura znaczy biały, jasny]. 

Gdy miałam sześć lat, dorośli zabrali mnie na pielgrzymkę do Badrinath w Himalajach. Niedługo potem wydano mnie za mąż, (w istocie przyrzeczono za żonę zwyczajem indyjskim) a w wieku dwunastu lat zamieszkałam w domu mojego męża (taki dawniej w Indiach był zwyczaj). Do swojego 23 roku życia urodziłam mężowi sześciu chłopców, ale wszyscy pomarli po przeżyciu ledwie trzech do czterech lat.

Ponieważ straciłam wszystkie swoje dzieci i nie mogłam więcej urodzić, zgodziłam się, by mąż ponownie się ożenił, a ja przeniosłam się na stałe do Śirdi, aby zamieszkać w obecności Sai Baby.

Wielokrotnie widziałam, jak Śirdi Sai Baba dokonuje cudów. Pewnego razu przyszedł po darśan Baby jego wieloletni wielbiciel. Zobaczywszy go, Baba powiedział: “Cieszę się, że przyszedłeś. Chcę zjeść puran poli (smażona słodycz). Załatw mi to.” W tamtych czasach nie było hoteli, więc człowiek ten poszedł aż do Kopargaon, większego miasta leżącego około 20 km od Śirdi, aby jakoś zdobyć kilka puran pali. Następnego dnia przyniósł je w porze lunchu Baby.

Cały artykuł przweczytasz klikając w ten link!

Licznik odwiedzin: 8068519 Ostatnia aktualizacja strony: 2019-01-16 00:58:44